INNE - FORUM
porcys vs screenagers
10 lutego 2005komu bardziej ufacie?
-
stary porcysiak, 16/10/2008 16:44 jesteś stary, brzydki, masz łupież i kończysz się jak ten portal
dyskutant z poziomem (17 października 2008) -
poza tym konia z rzedem temu, co jako pierwszy wskaze jedyna mozliwa ocene, jaka ten skrajnie pitchforkowy album mogl dostac na screenagers
stary porcysiak (16 października 2008) -
prosze panstwa, ja nie wiem jak to jest z innymi, ale dla mnie takie teksty to czysta licealna zenada: Po drugie, jakże prawdziwy banał - mocną stroną „The Evening Descends” jest warstwa tekstowa. Co bardziej pasuje do tak szalonych melodii niż tematy religijne, problem narkotykowych uzależnień i niepoczytalności, walki sił dobra i zła czy motywy wampiryczne? Nic. To trochę styl przerażających historii Neila Gaimana, to trochę aura „Miasteczka Twin Peaks”, to trochę „The Rocky Horror Picture Show” i „Sok z żuka”. Smakowicie, prawda? drogi recenzencie, banalem nie jest pierwsze zdanie, tylko cala reszta tego smutnego akapitu
stary porcysiak (16 października 2008) -
na scr są chociaz updejty co dzień, dwa ..
luk (16 października 2008) -
haha, co to za screenagersowa partyzantka?? Takich nicków to tutaj nie ma :P
zadymiara (16 października 2008) -
na screenagers przez ostatni rok, może dwa lata, nastąpił duży progres, a na porcys odwrotnie .
argo (16 października 2008) -
stara prawda jest taka, ze screenagers ma lepsze recenzje i specjale a na porcys fajne jest jedynie forum
victor (16 października 2008) -
nie posraj się ziomek
lol (16 października 2008) -
Zdecydowanie screenagers. Mam wrażenie, że więcej wiedzą o muzyce i co ważne - umieją o niej pisać tak, bym mógł zdecydować, czy sięgnąć po daną płytę czy nie. Natomiast porcys to takie chamusie... dużo wrzasku, mało treści.
sylwek (16 października 2008) -
zajebiście uciekłeś od tematu –:/, 18/4/2007 01:14 teraz juz raczej nie przeczytasz, ale my sie po prostu nie zrozumielismy: go-betweens byli dobrzy, czego swiat nie zauwazyl. natomiast teraz mlodzi uzytkownicy sieci zauwazaja to nawet troche za bardzo. calkiem milo mi sie czytalo ten watek przy kolacji, wiec podnosze, zeby inni tez mogli.
dżedajte (1 stycznia 2008) -
a co sądzicie o ich podsumowaniu 80s? –w. mateusz, 9/6/2007 20:04 tylko zerknalem, ale bardzo znosne
Marian (11 czerwca 2007) -
http://screenagers.pl/index.php?service=albums&action=show&id=1248 No proszę, screenagers ściąga z porcys!
zaliczka (9 czerwca 2007) -
a co sądzicie o ich podsumowaniu 80s?
w. mateusz (9 czerwca 2007) -
jak to jest, że za każdym razem kiedy wchodzę na screenagers.pl robię to przez przekierowanie z forum Porcys?! ;)
mateusz w (2 czerwca 2007) -
Low, ale co, nie doczytałeś do końca czy jak?
wtf (2 czerwca 2007) -
no i?
pan piotr (1 czerwca 2007) -
http://www.screenagers.pl/index.php?service=articles&action=show&id=46&PHPSESSID=2b9311adc4f0500a4618921a4f0719fc "natalia no a jaka to pisoenka Ja she's leaving home natalia o matko, ledwo to kojarze" i mean, damn
Low (1 czerwca 2007) -
Ja kiedys w polskim sklepie kupilem sobie kasete Guns N'Roses - Golden Ballads. Byla to pierwsza kaseta jaka sobie kupilem, stad wnioskuje ze to musial byc ich debiut.
