INNE - FORUM

Martwe disko

13 lutego 2005

czyli Allan McGee wczorajszy
smutne: 1) Frekwencja 2) klimat Stodoly 3) generalnie wybor miejsca 4) ceny biletow niezbyt zachecajace 5) nie wiem jak inni, ale ja sie raczej srednio bawiłem 6) nie bylo do tanca
mam wrazenie, ze nie ma kompletnie zapotrzebowania na takie imp. a poza tym troche przesadzil nasz didża z iloscia kawalkow Oasis... fajnie za to, ze przynajmniej "Going Underground" sie ostało z bogatej singlografii pewnego zespolu...
ktos byl jeszcze?

Piotrek
  • kumam..
    widelec (15 lutego 2005)
  • z Warszawy. odpowiadalem na pytanie pe, wiec nie czulem sie zobowiazany uscislac (jesli o to chodzi)
    Piotrek (15 lutego 2005)
  • piotrek, z jakiego ty jestes miasta?
    widelec (15 lutego 2005)
  • sa nieregularnie imprezy z muzyka indie-pop, w ktorych didzejuje Krzysztof Jurowski - byly w Balsamie, Regeneracji, teraz na poczatku marca w CDQ. wiecej szczegolow nie znam. pewnie tam jest szansa
    Piotrek (15 lutego 2005)
  • a jest w ogóle w warszawie taki klub gdzie mogłby mnie na parkiecie zaskoczyć House Of Jealous Lovers or something?
    pe (15 lutego 2005)
  • najwiekszym bledem byl chyba wybor miejsca - fakt
    Piotrek (15 lutego 2005)
  • Oasis wyprzedają koncerty ze względu na to że mają potężny brytyjski fanbase, chętny do zapłacenia każdej kasy za posłuchanie lepszych (starszych) piosenek, i niespecjalnie domagający się nowego materiału. revivalu nie będzie, oni już mają silną pozycję na rynku.
    bh (15 lutego 2005)
  • A czego się spodziewałeś bo jednym z gorszych warszawskich klubów? ;)
    tt (15 lutego 2005)
  • jakiś oasis revival czy co?z www.nme.comOASIS sold out their upcoming show at NEW YORK’s MADISON SQUARE GARDEN in just over an hour when tickets went on sale on Saturday (February 12).The band will play the legendary venue on June 22 as part of their US tour, coinciding with the group’s new album – due out in May.
    blue over red (15 lutego 2005)
  • Foockin' wankers!
    Alan (15 lutego 2005)
  • to byla magia ludzie a nie jakas tam rockoteka.
    gw (14 lutego 2005)
  • >czyli zwykła rockoteka za 30 dychy?Hhhem, jak często przyjeżdża do Polski odkrywca zespołów, które ratowały rock'n'rolla w latach 90tych ubiegłego wieku i tych które ratują go teraz???To była świetna impreza - a za wjazd do klubu porządnego więcej kosztuje!!!
    Freesbee (14 lutego 2005)
  • > "rockersi nie tańczą! przecież: disco sucks! "Widac, ze czujesz rockandrolla. Get a grip on yourself.
    Kuba (14 lutego 2005)
  • yhy, smells like porcys spiritdo dupy taka relacja! bawić się nie potraficie, docenić staruszka, który z emocji az padł krzyżem na scenie. Oasis razy 12 - dlaczego ? bo pokazaliśmy,że duch Oasis żyje w Polsce! Widocznie Alan powrócił do '94 _______________mogłam się powstrzymać, ale nie chciałamcheers!
    Kaśia (14 lutego 2005)
  • Style Council, Weller solo - zartujesz??? :) Libertines na zmiane z Hives i Oasis lecialo. mlodosc mi sie przypomniala przy "Smellsie" LOL. bylo wprawdzie New Order... bh, mimo wszystko mialem zludzenia, ze bedzie to cos wyjatkowego. moglem miec? a tu taka porażka. buuuu :((
    Piotrek (13 lutego 2005)
  • czyli zwykła rockoteka za 30 dychy?bo zakładam, że style council nie leciało ?to jak miało być do tańca? rockersi nie tańczą! przecież: disco sucks!
    fels (13 lutego 2005)
  • jak wydawać 30 zł to na przyzwoity koncert a nie na podstarzałego Angola który puści mi muzykę z płyt które mam w domu. full stop.
    bh (13 lutego 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)