INNE - FORUM
Wire
10 marca 2005No dobra, Borys co myślisz o tym zespole?
A może któryś z forumowiczów sie z nimi zetknął?
chodzi mi konkretnie o trzy płyty ("Pink Flag", "Chairs Missing", "Wire 154").
dzięki za odzew.
-
no tak:)ale nie chodziło o zagadkę...
polloy (11 marca 2005) -
troche racji, ale z tym Dostojewskim to akurat latwe
fan Ryby (11 marca 2005) -
"idioty"
polloy (11 marca 2005) -
borys - jaki relatywizm? odbiło Ci?na czym polega relatywizm? - na niezależnym myśleniu? nie kumam?jest jakieś 10 przykazań, któe nakazują cenić "Pink Flag" bardziej od "Chairs Missing"?twoją pierwszą rockową płytą był chuck berry, czy little richard, czy może leadbelly , muddy waters, czy woody guthrie, czy gershiwin? czy jeszcze wstecz?gdy sięgasz po książki nieznanego Tobie autora, też robisz to wedle klucza chronologicznego? umiesz podać kolejnośc powstawania "Biesów" "Idiotów" "Braci Karamazow" "Zbrodni i kary" bez szukania w google?to nie jest lekcja historii w szkole,"Chairs Missing" "Kid A" Change" to pełnowartościwe albumy same sobie,mozna je oceniać w kontekscie całej dyskografii, czy całego punka / post-punka, czy całej historii muzykiale przede wszystkim należy ich słuchać jako osobnej zamkniętej formalnie autonomicznej artystycznej wypowiedzi,ja komuś, kto nie zna Wire, a chce kupić jedną płytę polecam tę, którą uwazam za najlepszą. mówiac, ze to nie ma sensu stawiasz sie w roli historyka muzyki, belfra, - nie krytyka. i na pewno nie fana muzy.słowem: lekceważysz te płyty. masz w dupie to, co ich twórcy chcieli powiedzieć.stawiasz na erudycję, nie na artystyczne przeżycie.pardon. no offence, please.
polloy (11 marca 2005) -
no a juz słuchac płyt de mono nie po kolei to dopiero by było przegapienie rozwoju grupy w warstwie tekstowej głównie
ryba2801 (11 marca 2005) -
Porcys.comPojawi się kiedyś recka ktróregoś wydawnictwa Wire?Mam na myśli raczej te nowsze np. "Send".
- (11 marca 2005) -
chyba 154.rzygam skrajnym relatywizmem odnośnie każdej rzeczy na świecie. nie docenisz rozwoju artystycznego Wire na Chairs nie znając Pink Flag. nie ma sensu słuchać Kid A przed Ok Comp, Achtung przed Joshua, Change przed Emergency (bo nawet nie zajarzyłbyś o co chodzi z tytułem) etc. mówimy tu o polecaniu-kolejności-osobom-dopiero-poznającym-Wire. pomyśl trochę, nim ślepo zamanifestujesz swój relatywizm, który zresztą nie prowadzi do niczego hehe.
borys d (11 marca 2005) -
"płyt się słucha chronologicznie"to jakieś nowe dictum, które przegapiłem? czy filozofia? czy tylko moda? czy ktoś znany tak nakazał? rolling stonesów też leciałeś po kolei?ja gdy sięgam po wire, słucham głównie "chairs missing", w drugiej kolejności "157".moze za pół roku będzie inaczej,bo cała trójka zajebista.wszelkie opinie jak najbardziej uprawnione - kwestia upodobań, punktu widzenia,pewnie gdybym na początek dostał 3-paka też bym lecial po koleiale żadnej zasady , hmm... "obiektywnej" tu nie znajduję...
polloy (11 marca 2005) -
plyt sie slucha chronologicznie, tu dostajesz na dodatek 3 wymiatacze, ktore wyszly rok po roku, jak mozesz sluchac ich inaczej? he?pozdr
main (11 marca 2005) -
błagam ludzie, nie zaczynac od Chairs Missing.Wire to jedna z najwiekszych punkowych grup ever.ich debiut, Pink Flag, to klasyka absolutnaaaaaaaaaa. potem mozna Chairs i 154, wszytskie 3 obowiazkowe.
borys d (11 marca 2005) -
jeszcze sa Springsteeny, a takze bardzo fajny 5-pak Velvet Underground. no i Clash. duzo tego i tanio. to XTC na 15 kupilem na serpent.pl
Piotrek (10 marca 2005) -
w osobnych osobnych. tak jak dylany i coheny tylko inna seria. oryginalne okładki.w ogóle te edycje roxy music i public image są podwójnie chujowe, bo jeszcze copy control.
mz (10 marca 2005) -
Jest na fan.pl za 58.99.(heh i taka uwaga na boku: mają też XTC "English Settlement" za 20.99 jakby to kogo obchodziło.)
- (10 marca 2005) -
no ale niestety na jego płytach tego nie słychać
polloy (10 marca 2005) -
http://www.vivid.pl/php/plyta_my.php3?sk=wg&wyk=Wire&l_p=&id_a=&l=&la=&pp=1&kategoria=katalog&nr=13027501cięzko powiedziec czy w osobnych ale chyba tak, kiedys w machinie kazik rzucił 10 swoich ulubionych płyt i pink flag tamże
ryba2801 (10 marca 2005) -
a w jednym chujowym białym pudle - tak jak pierwsze dwie roxy music, czy w 3 ładnych osobnych pudełkach? bo to ważne :)))
polloy (10 marca 2005) -
no w media leżało za 50zł chyba. ale to było już dobre kilka lat temu. nadal kupisz w stereo, za 60zł. bonusów na każdej płycie od 2 do 5
mz (10 marca 2005) -
w kazdym sklepie netowym za lacznie 60 zl
fan Ryby (10 marca 2005) -
jak 3-pak to łykaj w ciemno. a gdzie można dostać takie cudo z bonusami i za ile?
polloy (10 marca 2005) -
mz,nie wiem kiedy dokładnie wyszedł (2000?), ale zapewne mówimy o tym samym 3-paku, tak z 1/3 opakowania zajmuje kolor ciemno różowy a resztę (nie licząc paseczka z tytułami albumów) jasno różowy (tak na moje oko). Płyty zremasterowane, z paroma bonusami (np. na "Pink Flag" są dwa: "Dot Dash" i "Options R").polloy,dzięki ale chyba zaczne chronologicznie, żeby dostrzec różnice i docenić rozwój muzyczny (czy jak to się tam zwie).
- (10 marca 2005) -
dlaczego? nie lepiej chronologicznie? zwłaszcza, że prawdopodobnie chodzi o 3-pak. (klasyki genialne)
mz (10 marca 2005) -
wszystkie 3 klasyki,zacznij od "chairs missing"
polloy (10 marca 2005)