INNE - FORUM
Queen
20 lutego 2005od jakiegos już czasu przeglądam to forum, pokazał mi je przyjaciel, który jest tu bywalcem. jest tu troche wątków typu "najlepszy utwór", najlepsza płyta" itp., w tych wątkach duzo różnych propozycji, ale... wśrod tych "naj" bardzo brakuje mi Queen.
w muzyce jak w życiu mało co jest obiektywne, ale mysle ze wiekszosć z Was zgodzi sie ze mną, ze Brian jest świetnym gitarzystą, Freddie był genialnym wokalistą i niebywałą osobowością, ze maja w dorobku fenomenalne płyty (chocby Innuendo czy A night at the opera) i utwory (od najbardziej znanych jak Rapsodia do tych troche mniej jak choćby Good old-fashioned lover boy czy Mother love - tez przeciez świetnych).
jest tez w koncu queen grupą, która zostawiła po sobie mnóstwo rozpoznawalnych przez wszystkich na całym świecie utworów (Rapsodia, We are the champions, I want to break free, Friends will be friends, Radio ga ga itd itd) - w tej kategori sa konkurencja nawet dla beatelsów
kończąc, bo sie rozpisałem: sprobujcie na chwile zapomnieć jak bardzo i od dawna już Queen jest Wam znany i napiszcie prosze kilka zdań, co w tym zespole cenicie najbardziej albo wręcz odwrotnie - bo i takie opinie przyjmę z pokorą:)
pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedzi
greg
-
potęguje emocje? niezłe, niezłe. chyba zaczynam łapać
17 (1 sierpnia 2006) -
Te "U" potęguje emocje, których doświadczam przeglądając to forum! I jakoś nie jestem wstanie się przy tym zrelaksować!
Wqurwiona (1 sierpnia 2006) -
nie rozumiem, teraz użyłaś sześciu "u"...(swoja drogą chyba powinnaś się zrelaksować)
17 (1 sierpnia 2006) -
Żeby ci było prościej się domyśleć! Zadowolony?! Napisała jakże Wquuuuuurwiona dziewucha! OK?!
Wqurwiona (1 sierpnia 2006) -
lepiej mi powiedz, jeśli korzystasz już z q (polecam x również) to w jakim celu dorzucasz "u" ?
17 (1 sierpnia 2006) -
Błąd w słowie "poczszcycić" jest celowy! To taka ironia!Pozatym jeżeli Wiśniewski twierdzi, że Freddie Mercury jest jego idolem muzycznym to znaczy, że wie co to dobra muzyka! Nie tworzy jej, po prostu wie... i chwała mu chociaż za to...Niektórzy z was nie są taką świadomością obdarzeni!W tym Wiśniewski was przewyższa!Spotykam tutaj same muzyczne antyinteligencje! Ale czego mogłam się spodziewać! Przecież nieuświadomienie jest takie polskie...
Wqurwiona (1 sierpnia 2006) -
Anglicy to mają się czym poszczycić! Muzyka Queen jest wspaniała i doceniana na całym świecie!!! A my qurwa czym możemy się poczszcycić?! Mandaryną?! Bo jak narazie to tylko ona robi światową karierę! Niestety... , Więc nie srajcie tutaj, że znacie się na muzyce, bo jesteście tak samo zadupceni jak ten kraj!!!
Wqurwiona (1 sierpnia 2006) -
a ty się greg nie pytaj głupio tylko się do mnie wprowadzaj.
palczak90 (29 maja 2006) -
e tam, tylko radiohead, ścianki nie lubie. <sniff, joke>queen tylko miejscami lubie. innuendo wymiata, czasami poszczegolne utwory, ale to raczej z sytuacji, ze widze w tv/slysze w radiu i sie usmiecham. sam sobie nie wlacze, chociaaaz, moze sprobuje.
mt (27 maja 2006) -
a kto na tym forum nie widzi świata poza radiohead/ścianką (ewentualnie radiohead i ścianką) ?
