INNE - FORUM

Największe wpadki Porcys.com

19 marca 2005

Największe wpadki Porcys.com

Macocha
  • jacy ci ludzie upierdliwi...
    34155 (20 listopada 2005)
  • Hauschka: The Prepared Piano[2005, Karaoke Kalk; 2005]-------------------------------------------------Pierwsza płyta, która otrzymała ocenę 2005
    ......... (20 listopada 2005)
  • Wlasnie. Postawa i poglady, skrot myslowy. Get political.Tak, Hegel. Choc znow nie moge dac glowy za to, ze on byl pierwszy. To akurat jest najmniej wazne. Osobiscie mialem na mysli raczej nieco nowsze pomysly z dziedziny strukturalizmu i poststrukturalizmu (np. koncepcja "pustej przegrodki" i "przedmiotu x" w odniesieniu do indywidualizmu u Derridy czy Deleuze'a). Weryfikowalne i na pewno wrazliwsze na dane wejsciowe. Nevermind, to nie forum o filozofii. Nie chcialem przeciez bronic calosci wypowiedzi o zenujacym poziomie nie tyle intelektualnym co kulturalnym. Moge miec niskie mniemanie o Walesie jako czlowieku, ale nie moge nie docenic jego roli w historii i zaslug dla kraju, nawet jesli podejrzewam, ze kazdy na jego miejscu bylby rownie dobry.Co do Walesy, to nalezy go docenic m.in. jeszcze za to, ze nie stal sie ani nie dazyl do zostania "prezydentem dozywotnim" czyli prosciej mowiac dyktatorem, jak uczynili to np. roznej masci kacykowie republik srodkowoazjatyckich czy sasiadujacej z nami Bialorusi. Nie wdajac sie w dywagacje, czy w Polsce byloby to w ogole mozliwe, nalezaloby Walese docenic za poszanowanie podstaw demokracji i spoleczenstwa obywatelskiego. Pozdrawiam. Mauss.
    Mauss (22 marca 2005)
  • czy gertruda to jakiś projekt któregoś z forumowiczów?
    m. (22 marca 2005)
  • najwieksza wpadka jest ryba 2801
    leon (22 marca 2005)
  • Uwaga może i trafna, ale nazywanie człowieka, który tak wiele zrobił dla ojczyzny, w której mieszka pan redaktor "CIOTKIEM O CHORYCH NIESPEŁNIONYCH AMBICJACH NA MIEJSCU KTÓREGO MÓGŁ SIĘ W DZIEJACH POJAWIĆ KTOKOLWIEK INNY" świadczy o jego braku wyczucia i kompetencji, by pisac o czymkolwiek. Chyba nie zdawał sobie sprawy, że pisze na forum publicznym, a nie jest, jak juz tu ktos zaznaczył, na piwie z kolegami. Poza tym kim jest Dejnarowicz, by podważać fakty zapisane w historii Europy? Czy ma chociaż tytuł mgra historii, by je podważać? Albo jest az takim pasjonatem historii najnowszej, by stawiać tak śmiałe sądy?Rozumiem, każdy może sie pomylic i palnąc cos głupiego, ale sąd o Wałęsie to nadużycie. Przenosząc dyskusję w sferę filozofii, a raczej historiozofii nie uniknie się odpowiedzialności za prezentowane poglądy. Poza tym to nie uwaga Dejnarowicza, a wspomnianego na tym forum Hegla(choc tu nie mam pewności), także to nie jego pomysł Mauss.Southpark... widziała/em. Zabawne. Ale nie kojarzę postaci. Pewnie jakaś osoba o stałych poglądach, sztywna, emanująca patosem... Wiesz Mauss, nie mogę Ci nikogo przypominać. Bo to wpis na forum intenetowym, na którym prezentuje się swoje poglądy, a nie realny obraz człowieka.
    Gertruda (22 marca 2005)
  • a porcysy swoje........
    ja pierdole (22 marca 2005)
  • Wiesz Gertruda, przypominasz mi pewien charakter z filmowego South Parku. Sam(a) się domyśl jaki.Nie chcę bronić Dejnarowicza ani Wałęsy, ale uwaga o niewielkiej roli jednostek w procesach historycznych była bardzo trafna. Właściwie jest to w pewnej mierze obojętne, czy "za sterami" siądzie ta czy inna osoba.
    Mauss (22 marca 2005)
  • Co tam Radiohead i Fab four. W porównaniu do spraw politycznych, które panowie poruszyli muzyka jest bez znaczenia. Pewnie również dlatego bezwartościowa jest dla was muzyka polska lat 80.(Kult itp.), która wyrażała sprzeciw przeciw systemowi. Ale to podobnie jak Wałęsa, dlatego krytykujecie.Szczyt głupoty i ignorancji - dezawuować rolę Wałęsy dla wolności Polski i Europy. Może jeszcze podważycie rolę Bitwy Warszawskiej czy Powstań Śląskich? Idźcie chłopcy w kąt pokoju, załózcie słuchawki i upajajcie się muzyką. Życze powodzenia.
    Gertruda (22 marca 2005)
  • ja nie wiem...poważnie- nie mam pojęcia..chyba za mało się orientuję w świętych na tym portalu
    Krist (22 marca 2005)
  • Miałem na myśli Fab Four - słusznie, Radiohead - niesłusznie. O trzecim nie napiszę, zresztą i tak wszyscy wiedzą ;-)
    Mauss (22 marca 2005)
  • niedługo będzie tu trzeba szyfrować wiadomości jak za komuny w tekstach piosenek co by się władza nie skapnęła a lud mógł swoje przeczytać ;)
