INNE - FORUM
Recenzje na Porcys.
11 lutego 2005Panie Borysie i reszta. o co wam chodzi z tą przewidywalnością i czerpaniem od innych zespołów?! Jeśli jakąś płyte jasowidze przewidujecie tzn. odrazu, że jest zła? ehh, co za logika. a poza tym... jeśli ktoś od kogoś czerpie to też go skreślacie. snoby. według was gust się nie licze snoby. według was jak płyte jest przewidywalna i zespół na niej troche zrzynał to odrazu do kosza z nią. nie ma cie gustu. słuchacie tylko tego co ubustwiają i lubią na piczforku. biedne z was bezguscia. ubolewam
piotr
-
omówienie płyty pani peszek naprawdę dobre i bez zbędnego przypierdalania się i silenia na sarkazm.więcej takich recenzji.
paj (7 marca 2009) -
Dawno Piotra tu nie było. Świetny powrót, czuje się jakbym czytał PORCYSa ad2004
kk (7 marca 2009) -
lol @król rybak
gosc (7 marca 2009) -
"czy tylko mi wydają się one ciężkie?" nie "mi", tylko "mnie". ja wiem, uzus i te sprawy, ale jak się krytykuje kogoś za teksty, to niech to będzie chociaż robione poprawnie. tak poza tym recenzja spoko, choć z oceną się nie zgadzam, to przynajmniej napisana bez agresji i głupawego wyzłośliwiania się. dobry kierunek –król rybak, 6/3/2009 09:58 Dziecko, skoro już odczuwasz potrzebę dop... się (mówiąc językiem Kamila Durczoka) do cudzych błędów językowych, to dop... się przynajmniej z sensem. Wejdź na stronę jakiejś poradni językowej (np. PWN) i poczytaj sobie na temat użycia "mi" i "mnie", OK? Nie dość, że frustrat, to jeszcze niedouczony. I tacy ludzie psuja nam opinię. Boże, za co?
polonizda (6 marca 2009) -
ok db zwracam honor! myślałem, że do mnie pijesz, a ty taki zgrywus do wcześniejszego posta.
imię (6 marca 2009) -
-db świetnie napisane. nie doszukałem się w twoim poście żadnego błędu interpunkcyjnego, gramatycznego ani stylistycznego. no, może jeden. błąd upierdliwości. dużo czytasz onetu?
imię (6 marca 2009) -
nie "mi", tylko "mnie". ja wiem, uzus i te sprawy, ale jak się krytykuje kogoś za teksty, to niech to będzie chociaż robione poprawnie. ODPADAM.
db (6 marca 2009) -
Ej no przeciez tekst o Peszek jest najlepsza recenzja tutaj od...dawna. Czytalem juz ze trzy razy, niektore zdania sa po prostu genialne! No i oddaje moja opinie o plycie w 100 procentach.
Chico (6 marca 2009) -
a mi sie wlasnie ta recka spodobala. jako jedna z niewielu. myslalem, ze tylko ja tak sadze o peszkowej (po obserwacji na Opener 2008)
imię (6 marca 2009) -
ocena dla peszek dobra, ale tekst... no nie pamiętam tak słabego na porcys, sorki. nudny i łopatologiczny aż do porzygu.
kokokoko (6 marca 2009) -
tekstow kacpra bartosiaka i jana blaszczaka nie ma. dziekuje za uwage.
maturzysta (6 marca 2009) -
"czy tylko mi wydają się one ciężkie?" nie "mi", tylko "mnie". ja wiem, uzus i te sprawy, ale jak się krytykuje kogoś za teksty, to niech to będzie chociaż robione poprawnie. tak poza tym recenzja spoko, choć z oceną się nie zgadzam, to przynajmniej napisana bez agresji i głupawego wyzłośliwiania się. dobry kierunek
król rybak (6 marca 2009) -
recenzja peszek bardzo dobra imo. przede wszystkim dla tego ze nie zaslepiona zjeba tylko wskazania co faktycznie jest zle i ze sa jakies dobre momenty obiektywnie i sprawiedliwie
saski (6 marca 2009) -
pan co pisał reckę nowych animali ma chyba ewidentne problemy z komunikacją i klarownym 'się wyrażaniem', niby wiadomo co ma na myśli ale zapodaje to w takiej bełkotliwej formie że nie doczytałem do końca
nowy nik żeby mz mógł poczuć satysfakcje (4 lutego 2009) -
ten rok ma znacznie wiecej siodemek niz rok poprzedni
luka (15 września 2007) -
w recenzji bodajże Young Team redaktor Dejnarowicz wyjasnia, dlaczego na porcys w dziale recenzji - w owym czasie oczywiscie - pojawialy sie płyty z dosc pokazna nota. rozumiem, ze bylo to juz jakis czas temu i pewnie wiele sie zmienilo, ale jesli chodzi o ten rok to na palcach jedej reki chyba mozna policzyc plyty, ktore dostaly noty powyzej 7. czy az taka mizeria panuje w roku 2007 wg redaktorow porcys, ze nie ma sensu w ogole pisac o czyms wartosciowym. ciekawe z czego powstana jakies podsumowania? no bo chyba nie chodzi o to zeby przez kila miesiecy dawac płyty z zakresu 4.0-5.5 a na koniec w swoich podumowaniach wyskoczyc nagle z jakimis zajebistymi tytulami?