17 (27 maja 2006) -
Chodziło mi tylko o to, że pod trafnym pytaniem o brak Queen na forum Porcys, pojawiły się idiotyczne posty, które tak naprawdę mówią jedynie o poziomie piszącego, a niewiele o samej muzyce. To nie jest pierwsza taka sytuacja i dlatego nie mogłem się powstrzymać, żeby nie zareagować. Co do powyższego przytyku do mnie to od razu mówię, że nie zamykam się w obrębie 30 płyt, choć często wracam do ulubionych, a debiut Queen właśnie do nich należy. Co do późniejszych dokonań, to nie jest już tak wesoło, ale ta płyta wielką pozostanie. Mój post skierowany był do ludzi, którzy świata nie widzą poza Radiohead czy Ścianką i epatują krzykiem, że wszystko inne to gówno. Cieszę się, że są tu też ludzie otwarci i wszechstronni.
yasson (27 maja 2006) -
stary nie obrażaj tu ludzi, bo wielu przesłuchało w życiu po milion płyt o których nigdy nie słyszałeś i nie usłyszysz pewnie. Jak widzisz zdania co do Queen są podzielone-jak w życiu. Ograniczoność przedstawiają ludziska co przesłuchali 30 płyt i mówią że wiedzą wszystko i chodą w glanach na koncerty.Jak się posłucha na prawdę dużo, to jakoś się zauważa -co gówno- co dobre..i można "jebać burakiem"
Krist (27 maja 2006) -
"Pomyliłeś forum"!? O co tu chodzi? Czy Porcys to naprawdę internetowy synonim hermetyczności i homofobii? Dlaczego nie pisać tu o Queen skoro to jedna z najlepszych grup w historii?! Nie chodzi mi tu o te badziewne, stadionowe hity, lecz o kawałki np. z pierwszej płyty! Piękna sprawa i to bez zastrzeżeń. "A night" to także kawał dobrej roboty. A poza tym, skoro już wynosimy na piedestał najnowsze hiciory rodem z ESKI, to czemu nie postawić tam także Queen. I chuj, że Freddie jest idolem Wiśniewskiego! Moim idolem jest także, choć moje umiejętności wokalne są raczej zbliżone do Czerwonogłowego. I naprawdę przyznaję, że czasami to tu ostro jebie burakiem krzyczącym wszem i wobec o "zajebistej muzie", a w rzeczywistości o niczym innym, jak o swojej ograniczoności.
yasson (26 maja 2006) -
Mam do Queen sentyment bo się na nich wychowałam:) Radiohead może im buty czyścić :p
Mimmu (26 maja 2006) -
queen to mistrzowie!!moje cale dziecinstwo - juz w erze przedkompatkowej posiadalem cala dyskografie queen na kasetach (pamietacie firme TAKT?) oraz dodatkowo ponagrywane z mtv greatest hits (paul king?) teledyski!!, czytalem ksiazki o queen, pasjonowalem sie wzmiankami w bravo...
krzych (26 maja 2006) -
Choć to moje muzyczne początki, wciąż od czasu do czasu sięgam po ich dokonania. Lubię. Wśród całej dyskografii nie widzę jakichś radykalnych wpadek, a za jedyną uważam Flash Gordon.Szczególnie cenię: SHA, ANatO, NotW, TW.Podoba mi się nawet HS, taki przyjemnie gejowski wesoły popik.W kwestii obecnej, pomercurowskiej, działalności muzyków Queen borys d. powiedział co trzeba.
asdf (26 maja 2006) -
FL..no comment..
Krist (26 maja 2006) -
ten cover FL tak identyczny w detalach, że to jest aż niepotrzebne i wypada imitatorsko bardziej, niż pomysłowo. plus FATALNY clip, choć to osobna sprawa poniekąd.