    onio (22 marca 2005)
  • a dlaczego SY niesłusznie?
    m. (22 marca 2005)
  • Dwóch. Jednego słusznie, drugiego nie.A jeszcze jest trzeci, o którym nie wolno napisać ;-)
    Mauss (22 marca 2005)
  • wiesz.... oni tu wszystko krytykują.... mają już to w genach.. nawet Wałęse :)tu tylko jednej rzeczy - a dokładnie - jednego zespołu się nie krytykuje.. ale nie powiem jakiego bo nawet nie można
    onio (22 marca 2005)
  • Nie..no wkurza mnie, że jakiś szczyl , kurak który teraz pewnie żyłby w realiach dzisiejszej Ukrainy, ma czelność mówic takie rzeczy. Na całym świecie ceni się i szanuje Wałęsę, tylko nie w Polsce. To strasznie mizerny naród jak na to w ten sposób popatrzymy.... Nikt nie ma wpływu na to, gdzie go historia zawieje- Wałęsę popchnęło na przywódcę, zresztą miał do tego niesamowity dyg. Co z tego że nie wykształcony!!??? Kto poważnie traktuje- notabene też ze średnim wykształceniem- Kwaśniewskiego? Nikt...jest tylko burakiem z Polski na salonach..tyle. Jak przyjeżdża Wałęsa, to choćby mówił weszłem-poszłem, to wszyscy go szanują. Facet walczył, siedział, dzieci mu straszyli..kurde..całe życie na to poświęcił..całe ..a mógł mieć w dupie?? mógł..mógl olać wszystko, a wywalił ruskich, pod jego przywództwem obalono totalny system....ale to są takie zasługi o jakich nie warto pamiętać prawda? Czepia się jeden i drugi że był prezydentem..jakby poczytali trochę rzeczywiście o historii Solidarności to by wiedzieli, że przed wyborami Wałęsa był prawie sam,jeo zaplecze się odsunęło bo trochę im para uciekła..koleś, który nie ma wykształcenia, widzi już układy..zostaje sam ze swoim nazwiskiem i co?? miał to wszysto zostawić?? jasne że narobił błędów , ale był pierwszym..i jak dla mnie..na razie jedynym powojennym prezydentem za którego nie muszę się wstydzić. Fuck..jeszcze trochę i komuś dam po mordzie ..ale się rozpisałem :D pewnie i tak usuną ten wpis..he he
    Krist (21 marca 2005)
  • Moim zdaniem Dejnarowicz myśli za duzo, bo żeby tak obrazić człowieka tak wielce zasłużonego trzeba mieć wielce przemyślaną koncepcję. Szkoda słów.Nikt sie pod nikogo nie podszywał Przemuniu. I wątpię też, by była to prowokacja, za duzo w tym patosu i samouwielbienia. Po prostu Twój ulubiony, opiniotwórczy redaktor wykazał się ... nawet cięzko to nazwać: głupota, żałosne, ograniczone???
    Gertruda (21 marca 2005)
  • Ten tekst o Wałęsie to faktycznie bełkot jakich mało ... nie podejrzewam, by tekst ten mógł napisać inteligetny, oczytany i wykształcony człowiek. Podejrzewam prowokację albo podszycie się pod redaktora Porcys.
    Przemek (21 marca 2005)
  • no sorry krist, ale tu bede bronił borysa. a tak w ogóle po czym to wywnioskowałeś, że borys d nie myśli?
    widelec (21 marca 2005)
  • no nieźle..przeczytałem i..dołamały mnie wypowiedzi borysa.d o Wałęsie-fakt...chyba przestanę zaglądać na porcysa...myślałem że facet myśli
    Krist (21 marca 2005)
  • http://www.porcys.com/Forum.aspx?id=133
    po (21 marca 2005)
  • do -po... gdzie jest dyskusja o Wałęsie???
    Krist (21 marca 2005)
  • w sumie doznałem, że wam się nie nudzi
    Jędrzej (21 marca 2005)
  • dyskusja na forum o walesie.chlopaki z porcysa - ignoranci
    po (20 marca 2005)
  • fisz emade jako tworzywo sztuczne "f3"
    łubudubu (20 marca 2005)
  • "[...]"off-rootsowa" formacja Mordy (jeśli lubicie się ponudzić)[...]"
    sierus (20 marca 2005)
  • playlist Comy najpierw zawidniał pod nazwą Coma - Leszek Żuławski - uśmiałem się nieco :)
    /\ (20 marca 2005)
  • "De-losed in coma-torium" to chyba nikt nie słyszał, co innego "De-Loused In The Comatorium".
    - (20 marca 2005)
  • a z ta mars volta sie nie zgodze, bo recenzja napisana kompetentnie, sa konkretne zarruty i Dejnarowicz wskazuje alternatywne(w zwyczajowym znaczeniu) zespoły, ktore reazlizują wizje progresywnego punk-rockamozna tej recenzji powiedzieć: NIE ZGADZAM SIE!, ale napisana jest dosc dobrze. ciezko mi polemizowac, bo nie slyszalam "De-losed in coma-torium". ale dobrze sie czyta slowa recenzji.a samych wpadek jest tu tak duzo, ze nie ma sensu sie czepiac. W koncu to portal kilku kumpli, ktorzy postanowili pisac o muzyce, ktora wspolnie lubią nie powazne medium sieciowe.
    Gertruda (20 marca 2005)
  • wiadomo kto pisze w tym topic'u - "to forum" , albo " poziom użytkowników forum".. leszcze
    Krist (20 marca 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)