INNE - FORUM

jak wyżyć z grania muzyki w Polsce?

17 stycznia 2006

no właśnie, jak?

zbyszek
  • trzeba wiedziec jak sie wylansowac lapsy. ja na przyklad zarzucam kokiet na panie i panow swym zmyslowym barytonem, nastrojowa ballada i glebia bruzd na twarzy. mam na koncie kilka rokenroli m.in. zasniecie przed kierownica samochodu ktory prowadzilem, wodeczke sie pilo, kilka szram na ciele przybylo. rzucilem pare dup, sprowadzilem na chate kilka egzotycznych bachorow i jest oko, fakt, gala co tylko chce, mam swe miejsce na kartach owych periodykow. no i featuringi to tez niezly lans. narka, pozdro porcys.
    Krzysztof Krawczyk (17 stycznia 2006)
  • heja porcysiaki:)jak sie chce to zawsze mozna wyzyc! my na przyklad oprocz podkradania kasy rodzicom zarabiamy godnie na koncertach w duzych centrach handlowych. sorencjusz, ale tylko lamusy piszcza ze im zle. hejka zgredy i do grobow wracac. to czoko nie? elko.
    blog 27 (17 stycznia 2006)
  • każdy zna moje zdanie o piractwie fonograficznym i podejściu do takich ludzi co uprawiają ten procedrr - czy ukradlibyćie ze sklepu kamere wideo? nie, bo złapała by was policja, ale z internetu można kraść. wszystkim fanom co zciągają moją muzykę z netu mówie: pierdolcie się, nie chcemy was. w sumie żyje z koncertów, ale tu nieuczciwi organizatorzy, na każdym kroku chcą nas oszukać. często zdarza się, że tuż przed występem dowiadujemy się, że gaża jest o wiele niższa niż była zapewniona w umowie. co mamy zrobić? nie wyjść, te dzieciaki co zapłaciły by nas posłuchać - są niewinne. zawsze co zrobie, ucierpi na tym zespół. chciałbym by wszyscy się szanowali. ozdrawiam porcys i wszystkich co myślą tak jak ja.
    kazik (17 stycznia 2006)
  • kara - znasz takie przysłowie "ogień zwalczaj ogniem"? pozdrawiam cię mocno. zapraszam na nasze koncerty. hopa!
    Grzesiu Markowski (17 stycznia 2006)
  • Ej, te osoby wyżej tylko się podszywają pod naszych polskich celebrities, nie wierzcie tym oszustom, a szcególnie staszczykowi, bo on ma przecież na imie muniek a nie zygmunt
    antka (17 stycznia 2006)
  • Tja...
    A mnie rzuchffa boli - Guernica (17 stycznia 2006)
  • A tam, biadolenie. Wystarczy wiedziec gdzie i z kim sie pokazać. My ostatnio z moim super bandem, nawet mimo braku Polaka (debil, jak mozna sie zderzyc z drzewem na nartach ?!) dajemy ostro rade. Zagraliśmy jakiś koncert z Goyą i takim młodym zespołem polskim rockowym... Aaa, juz wiem, Carpe Diem ! No i było zajebiście, Szymek Wydra ma wyjebiste dready, hohoho. I kasa jest, i rodzice szczęsliwi, i szafa gra.
    Zygmunt Staszczyk (17 stycznia 2006)
  • No nie wiem, moze sie zabij?
    Kurt Cobain (17 stycznia 2006)
  • Markowski, cos tu nie gra - przecież sam swoja ostatnią płytę z tym perfekcyjnym zespolikiem wypuściłeś najpierw w necie.. to jak to jest?
    kara (17 stycznia 2006)
  • Oj ciężko się żyje.
    John Lennon (17 stycznia 2006)
  • Witam, jako piosenkarka, która ma już dzieci, zaczełam inaczej myśleć o tym zawodzie, wcześniej była to zabawa, fantastyczna graz publicznością i fanami. Ja śpiewałam, a oni wtórowali, te koncerty, podpisywanie płyt to było wspaniałe. Była bym nieszczera gdybym powiedziała, że robiłam to za darmi i żebym chciała robić to za darmo. Nie, pieniądze to środek potrzebny do życia na godnym poziomie, nie chce nościć dwa razy pary rajstop, czy karmić dzieci produktami z biedronki. Mam głos, który jest moim skarbem i pilnuje by go nie stracić, nie widzę powodu bym coś komukolwiek sponsorowała dlatego krew mnie zalewa jak czytam o piratach i złodziejach z internetu. Policja jest opieszała i za adko robi naloty na stadion, powinni zamknąć kaze czy soulseeka z emulem i DC. Nie życzę nikomu by ktoś mu wyciągał pieniądze z portfela, to boli.pozdrawiam wszystkich, a w szczególności redakcje porcys.
    Justyna Steczkowska (17 stycznia 2006)
  • cicho wieśniaki, czekamy na wypowiedz Romualda Lipko.
    Permanent (17 stycznia 2006)
  • Ależ prosze bardzo Zbysiu, dołaczam się do artystów i dodam, że ja nie spiewam tylko pisze słowa do piosenek, naszych znanych ulubieńców. Mało dostaje od radia, czy od wytwórni płytowych, dlatego musze się produkować w reklamach i podejrzanych programach, zasiadając obok dziwnych ludzi i oceniać miernotę. Porcys zawsze trzyma poziom. Pozdrawiam, może napisze jakiś tekst o was. Mam na oku młodą artystkę, więc niedługo uszłyszycie go w jej wykonaniu.
    Jacek Cygan (17 stycznia 2006)
  • dzieki za pomoc
    zbigniew (17 stycznia 2006)
  • Święte słowa Krzysiu, święte słowa... Popatrz ile my lat musimy się parać tą naszą sztuką przez duże SZ żeby coś tam na te stare lata odłożyć... Ale cośmy się najeździli po tych festiwalach to nasze!!Serdecznie pozdrawiam zawsze mi przychylną redakcję
    Maryla Rodowicz (17 stycznia 2006)
  • zgadzam się z grzesiem. wszystko kosztuje, nowy dom, nowe auto, kampania wyborcza. bardzo dużo inwestuje w swój wyglą, na tym zarabiam. ciągłe wypożyczanie studia, nowy sprzęt no i wszelkie przyjemności, duchowe i cielesne. gdyby nie fakt, że ci kwriopijcy chcą by koncertować za darmo, ile kąś, tomków czy gos potrzebuje przeszczepu, czy protezy za kilkadziesiąt tysiecy złotych. musze z czegoś życ. niech kase dają piraci, którzy obcinają nasze zarobki o 70%. pozdrowienia dla porcysa.
    krzysztof cugowski (17 stycznia 2006)
  • Wydaje mi się, że jestem odpowiednią osobą do odpowiedzi na twoje pytanie Zbyszku. Wiesz, jest cholernie ciężko, bo piraci nas okradają. Te wszystkie sołlsiki, kazy... Empeczy to przeklęństwo. Wiesz Zbychu, byłeś pewnie nie na jednym naszym koncercie i dobrze wiesz, że po całym szoł odbywa się zajebista bibka. Alkohol, dziwki... to też kosztuje. Jak sobie dawać radę? Znalazłem sposób, żeby nie wegetować od pierwszego do pierwszego. Wypuściłem w bój moją córę. Nagrywa zajebiste płyty i dodaje tatusiowi do emeryturki he he. Pozdrawiam wszystkich na Porcysiu. Jesteście zajebiści. Hopa!
    Grzegorz Markowski (17 stycznia 2006)
  • Za trudne pytania zadajesz ;)
    kituś (17 stycznia 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)