borys d (26 maja 2006) -
ja się nie wypowiadam bo i tak mnie zbesztacie :P
camel (26 maja 2006) -
no ja mam innuendo na winylu, które pożyczyłem i nie oddałem, więc boję się kiedyś zaliczyć za to kose ;pdla mnie queen zbyt rozdmuchane, zbyt podniosłe i takie tam, choć na pewno nie było to jakieś dno czy coś... stosunkowo nie mam zdania. moja mam ich lubi, ale nie chce się wypowiedzieć ;p
Low (26 maja 2006) -
Darkness grają jak Queen
a chlastaj się chłopcze! (26 maja 2006) -
Nie no..Queen zrobiło coś w muzyce jednak..dla mnie to jest jeden z niewielu zespołów którego mało kto próbuje małpować...Ile zespołów chce grać jak Nirvana..albo Beatles i próbują jak mogą..(pomijam efekty )..jakoś nie widzę kapel które małpują Queen. To że to zespół super instrumantalistów i osobowości to jedno..niesamowite kompozycje ..drugie..ale pomysł na połączenie dziwacznej dość estetyki opery, hard rocka w dobrym tego słowa znaczeniu i na prawdę głębokiego kufla brytyjskiego brzmienia to dla mnie absolut. Zdecydowanie jedna z pereł w koronie brytyjskej sceny ;) I proszę nie pisać że Darkness grają jak Queen bo się pochlastam..
Krist (26 maja 2006) -
yup, wymiata.http://www.youtube.com/watch?v=vfUnbEYbpLg&search=flaming%20lips%20bohemian
Low (25 maja 2006) -
Btw, "Bohemian Rhapsody" w wersji Flaming Lips słyzeli?
mszt (25 maja 2006) -
mój tata jest ich fanym takim, że głowa mała... zespół kultowy... a czy zasłużyli sobie na to muzyka czy stylem życia to już... nevermind... moim zdaniem mają i piosenki fantastyczne ("You don't fool me" , "Show must go on", płyty Jazz, Sheer Heart Attack itepe) i poniżej poziomu (np. całe Flash Gordon)
Cia (25 maja 2006) -
Ale z was bezguścia! Jesteście z Pacanowa czy co?!(Oczywiście nie wszyscy) Queen jest przereklamowany?! Chyba się obale! Przeglądałam wiele innych forów i nigdzie nie było tylu negatywnych tekstów o Queen! Bo ludzie, chociaż nie przepadają, to mają szacunek dla tego zespołu! Poczytajcie jakieś recenzje utworów Queen, napisanych przez ludzi znających się na muzyce, zamiast dawać komentarze w stylu "Queen to dziady"! Myślałam, że na tym forum ludzie znają się choć trochę na muzyce, niestety myliłam się... Jakież to smutne :-( Wkopaliście w błoto legende rocka, a zarazem ludzi uznanych przez wielu krytyków i recenzentów za geniuszy muzycznych! Jesteście żałośni!!! Wiesz co Greg szkoda było twojego tekstu na te forum, w którym wypowiadają się tak bardzo ograniczeni muzycznie ludzie!(nie wszyscy !!!)P.S. Żegnam było mi bardzo nie miło!!!
Shinuka (25 maja 2006) -
no a Queen - widze cos ze nie tylko dla mnie byl to "zespol z dziecinstwa". Jako pierwsza kapela ktorej sie powaznie slucha idealnie wyrabia wrazliwosc na technike gry i ogolna wartosc muzyki... a z czasem, gdy poznaje sie kolejne grupy Queen broni sie coraz lepiej. Ich muzyka to dla mnie pewien punkt odniesienia, przede wszystkim jezeli chodzi o oryginalnosc stylu. Mozesz pomylic brzmienia wielu zespolow, ale to co stworzyli panowie May, Mercury, Taylor i Deacon pozostanie nie do skopiowania...
sysoo (28 lutego 2005) -
kasia... please, nie prowokuj... a jak szczerze mowisz to tylko mi Cie żal... Led Zeppelin, Black Sabbath, The Rolling Stones etc. tez sa przereklamowani?
sysoo (28 lutego 2005) -
Queen jest przereklamowany
kasia (26 lutego 2005) -
nie prawda, że nikt o queen nie pisał w postach. moja skromna osoba wrzuciła kilka propozycji ich utworów w róznego rodzaju podsumowaniach na forum.queen to zespoł dla mnie o tyle ważny, że ukształtował mój gust muzyczny. znam ich wszystkie płyty na pamięć. to było pierwsze poważne rockowe granie w moim życiu.ponoć ma nastąpić reaktywacja grupy, ale moim zdaniem to błąd.
widelec (26 lutego 2005)