INNE - FORUM
mediamarkt
5 marca 2005do tematu b.tanich a fajnych plyt gdzies wygrzebanych okazyjnie w sklepie bo juz nie pamietam w ktorym watku to bylo. album milky-star lezy sobie w mediamarkt niedaleko ostrobramskiej i promenady i kosztuje 5 (slownie pięć) zlotych. w piatek cala sterta byla;> tamże-avalanches za 52;>
-
MM w Galerii - Futureheads za 35, wyprzedaż trwa:)
szafi (30 sierpnia 2006) -
think tank za 24.99 (poznań). ale to dawno temu było
qwert (30 sierpnia 2006) -
Już o tym wspominałem w podobnym wątkuMedia markt w M1 w Łodzi.Sunny Day Real Estate "LP2"(to z różową okładką) za 25 pln.
- (29 sierpnia 2006) -
(Przypomniało mi się)odnośnie wyprzedaży w empiku:Wagon Christ "Sorry I Make You Lush" też za coś koło 30 pln.
- (30 lipca 2006) -
(Chyba ktoś już wspominał, ale może mi się pojebało)W EMPiK'u w Galerii Łódzkiej jest zajebista promocja: cale stoisko płyt o 50% taniej.znalazłem tam m.in. Kaliber 44 "3:44" (29.99)Lali Puna "Scary World Theory" (32.99)Tortoise "TNT" (32.99 chyba)Kobiety "Pozwól sobie" (16.99 jeśli dobrze pamiętam)Sam zakupiłem PGMG "Good Health" i Max Tundra "Mastered..."(każda za 32.99)A wracając do MM:dawno temu Oval "Systemisch" i animals on wheels "nuvol i cadira", za obie dałem 25 pln.Ludzie "sopot Surround" za 15 pln.Kiedyś tam: Fiery Furnaces "BB" i Xiu Xiu "Fabuluos Muscles", każda za 40 pln.Ostatnio "Cacy Cacy Fleischmaschine" za 30(dzięki za info odnośnie "rankingu")Jest tam też Ścianka "Pan Planeta" za 33 i EP'ka "Boję się..." chyba za 16.
- (30 lipca 2006) -
PRZEPRASZAM ALE TAKI WĄTEK JUŻ JEST!!!!!!!http://www.porcys.com/Forum.aspx?id=1771 –Conan, 21/4/2006 10:07 sprawdz date rozpoczecia obu. tym sie zasugerowalem.
yeahnot (21 kwietnia 2006) -
a w łodzi wyjebali single. kiedyś była pokaźna w miare aktualna liczba, a teraz pojedyńcze dochodzą i to też nie zawsze (placebo, bep, eminemi u2 maja chyba monopol). szkoda, bo zawsze można było sobie kupić singla jak brakowało do płyty, heh.
Low (21 kwietnia 2006) -
PRZEPRASZAM ALE TAKI WĄTEK JUŻ JEST!!!!!!!http://www.porcys.com/Forum.aspx?id=1771
Conan (21 kwietnia 2006) -
Ja tutaj kupiłem single dvd, które się w ogóle nie sprzedawały za dychę (jeden Oasis i jeden Suede), Sandinistę The Clash za 50, podczas gdy w Trafficu była za 70. Właściwie wszystkie moje płyty są z tego sklepu.
Guernica (21 kwietnia 2006) -
sorencjusz, miliard mi po glowie tytulow lata i w cut&paste sie uklada
yeahnot (20 kwietnia 2006) -
the the "mind game"??mind BOMB!to wez no i boos
kjk (20 kwietnia 2006) -
ghost "hypnotic underworld"boo radleys "giant steps"damien jurado "ghost of david"23 skidoo "the culling is coming"the the "mind game"venetian snares "Huge..."manitoba "up in flames"shellac "terraform"zeni geva "10000..."kazda za 4£co mam wybrac? no co?
yeahnot (20 kwietnia 2006) -
to nie są w większości jakieś super discounty. w internetowych sklepach można kupić często jeszcze taniej. wystarczy poszukac, w lutym w Stereo była przesyłka darmo. znajomy kupił np. "Queen Is Dead" za 28 zł.
?? (14 marca 2006) -
cholera, wczoraj szukałem w łódzkim mm "the queen is dead" by zakupić w końcu i nie było.
Low (14 marca 2006) -
Wczoraj kupiłem w MM w Bielsku-Białej "English Settlement" za 22 zł, widziałem też "Pet Sounds" w tej samej cenie, płyty The Clash za około 25 zł, płyty Talk Talk za 19.99 i "The Queen is Dead" za złotych 29. Media Markt górą :-) Ja też byłam wczoraj w tym media markcie :)Widziałam 2 płyte CKOD po 15,99.Widziałam też The Stills za 60 zł jedyna na cały sklep Media markt jak najbardziej górą :)
Madzia (14 marca 2006) -
w łódzkim mm "fever" kylie za 34 złote, "yoshimi" flamingów za 43.