grossvan (15 września 2007) -
ja tu widze że panowie z Porcys troche na siłe chcę być bardzo dowcipni przy pisaniu recenzji. Jakd dla mnie za bardzo sie wysilają i wychodzi z tego raczej coś żałosnego, nie wiem może ich śmiesza te recenzje ale dla mnie nie prezentują wyskoiego poziomu, Laura ma racje, coraz wiecej recenzji zbliża się do powiedzenia: "nie chce mi się pisać, nara" tyle że po angielsku no bo przecież ...
... (25 listopada 2006) -
Dobry zespół, nagrał 2 prawie genialne płyty i jedną bardzo dobrą. –neurot, 24/11/2006 8:28 Które? Pablo Honey i no nie wiem, która jeszcze by o geniusz zahaczała –fan pana piotra, 24/11/2006 15:13Kid A i OK Computer
kacperski (24 listopada 2006) -
Dobry zespół, nagrał 2 prawie genialne płyty i jedną bardzo dobrą. –neurot, 24/11/2006 8:28 Które? Pablo Honey i no nie wiem, która jeszcze by o geniusz zahaczała
fan pana piotra (24 listopada 2006) -
Nie mam telewizora ;)
atomowy (24 listopada 2006) -
Ryśka z Klanu nie znasz?
Klan-Cyk (24 listopada 2006) -
Nie lubie formacji Muse ale ta recenzja to co to ma niby być hłe hłe?"Z powodu przeziębienia Maciek zostaje w domu. Grażynka pyta męża o zdanie w sprawie przeniesienia go do szkoły specjalnej. Rysiek w zasadzie jest przeciwko. Jerzy nie bardzo ma ochotę na oficjalne odsłonięcie tablicy ku czci pani Janeczki. W Feminie remont został szczęśliwie zakończony, zadowolona z siebie Surmaczowa przemawia w otoczeniu najbliższej rodziny i ekipy telewizyjnej. Po uroczystości w Feminie Jerzy popada w refleksyjny nastrój. Decyduje się odwiedzić Alinę. Po raz kolejny dochodzą do wniosku, że nie powinni się spotykać. Agnieszka jedzie na zajęcia do szkoły rodzenia. W korytarzu łapie ją gwałtowny skurcz. Jakiś mężczyzna deklaruje pomoc i odwozi ją do doktora Koziełły. Koziełło uspokaja Agnieszkę, że to tylko skurcz przepowiadający i wystarczą leki rozkurczowe..."
atomowy (24 listopada 2006) -
Tego nie można puścić płazem! Nie uchodzi robić w błędów przy cytowaniu klasyki. To są wyspy Bergamuty a nie jakieś bernamuty.
KGB (24 listopada 2006) -
widziano także osła, którego mrówka niosła...
bo (24 listopada 2006) -
na wyspach bernamutach podobno jest kot w butach.
bgsh (24 listopada 2006) -
"kto porcysa czytuje, tego ja nie szanuje". –Low, 24/11/2006 7:56 To co tu jeszcze robisz? No helou.
ence pence (24 listopada 2006) -
>>> a juz przetrawienie Radiohead-- nie daje rady,Dobry zespół, nagrał 2 prawie genialne płyty i jedną bardzo dobrą.
neurot (24 listopada 2006) -
łehehe. Ja neinawidzę brytyjskiego niezależnego rocka -dla mnie to koszmar,te wszystkei wyjące cioty z cienkimi głosami brrrr, a juz przetrawienie Radiohead-- nie daje rady, ale Porcysia bardzo lubie i cenię, za cięte riposty, wysokie poczucie humoru - w tym kraju to rzadkośc.Gdyby nie było pOrcysia trzeba by go koniecznie wymyślić.
bo (24 listopada 2006) -
"kto porcysa czytuje, tego ja nie szanuje".
Low (24 listopada 2006) -
Recenzje na porcys.com traktuję jako żart. Bo z jakiej to okazji ktoś, kto sam tworzy skrajne gówno ma być dla mnie autorytetem i wyznacznikiem tego, co mam słuchać?
neurot (24 listopada 2006)