INNE - FORUM
Zine is dead, baby, Zine is dead
22 lutego 2005--śmiać się czy płakać? waszym zdaniem..
-
zine mial swoja szanse, ale niestety kilka - jak to ktos nazwal - bledow strategicznych o wszystkim zadecydowalo - redakcja i wydawcy mieli malo doswiadczenia w prowadzeniu takiego biznesu, wiec nie ma sie co dziwic. no i teksty - mogly byc lepsze, choc i tak calkiem najgorzej nie bylo... jasne, ze internet i pismo papierowe to zupelnie co innego. w ogole nie ma co porownywac i moim zdaniem miejsce jest dla obu form. chetnie kupowalbym gazete, nawet mocno srednia, taka jak Zine, mimo ze zawartosc w porownaniu z netem, za ktory przeciez nie trzeba placic pieniedzy, raczej byla uboga.wychowalem sie na "machinie" i to byla gazeta z mnostwem osobowosci i pomyslow. brum tez. a moze Teraz Rock zacznie ewoluowac w jakas fajniejsza strone? wierzycie w to? bo ja nie ;)
Piotrek (22 lutego 2005) -
co prawda nie znalazłem w tym magazynie nic dla siebie, ale zdecydowanie mu kibicowałem
mz (22 lutego 2005) -
Z drugiej strony pewnie, że zostało dużo serwisów internetowych, ale nic nie zastąpi gazety, to jednak zupełnie co innego....
Borg (22 lutego 2005) -
trudno wymagać od polskiego społeczeństwa jakiejkolwiek edukacji muzycznej, w dobie MTVPolska, Radia Eski, 4Funtv, Radia Zet i temu podobnego syfu..
Borg (22 lutego 2005) -
antena upadała już parę razy, pózniej sie podnosiła i w koło macieju. fajnie jak była, ale jak jej nie ma to płakać nie bede. ostatni numer już zwiastował upadek, mimo odnowienia szaty graficznej (praktycznie 2 redaktorów sie ostało).
honza (22 lutego 2005) -
po co zine? kiedyś były świetne dwie gazety. w fazie schyłkowej wojewódzki z brumem. niestety wraz z lepszymi tekstami malała liczba czytelników. no i machina. choć jak dla mnie czasami zbyt postmodernistyczna. ale fajna mimo wszystko. niech one wrócą.
modest (22 lutego 2005) -
nie no AK też upadła?Przecież ostatni numer ukazał się mniej więcej 4 miesiące temu, a AK ma taki *rozrzut*, czasami 2 numery w roku wychodziły, ale były.Czekam na następce Zine' i (jeżeli ją równiez nam *zabrali*) AK
- (22 lutego 2005) -
pismo było mocno średnie (swoje zastrzeżenia zgłaszałem w archiwalnym watku "zine"), nie miało promocji i jego upadek był tylko kwestią czasu. A 40 milionowy kraj to żaden argument, bo w tym 40 milionowym kraju edukacja muzyczna jest na żenującym poziomie.a co zostało? internet został. z dziesiątkami muzycznych serwisów pełnych recenzji, wywiadów i innych atrakcji.
philo (22 lutego 2005) -
no żesz k... niezłe tu niedoinformowanie... Przecież Antena Krzyku drodzy "alternatywni" nie wychodzi już od pół roku.. closed, end czy jak tam?
Rydzyk (22 lutego 2005) -
no wielka szkoda, moim zdaniem zabrakło promocji tego pisma...ale na to pewnie nie było pieniędzy....
Borg (22 lutego 2005) -
>>> Na szczęście Antena Krzyku jakoś sobie radzi. ???
honza (22 lutego 2005) -
Płakać...po Plastiku i Kaktusie przyszła pora na Zine'a, smutne to.Na szczęście Antena Krzyku jakoś sobie radzi.
- (22 lutego 2005) -
Płakać i tylko płakać, że w 40 milionowym kraju nie ma miejsca na gazete muzyczna, ktora zajmuje sie szerokom pojeta alternatywa i dzwiekami niezaleznymi. Zine, nie byl idealny, ale z czasem sie poprawial, a teraz co zostalo Teraz Rock?
Mr.Brightside (22 lutego 2005)