INNE - FORUM
green day
2 kwietnia 2005co myślicie na temat tego zespołu?
-
oczywiścieto była czysta prowokacja
u (5 kwietnia 2005) -
nie łam się, napisz do kasi, radę na 0.5 znajdzie bez problemu. gorzej jakbyś wymagał coś ponad 5.0
m. (4 kwietnia 2005) -
na 0.5 sorry
ryba2801 (4 kwietnia 2005) -
wiedzialem ze ten temat kiedyś padnie :))))to oczywiście prowokacja czystej wody.green day to teraz naprawde fajy zespół. już nie grają takich głupich szybkich napierdzielanek. teraz sie chłopaki wzięli za komponowanie utworów, choć wciąż nie mogą wyjść poza te cztery ogniskowe akordy, ale perkusista ma juz fajniejszy zestaw z takimi swiecącymi blachami, a dżoel wymalował oczy. i co jeszcze. aha! nie... hmmm czekaj... a nie to był klip britney. u nich jeszcze nie ma fajnych lasek, ale pewnie nie długo będą. no co? źle mówie?
widelec (4 kwietnia 2005) -
nawet jakby ktos tu lubił offspring lub green day to sie za chuja nie przyzna bo sie trafiła recka na 1.2
ryba2801 (4 kwietnia 2005) -
to nie słuchajcie jak "kupa" i nie marnujcie życia na taka twórczość. pójdzcie na spacer z dziewczyną, z chłopakiem, kumplem, przeczytajcie dobrą książkę, idzcie do teatru, zgłębiajcie twórczość coltrane'a, pojedzcie w weekend na wieś, cokolwiek. zróbcie cokolwiek co sprawia wam przyjemność.
cokolwiek (4 kwietnia 2005) -
Obie wymienione w tym wątku kapele są i tak marną zżynką ze Złej Religii, a swoją popularność zdobyły niezasłużenie.
Przemek (4 kwietnia 2005) -
szit jak i offspring, no moze troche mniejszy, bo jednak Offspring to kupa wybitna.
kacpr (4 kwietnia 2005) -
przecietny, niczym sie nie wyroznia
grrr (4 kwietnia 2005) -
myślę, że jest absolutnie tendetnie chujowy.
palczak90 (4 kwietnia 2005) -
osobiscie wole offspring jakkolwiek ironicznie by to na tym portalu nie zabrzmiało
ryba2801 (4 kwietnia 2005) -
Jego nie ma.
Mauss (3 kwietnia 2005) -
pop marnej klasy
ja (3 kwietnia 2005) -
pospolite
bbb (3 kwietnia 2005) -
są permanetnie niedobrzy
Permanent (2 kwietnia 2005) -
myslimy ze jest zajbisty na maxa, prawdziwe rockowe uderzenie z duza iloscia czadu i punkowego ducha.
dolores haze (2 kwietnia 2005)