INNE - FORUM

77 pozytywnych piosenek...

9 lutego 2005

coldplay - don't panic
raz dwa trzy - warto żyć
- dni których nie znamy
t.love - jazda


.... :D

ewa
  • Hmm...Radiohead, "Airbag"?In an interstellar burst,I am back to save the universe.
    Leniwiec Wspaniały (14 lutego 2005)
  • Ant Farm, co nie.
    Qba (13 lutego 2005)
  • Termos, czy teledysk mnie myli, czy w Head Automatica udziela się ten bej z Alien Anr Farm?
    Qba (13 lutego 2005)
  • Nie wspominając o - one and only - HAJLE SILESIA Pogodno.A "Ach proszę pani" jest piękne.
    Qba (13 lutego 2005)
  • Ewka (mam sentyment do imienia), zapodaj sobie "Satanic panic" Of Montreal i masz spokój na miesiąc.
    Qba (13 lutego 2005)
  • te sa calkiem pozytywne:head automatica "beating heart baby"suede "beautiful ones"doves "meet me at the pier loud"radio dept "where damage isn't already done"supergrass "moving"the veils "the tide that left and never came back"cake "meanwhile, rick james"
    thermos (13 lutego 2005)
  • Us3 - cała "Hand on the torch"Jaco PastoriusJames Brown no i...Junior senior i Fatboy slim, ale to już chyba nie piosnki, a "kawałki"
    groovy, groovy, jazzy, funky, house, house (13 lutego 2005)
  • Pogodne piosenki są pozytywne
    miei (13 lutego 2005)
  • Moby'ego "Find my baby" jesy pozytywne
    słuchacz (13 lutego 2005)
  • na maksa pozytywne jest "got my shoes & my tattoo part 1" ścianki
    słuchacz (13 lutego 2005)
  • No raczej.
    elliot crane (13 lutego 2005)
  • no i przeciez "pokonamy fale" jeszcze. pokonamy?
    jane jane (13 lutego 2005)
  • Może jeszcze mmm bop braci hansonów, ale o tym już było w wątku o piosenkach wkurwiających. No ale pozytywne i wkurwiające to się chyba nie wyklucza przecież.
    elliot crane (12 lutego 2005)
  • To ja mam jeszcze więcej wobec tego - baby I love your way (frampton), red red wine (ub40), games people play (inner circle), uptown girl (joel), high (lighthouse family), summer nights (grease ost), buddy holly (weezer), i'll be there for you (rembrandts)... no starczy już chyba.
    elliot crane (12 lutego 2005)
  • Nie wypowiem się, ja słucham tylko smutnych, haha. Może kurwa sunshine reggae, albo dont worry be happy.–elliot crane, 10/2/2005 15:35 albo sugar baby love city bay rollersów
    jane jane (12 lutego 2005)
  • pozdrówić zapomniałam:P :)pozdrawiam więc:)dobranoc
    ewa (12 lutego 2005)
  • jest i miłe słuchanie:). such a rush. coldplay. taa i jeszcze śpiewać zaczęłam:). a z tą pestymiską to teraz widzę, przeczytałam jeszcze raz i miałeś rację:P tylko im później tym lepiej myśleć zaczynam. ___________________do tej listy powinien być jeszcze dodanyhouk - love is an answer in y2knagły atak spawacza - pedał roman eh już zaczynam bredzić. :) ale roman jest dobry:) nie ma co:P
    ewa (12 lutego 2005)
  • Ja raczej miałem na myśli dosłowne znaczenie słowa "niepoprawny", w tym wypadku niepoprawny optymista to innymi słowy pesymista, no wiesz, że niby *nie poprawny*, ale z kobietą nie będę polemizował bo Wy ZAWSZE macie rację (hihi)pzodrawiam...Ewę.miłego słuchania życzę.
    - (11 lutego 2005)
  • do -- raczej niepoprawną pesymistkę:) teraz homo twist leci... ach proszę pani... straszne
    ewa (11 lutego 2005)
  • z najnowszej bjork "who is it (....)"blur - m.o.r.spoon - the way we get by (heh)cansecos - this girl and this boy
    pe (11 lutego 2005)
  • skoro 77, to tylko Talking Heads - "Psycho Killer" :>
    bbb (11 lutego 2005)
  • e, to zajebiście. że nie skomentowałeś tego absurdu. wiesz, nie można się dać wyprowadzić z równowagi.:)
    bh (11 lutego 2005)
  • to w takim razie czytasz w chuj niewyraznie. nie bede tego absurdu w ogole komentowal. pozdrawiam
    tomek wasko (11 lutego 2005)
  • tomek wasko:"no wlasnie sie zastanawiam czemu zgryzliwie. moglbys rozwinac? bo dla mnie dosc dziwne jest krytykowanie czyichs horyzontow muzycznych tylko na podstawie 4 tytulow, wybranych jak napisalem przypadkowo tylko z tego czego akurat dzisiaj sluchalem."no może się mylę, ale czytając to forum odniosłem wrażenie, że nie wychylasz się zbytnio poza hipsterskiego rocka, i klasykę przez owych hipsterów preferowaną, czyli the beatles, beach boys, joy division, television i kilka innych kapel. stąd te moje złośliwe uwagi, którymi zresztą radzę się nie przejmować ;)
    zwobot (11 lutego 2005)
  • Belle & Sebastian "If you're feeling sinister"właściwie wszystko Belle & Sebastianbut if you're feeling sinistergo off and see a ministerchances are you'll probably feel better if you stayed and played with yourself :]
    bh (11 lutego 2005)
  • cala plyta sliver mt. zion "he left us alone but the shaft.. itd, zajebiscie optymistyczne:]
    violet (11 lutego 2005)
  • dobra, tylko temat wątku, i te różne smiley'e wskazywały na co innego, ale to nie grzech, albo ja czegoś nie wiem."Kid A" i "OK Computer"?Heh, ciekawe co byś powiedziała na "Closer"...do listy: Pogodno "Uśmiech się"pozdrawiam niepoprawną optymistkę(a co by ten wieczór uczynić choć odrobinę piękniejszym: "Agaetis Byrjun" na dobranoc)
    - (11 lutego 2005)
  • bjork - violently happy - big time sensuality
    ido (10 lutego 2005)
  • właśnie na odwrót wcale nie jestem optymistką. teraz jakbym sobie zapodała kid A albo OK computer to tylko śmierć na miejscu:). dół w połączeniu z tym równa się wielkie bum... może stasia włączę. a te 77 piosenek stąd żeby już całkowicie nie popaść w depresję. brazylijski serial już nie cieszy jak kiedyś;(:P pozdr :)
    ewa (10 lutego 2005)
  • Propozycja w inny deseń, Ewa.Kapela ze Wsi Warszawa, "Wiosna ludu".Taka krótka wycieczka do innego świata.
    Qba (10 lutego 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)