INNE - FORUM

papież

2 kwietnia 2005

bardzo mi smutno. sledze 24h serwisy niusowe. dziwie sie, ze na porcysie nie ma o tym mowy.

niestety o tej prawie 3 w nocy ulozyla sie w mojej glowie hipoteza, dosc tragiczna... otoz:

papiez juz nie zyje. umarl wieczorem, po godz 21 wzwyz. wyjasnialoby to milczenie watykanu od mniej-wiecej tej pory. z jednej strony nie chcą ogłosić smierci papieza, gdy wiekszosc katolikow idzie spac (by ich dodatkowo nie przygnebiac na noc), z drugiej strony nie moga sobie pozwolic na kłamstwo, ze papiez zyje. wieczorna śmierć zostanie ogłoszona w porannym komunikacie.

nie wiem
  • to przykre, że umieranie papierza stało się kolejnym reality show w TV.. troche to nie smaczne jednak :/
    miszisaki (2 kwietnia 2005)
  • chodzi głównie o to, że karolowi wojtyle życzę 100 lat życia w zdrowiu, ale papież, ktokolwiek by nim nie był, zawsze będzie gadał bzdety typu kochajcie się bez gum, chodźcie do kościoła itp. nie ma religii
    zwobot (2 kwietnia 2005)
  • dokładnie
    szafi (2 kwietnia 2005)
  • o seksie szczególnie jest to forum, bueh.a tak na serio to nie wiem o czym tu dyskutować, człowiek umiera i im mniej przy tym hałasu tym lepiej.
    bh (2 kwietnia 2005)
  • Zwobot. Wiem o co chodzi. O to, że papież mimo słabego zdrowia kontynuował swoją misję krzewienia chrześcijaństwa. Ale zauwaz, że nikt Go do tego nie zmuszał, to była jego wola. Nie chcę się rozpisywać, bo nie czas i miejsce. Mimo wszystko mogłeś być bardziej subtelny. Szczególnie w obliczu wydarzeń jakie mają miejsce.
    Abm (2 kwietnia 2005)
  • ok. ten wątek kontra "tlo muzyczne do strpitizu". daj spokoj. z całym szacunkiem - to jest młodzieżowy serwis o muzyce i seksie, a nie tvn24
    lolipop (2 kwietnia 2005)
  • jezu, wszedzie papiez.
    dumbo (2 kwietnia 2005)
  • Abm -> sprawdź tamten wątek jeszcze raz. "m." zrozumiał doskonale o co mi chodziło. dziwie się że znaleźli się tacy którzy w zaistniałej sytuacji moje słowa odebrali dosłownie.
    zwobot (2 kwietnia 2005)
  • Chyba nie ma tu osób kompetentnych, by wypowiadać się na ten temat. Poza tym wobec śmierci jesteśmy bezsilni, więc mnie na usta ciśnie się tylko... cisza.To osobista sprawa każdego, wielka strata dla świata. Nie wiem o czym chciałbyś dyskutować i z kim. Przecież to portal muzyczny, nie publicystyczno-społeczny. Nie rozumiem ludzi, którzy życzą Papieżowi śmierci, wiem, że chodzi o sprawowane przez Niego funkcje i zły stan zdrowia od jakiegos czasu, jednak mimo wszystko wypowiedź niejakiego 'zwobota' "zabic papieża" jest przykra.W kontekście Polski ciekawie opisał temat złego stanu zdrowia Jana Pawła II Kazimierz Kutz w felietonie z piątkowej Gazety Wyborczej. Polecam.ps. nie wiem czy były jakieś wieści z Watykanu, nie sprawdzałem jeszcze wiadomości.
    Abm (2 kwietnia 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)