Low (14 marca 2006) -
trochę to na swój sposób smutne, że pare lat temu w Geancie i kilku innych hipersklepach stało troche niezłych płyt, czasami nawet dosyć solidny mały record store sie z tego robił z kilkoma płytami New Order, Blur, jakimś Best Of Roxy Music i nową płytą Radiohead obowiązkowo... A teraz wszystko wyprzedają, regały wyglądają żałośnie pusto, ale nie ma co się martwić - pewnie zaraz wystawią tam CD-Ry.
?? (14 marca 2006) -
czym wy się podniecacie. ostatnio w jednym Geanie było:Play (SP Records) za 1 złMirwais za 1 złREM Reveal za 1 złPezet Noon za 1 złMick Jagger ostatnia za 1 złLenny Kravitz za 1 złManic Street Preachers za 1 złdłużej wymieniać?tylko że znikły zanim okiem mrugnąć. nawet przy koszu nie można się było zastanawiać. Jak mi kumpel dał znać to zanim dojechałem połowy nie było (on się obłowił)efekty były widoczne póxniej na allegro.. heh
Beno (14 marca 2006) -
Media Markt, Bielsko Biała - Nas "Illmatic" za 20 zł
XXX (14 marca 2006) -
nie wszystkie (przynajmniej w Galerii OKC i Bends po 47)za to z innych ciekawostek: ostatni REM po 35, Fiery Furnances - Blueberry Boat za 40 (obu pozycji szukac na 'wyprzedazy')
crip (31 stycznia 2006) -
w łódzkim mm wszytkie płyty rh po 34, tak samo jak post i homogenic bjork i pare płyt sy (w tym sonic nurse, które w empiku ponad 50).a co do placebo, to 3 pierwsze płyty były swego czasu po 16.99. teraz chyba po 24...
Low (30 stycznia 2006) -
w bydgoskim empiku dyskografia massiva attacka byla za 24.99 takze i OK.Computer za 29.99, jakies pol roku tem
kasia (30 stycznia 2006) -
a propos Soho....to chciałem sobie kupić WYIN własnie w Londynie...i kupiłem na Picadilly Cirus w Virginie za 15 funtów...a równie dobrze mogłem kupić w katowickim mm za 32.99...takie se mialem kaprys po prostu zeby akurat ten album mieć z Londynu...głupie nie;) ?
camel (28 stycznia 2006) -
afghan whigs - 196524.99media markt, w-wa, ostrobramska
batonik bajeczny (25 stycznia 2006) -
a w empiku przy marszałkowskiej "white light/white heat" też 29.99.
batonik bajeczny (25 stycznia 2006) -
a we wrocławskim MM jak zwykle chuj
i c888 (24 stycznia 2006) -
Velvet Underground & Nico.łódzki MM.29,99.
mszt (24 stycznia 2006) -
walić dystans króliczku i srać na soho. onanizm rzecz zdrowa, jeśli przy padasz na cyce przy rzeczy dziejowej, więc nie udawaj, że cię czasem nie korci. jeśli powodem tylko cena, to faktycznie prącie małe i przyjemność miałka - podzielam opinię, acz bacz iż nawet święcie przecząc, jakoby się miało monopol na zajebysty gust, śmiało można rzecz ująć po krótce - 90% ludu z gówna pereł nie wygrzebie bo kocha to pierwsze. you become what you eat. keep fuckin the proper way
mallfucker (24 stycznia 2006) -
fm - nie chodź, nie kupuj, nie sprawdzaj, niechaj ci prącie nie uderza do głowy (sic!), niech cię nie jebie prężnie po mózgu, zwłaszcza, że bez lubrykantu, ale miej jedno, "kochany" - dystans. po co płacić 50 PLN i walić sobie własne małe prącie, że się kupiło "na Soho", skoro można wydać 10 PLN, poznać, doznać bądź nie, i ewentualnie bez wyrzutów spuścić w toalecie? markety tony szitu rzucają codziennie, jak widać, czasem warto założyć gumowe rękawice i w nim pogrzebać, a nuż wysrają coś, co niestrawialne przez tzw. marketowy system, whatever that is. poza tym, oczywiście, fuck the malls anyway. skoro się dają...
rabbit (24 stycznia 2006) -
mnie też cieszy bezspornie pocieszny post mikaela. wiem, że żyję czytając takie posty. wiem że ktoś czuje się dotknięty prawdą, mimo że nie jest w stanie pojąć 1/4 składających sie na nią niuansów. tak dalej, cudowne dzieci wyprzedaży. lenny "ch-ci-w-d" valentino kix ass. do czego kurwa dojdzie jak markety rzucą tonę szitu za 0.50 sztuka? też łykniemy, nie? w imię triumfu niskich cen nad faktyczną wartością towaru. dajecie się jebać po mózgach, kochani - grubym, prężnym prąciem systemu i bez lubrykantów. yeah! FUCK THE MALLS :P
field manual (23 stycznia 2006)