INNE - FORUM
Przewidywalnosc
15 marca 2005Eh, Panie Zagroba nie zawiódl mnie, tak jak myslalem, recenzja bedzie max przewidywalne, i bede uzyte argumenty w stylu:
- podrabianie Janerki (co mozna bylo napisac bez sluchania plyty, bo czepia sie tego kazdy recenzent)
- " Pustki nie są bandem wyluzowanym, produkującym z samoświadomością niezobowiązujące granie relaksacyjne,"
nie sa bandem wyluzowwanym?, ej przeciez powtarzaja ze graja pop, moze ambitny, ale zawsze pop i sie tego nie wstydza, nie pisz z perspektywy tego jak oceniaja ich krytycy, ale z perspektywy jak brzmi ich muzyka
-"lecz zespołem "z ambicjami", jednocześnie bez pasji - tworzącym na pół gwizdka"
- hej znasz zespól na tyle dobrze, ze mozesz sie wypowiadac na temat, ze tworza bez pasji? mozesz oceniac ich muzyke (co zreszta marnie Ci wychodzi), ale nie wchodz w psycho-pseudo-analityczne rejony, bo psychologiem jestes marnym, i nawet jesli Ci nie odpowiada ich granie, to na temat ich pasji masz gowno do powiedzenia,
takie płytki jak 8 Ohm powstają chyba tylko po to, żeby było o czym pisać w rubryce muzycznej Gazety Wyborczej. Puste Pustki.
musze Cie rozczarowac, takie plyty powstaja po to, by polska muzyka rozrywkowa pozbyla sie kompleksu Zachodu (gdybym byl zlosliwy wymienilbym tu pewien mlody zespol, ktory na maxa zzyzna z aletrnatywnych kapel zachodnich, a ktory bliski jest Twojemu sercu:))
nie wiem dlaczego tak nienawidzicie polskiej muzyki? Recenzja Pustek jest tego doskonalym przykladem, tylko, ze dziala tutaj pewien mechanizm obludy i nieszczerosci, jak mozna bylo z tak "chujowym" zepolem jezdzic na trase jako support??? no ale to nie pytanie do Ciebie tylko do innej osoby z redakcji
bez urazy
masz prawo do tego zeby uwazac ze ta plyta jest dostateczna, ale ja mam prawo przeczytac argumentacje, ktora mnie przekona dlaczego tak uwazasz, niestety Twoje uwagi na temat tej plyty sa takie, ze zastanawiam sie czy tej plyty sluchales, bo ie podejrzewam Cie, ze takie wydawnictwo zakupiles, jak tak to Wspolczuje Ci, ze posiadasz ten wg. Ciebie "najskuteczniejszy spierdalacz dobrego humoru", na mnie ta plyta dziala na szczescie odwrotnie:)
-
fajna recenzja
zocha (15 marca 2005) -
Odpierdolcie się od ryby2801jak wam sie nie podoba recka to to olej!!co do jego wypowiedzi ze gust mz jest 1000 razy lepiej wykształcony to też zostawcie rybkę2801 bo to jeszcze dzieciok
Permanent (15 marca 2005) -
i kto w ogóle powiedział ze porcys ma byc obiektywny?
