INNE - FORUM
porcys vs screenagers
10 lutego 2005komu bardziej ufacie?
-
i chuj
bugman (12 lutego 2005) -
Wydaje mi się, że recenzenci Screenagers są bardziej kulturalni, a kultura to coś co cenię sobie wysoko. Nagromadzenie wulgaryzmów w recenzjach Porcys bywa czasem żenujące.
Przemek (12 lutego 2005) -
natura recenzji jest taka, że jest na maxa subiektywna.... alez nudne by były obiektywnw recenzje
ja (12 lutego 2005) -
e bez kitu, co wy z tym obiektywizmem? obiektywna krytyka muzyczna to mit przecież.
bh (12 lutego 2005) -
"Pablo Honey" - swietna plyta!!! Gdybym mial zrobic ranking plyt Radiohead, do ktorych najczesciej wracam, Pablo znalazloby sie na 2 miejscu (po "Amnesiac")
Piotrek (11 lutego 2005) -
Na pewno bliżej Pablo Honey do 7,4 niż Antics do 10.0...BTW, kilka cytatów z recenzji Antics:"Zwiastunem wielkości płyty jest *dopiero* kapitalny "NARC" [utwór nr 3 na płycie]"" "Slow Hands" jest w istocie utworem dla Interpolu typowym, który od *pospolitości* ratuje kapitalny zaśpiew Banksa""Faktycznie *może irytować bladość kompozycyjna* tej piosenki [length of love]" I fragment opisu oceny 10 gwiazdek: "Płyta doskonała *od początku do końca*. Nie zmieniłbym w niej *żadnej nuty*"Nie ma co, obiektywizm jak cholera :PTo tylko jeden przykład, który akurat utwkwił mi w pamięci jako przykład braku obiektywizmu, ale pewnie nie jedyny...
Ruud (11 lutego 2005) -
Zgadzam się z Jedri! Moim zdaniem Screenagers jest lepszy niż Porcys. Co prawda nie zawze zgadzam się z tym, co napiszą na Screen..., ale w przeciwieństwie do Porcysa Screen... jest zdecydowanie bardziej obiektywny. Wystarczy chociażby spojrzeć na recenzje płyt Radiohead na Porcysie; Pablo Honey ocena: 7,4. Cóż, bardzo cenię Radiohead, ale bez przesady... Poza tym czasami odnoszę wrażenie, że osoby tworzące Porcys to zarozumiałe, aroganckie, niekulturalne snoby, którym brakuje obycia!!! Przykro mi jeśli kogoś uraziłem, ale taka prawda...
*some one* (11 lutego 2005) -
Oczywiście, że Screenagers... To bardziej rzetelny serwis. Częściej aktualizowany.
jedri (11 lutego 2005) -
a co bylo pierwsze kura czy jajko?
stan (11 lutego 2005) -
nie ufam nikomu, wole screen.... nie czuc zadecia!
lokita (11 lutego 2005) -
chodzi mi o to komu ufacie w sensie muzycznym? czy to tak trudno zrozumieć?????????!!!! chodzi o to które recenzje sprawiają, że siegacie po jakieś płyty. Chodzi też o to który z tych portali wydaje wam się bardziej kompetentny.
ja (11 lutego 2005) -
Ufam pastylkom, plastrom i prezesom. Nie ufam wyliczankom.
Qba (10 lutego 2005) -
są dni kiedy nawet sobie nie ufam ;)
zwobot (10 lutego 2005) -
genialny watek, brawo.
tomek wasko (10 lutego 2005) -
tobie
main (10 lutego 2005)