AR (17 maja 2007) -
aha, cd. NAPISAŁEM LP CZYLI LONG PLAY CZYLI ALBUM CZYLI CAŁY ALBUM NA JAKIMKOLWIEK NOŚNIKU I SIĘ ZAPYTAŁEM CZY TYLKO TAKIE SĄ DOSTĘPNE W POLSKICH SKLEPACH BO TAK WYNIKA Z TWOJEGO POSTA.
Low (17 maja 2007) -
nie LP, ale CD "Trailer" który miał 11 utworów. Zainteresowałem się nim, bo jako nastolatek słuchałem alternatywy i w Halo Gramy zobaczyłem teledysk Ash "Jack Names The Planets". To był 1995 rok, sklep znajdował się przy ul.Kościuszki we Wrocławiu. "Trailer" rzeczywiście jest mało znany, bo zajął dopiero 143 miejsce na brytyjskiej liście albumów.
Andrzej (17 maja 2007) -
>Płytę "Trailer" widziałem nawet w polskich sklepach płytowych. o kurde. a od kiedy to polskie sklepy sprzedają tylko lp?
Low (17 maja 2007) -
Nada nie rozumiesz; ciekawe na jakiej to uczelni doktorantami zostają ludzie nie umiejący czytać
ciekawski (17 maja 2007) -
na winylu - w październiku 1987 http://en.wikipedia.org/wiki/Come_on_Pilgrim
Andrzej (17 maja 2007) -
Andrzeju, podaj kiedy 4AD wydało płytę "C'Mon The Piligrim"
ciekawski (17 maja 2007) -
Ja się tam nie znam, ale to mi raczej na minialbum wygląda: http://www.discogs.com/release/593096 + ponowne wydanie z bonusami (najwyraźniej): http://www.discogs.com/release/407884
pagaj (17 maja 2007) -
Sorry, ale 2 lata wcześniej ukazał się album Trailer (1994) poprzedzony singlem "Jack Names The Planet" - teledysk do tej piosenki pojawiał się nawet w Polsacie. Płytę "Trailer" widziałem nawet w polskich sklepach płytowych. 1. "Season" (Wheeler) – 3:00 2. "Jack Names the Planets" - (February 1994) (Wheeler) – 3:10 3. "Intense Thing" (Hamilton/McMurray/Wheeler) – 4:34 4. "Uncle Pat" – (October 17 1994) (Wheeler) – 3:12 5. "Get Out" (Hamilton/Wheeler) – 1:29 6. "Petrol" - (August 5 1994) (Hamilton/Wheeler) – 4:24 7. "Obscure Thing" (Hamilton/McMurray/Wheeler) – 4:18 8. "Hulk Hogan Bubblebath" (Hamilton/McMurray/Wheeler) – 5:05 9. "Different Today" (Wheeler) – 2:50 10. "Punk Boy" (cover of a song by Helen Love) – 2:05 11. "Day of the Triffids" (Wheeler) – 3:33
Andrzej (17 maja 2007) -
1977 to jest debiut Ash.
do Andrzeja (17 maja 2007) -
4AD wydał obie płyty PIXIES na jednym kompakcie pod numerem katalogowym 803 CD. Screenagers czytam z zaciekawieniem, ale mimo całej mojej życzliwości napotykam błędy o których zapomnieć się nie da, np. że 1977 to "pełnowymiarowy debiut" ASH: http://www.screenagers.pl/index.php?service=albums&action=show&id=479 Tu nie chodzi o kłótnie. Po prostu skoro porcys i screenagers powstały po to, by być opiniotwórcze, to w pełni korzystam z wolnośi słowa i wyrażam opinię na ich temat:-)
Andrzej (17 maja 2007) -
screenagers maja patronat koncertu junior boys
wywrotki naczepy (16 maja 2007) -
screenagers mają fajny dział z tym przekrojowym prezentowaniem dorobku jakiegoś zespołu i to mnie się podoba
Jan (13 maja 2007)