ryba2801 (15 marca 2005) -
ty moze akurat Krist przesłuchałes duzo płyt i jak mniemam masz juz jako takie zorientowanie w muzyce, ale grom ludzi uwazam nie zrozumie recenzenta bo jest po prostu na innym poziomie, ja nie twierdze ze Zagroba ma lepszy gust, to jest indywidualna sprawa kazdego jak powiedziałes, ale koles juz swoje wie i siłą rzeczy płyta pustek jest dla niego zupełnie czym innym niz dla ludzi mało osłuchanych, dla niego Pustki mogą byc najwiekszym gównem a dla innych cudem, ale do takiego tautologocznego wnisoku dochodzi sie w podstawówce, ale wy nadal nie mozecie tego skumać
ryba2801 (15 marca 2005) -
Nie mogę.. czy to że ktoś przesłuchal 1000 płyt to jest wyznacznikiem wykształcenia gustu ???? co za pieprzenie- ja wysłuchałem znacznie więcej..czy w związku z tym mam lepszy gust..bardziej wykształcony od innych?? bzdura..gust każdy ma swój..i nic nie zdziała ilość wysłuchanuch płyt. Rozumując w ten sposób można od razu napisać..że wszystko i tak jest zerżnięte z Beatlesów i już. Koniec recenzji..najlepiej chłopcy nie sięgajcie po gitarę bo tworzycie bez pasji..ha ha ..dobre. Co zo kocur.. niech sam spróbuje coś stworzyć..krytykować jest najlatwiej , a dorabianie do tego wielkiej sztuki..to coś na wzór robienia z prezenterów jedynki gwiazd filmowych..he he
Krist (15 marca 2005) -
Jeśli ktoś tu aspiruje do miana portalu niezależnego, obiektywnego i opiniotwórczego to na pewno nie Porcys.com. "8 ohm" jest swietne, nie zgadzam się z recenzją Michała Zagroby, któremu, co sam zarzuca zespołowi, brakuje pasji i umiejetnosci pisania na temat muzyki. Wieje tu nudą, każdy z recenzentów pisze w podobnym stylu, jest kilka faworyzowanych zespołów, inne są oczywiscie chwalone, bo taki jest ogólnie przyęty gust. Brakuje indywidualności, które miałyby własne zdanie, może poza Dejnarowiczem...Towarzystwo wzajemnej adoracji o wspólnym guscie piszące o płytach z muzyką- tylko tyle. Nie wiem jak ten portal wygladał wcześniej, teraz jest po prostu nudny.A co do "8 ohm" płyta wymaga osłuchania i znacznie lepsza, bardziej wciągająca jest druga, mniej piosenkowa część, mniej więcej od utworu "Ultramaryna". Pierwsza jest znacznie lżejsza. Ale chyba ktoś tu za bardzo naczytał się innych recenzji płyty Pustek, w których odwoływano ich muzyke do twórczośći Lecha Janerki. Ciekawe jest to, że nikt z Pustek Lecha Janerki nie słuchał.Ponadto w recenzji brak jakichkolwiek informacji na temat muzyki zawartej na płycie poza porównaniami do innych artystów, co potafi robić wielu forumowiczów - udowodnili to w jednym z wątków. Czym więć wyróznia sie ta recenzja? - brakiem jakichkolwiek treści poza próbą skrytykowania jednego z zespołów. Ale kazdy ma własne zdanie. Nie zgdzam się.
questione (15 marca 2005) -
mysle ze kluczowe sa slowa '...plakat malej Mi...'. jesli ktos lubi muminki, to i pustki polubi. ja sie ciesze jak slucham pustekps-jako postac wole Paszczaka, ewentualnie Tofta
krewki (15 marca 2005) -
pustki to bardzo fajny zespol i zajebiscie sympatyczni ludzie. nie sluchajcie tego co misiek pieprzy.
szatow (15 marca 2005) -
nieee..mialam sie nie wpisywac pod takimi watkami bo to chyba bez sensu, ale ile mozna czytac rzeczy w rodzaju "nie wiem dlaczego tak nienawidzicie polskiej muzyki? Recenzja Pustek jest tego doskonalym przykladem". a zauwazyles/as, ze doskonalym kontrprzykladem jest recenzja kobiet, ktora jest tuz obok?trzeba tylko troche poczytac ten serwis zeby sie zorientowac co redakcja mysli np o tymonie tymanskim, a z tego co wiem zalozyciel kur urodzil sie w gdansku. zreszta to nie o to chodzi. chocby na porcysie ani jeden polski zespol nie zostal pochwalony, to z tego by nie wynikalo, ze to dlatego, ze te zespoly sa polskie.
z (15 marca 2005) -
"Gabrysia" napisała w jednym z tematów:"Mali chlopcy,ktorzy "licytuja" sie na temat wiedzy o KARATE."Wybacz, ja nie jestem małym chłopcem i nie będę stawał w zawody o to kto napiszę lepszą recenzję z "osobnikami" z Porcysa.. ani ich fanami..
Pepła (15 marca 2005) -
napisz swoją recke i zobaczymy
ryba2801 (15 marca 2005) -
"koles przesłuchał ilosc płyt o których my nawet nie snimy i gdy zapuszcza sobie płyte pustek to nie jest to takie samo zapuszczenie jak w twoim przypadku, bo jego wiedza i gust są 1000 razy bardziej wykształcone"nie, no to już przeginka... panowie, te cepy z Porcysa to zwykli kolesie-studenciki... Nie róbcie mitów wokół ich osoby.. Nikt nie traktuje w 100% poważnie pisaniny internetowych "pismaków"...luuudziee...A "Eternal Sunshine.." nie obraża się za ulubioną płytę tylko obnaża to czego część ciemnoty tu zaglądająca nie potrafi dostrzec.
Pepła (15 marca 2005) -
święte twoje prawo ale zagroba niekonkretny? cos mi sie nie wydaje
ryba2801 (15 marca 2005) -
nie chodzi o to, ze Zagrobie sie nie podoba, ale o to, ze nie przekonuja mnie jego argumenty z dupy, i z tej receznzji nie wynika ze "jego wiedza i gust są 1000 razy bardziej wykształcone" , tylko wyrazilem swoje zdanie dlaczego uwazam jego pisanine za malo konkretna. a do tego, ze piszą coraz gorzej sie przyzwyczailem juz ...
Eternal Sunshine of the Spotless Mind (15 marca 2005) -
kurwa!! przeciez to jest proste jak jebaniepodoba mi się to zdanie;)ryba ma mimo wszystko rację, ale, przyznajmy się szczerze, niełatwo zignorować negatywną opinię o ulubionym wykonawcy;)
hmm (15 marca 2005) -
ja pierdziele wyskakujesz z tekstem jakbys na porcysie pierwszy raz był, co nie mozesz przezyc ze tobie 8 ohm sie podoba a panu zagrobie nie? człowieku olej tą recke po prostu ją olej, czy to jest takie wazne co mister zagroba napisze? koles przesłuchał ilosc płyt o których my nawet nie snimy i gdy zapuszcza sobie płyte pustek to nie jest to takie samo zapuszczenie jak w twoim przypadku, bo jego wiedza i gust są 1000 razy bardziej wykształcone, ty slyszysz co innego i on slyszy co innego. kurwa!! przeciez to jest proste jak jebanie.
ryba2801 (15 marca 2005) -
Tak to jest z miłością do porcysa, ze przybiera ona różne formy ...ostatnio jednak czuję się mjak facet, którego kochanka zaczyna odkrywać swoje wady.:Nie ma rozmowy z Porcysem, to nic, ze Karate to trio, bo ten, kto ro napisal jest na pewno malkontentem, to nic, ze playslisty są coraz bardziej obciachowe, jest przeciez postmodernizm i modne jest zabawą konwencją kiczu... i tak mógłbym mnożyć, a ja myślałem, że forum jest po to by "maluczcy" mieli szansę porozmawiać z "redaktorami", ale coś chyba czytelnicy zbyt krytykują nieomylne gremium...
Joe Stewart (15 marca 2005) -
misłość... misshapes, mishapes, misfits
bh (15 marca 2005) -
muszę przyznać mojemu poprzednikowi racje, (pomimo mojej calej mislosci do Porcysa), ta recenzja to nie krytyka plyta, ale czepianie się, a raczej czepianko...po jej przeczytaniu wydaje mi się, ze Pan Zagroba ma zupełnie innę wersję tej płyty niż ja...
Joe Stewart (15 marca 2005)