INNE - FORUM
Potrzebuję pomocy!!! (Radiohead)
23 stycznia 2005Jestem studentem anglistyki oraz fanem zespołu. Wybrałem Radiohead jako przedmiot mojej pracy licencjackiej, dokładniej piszę o ich wpływie na współczesną kulturę i społeczeństwo. Jeżeli ktoś dysponuje materiałami o Radiohead, najchętniej w języku angielskim, bardzo proszę o kontakt. Nie chodzi mi o książkę Alexa Ogg'a ('On the edge'), ale o inne źródła. Pozdrawiam i z góry dziękuję za ewentualną pomoc.
-
Hmm, niechcacy sprowokowalem jakas dyskusje, ktorej wlasciwie nie chcialem. Prosze mnie zrozumiec: ja nikogo nie pytam o blogoslawienstwo, nie prosze o zgode na pisanie pracy na dany temat, bo od tego jest moj promotor, ktory z reszta wyrazil zgode. Sadzilem jednak, ze jest to dobre miejsce, aby poprosic o pomoc. Codziennie 'surfujecie' po sieci, czytacie rozne artykuly zwiazane z muzyka, podobnie jak ja. Mozliwe jednak, ze moge cos przeoczyc, nie wpasc na cos, co moze mnie przyblizyc do celu, jakis link, artykul, wzmianke etc. Wlasnie takiej pomocy oczekiwalem.Odpowiadam na pytanie pana Zagroby: O The Beatles bylo juz mnostwo prac, nie chce pisac kolejnej. I prosze mi nie mowic, ze Fab Four to temat rzeka. Poza tym nie kazdy lubi Beatles i to, ze akurat ich nie lubie, nie znaczy, ze jestem kretynem obojetnym na ciekawe zjawiska w muzyce. Wole The Velvet Undeground i tyle... Ale to juz muzyka z US a ja pisze z british Studies
scatterbrain (30 stycznia 2005) -
ja tak ogólnie, raczej odnośnie osób które twierdziły, że wpływu nie było i nie ma.
bh (28 stycznia 2005) -
To raczej były pytania na które ja starałbym sie odpowiedzieć gdybym pisał pracę na temat wpływu muzyki na spoleczeństwo.Wcale nie liczyłem że ktoś udzieli mi odpowiedź.Ale tenk ju wery mać.Pozdrawiam
- (28 stycznia 2005) -
wpływ na społeczeństwo muzyka może mieć taki, że na koncercie Morrisseya widzę idącego brytola z mięśniem piwnym i łysym łbem śpiewającego "and in a darkened underpass..."coś trafia (w mniejszym lub większym stopniu) do środków masowego przekazu, i robi to na ludziach wrażenie. jedni sobie popłaczą, inni założą zespół. chociaż nie jestem jakąś wielką fanką Radiohead, to nie uważam żeby licencjatu o ich wpływie na społeczeństwo nie można było napisać, a następnie obronić. to że mieli wpływ mniejszy niż np. wynalezienie pigułki antykoncepcyjnej, to inna sprawa.
bh (28 stycznia 2005) -
Podziwiam za odwagę i gratuluję gustu(Żeby nie było niedomówień : dla mnie to też jest jeden z TYCH zespołów dla których warto interesować się muzyką...)Tak się zastanawiam:czy jeden zespół może mieć wpływ na społeczeństwo a jeżeli tak to jaki?i w czym on się przejawia?jakie są przyczyny tego wpływu a jakie skutki?Życzę jak najlepiej pozdrawiam
- (27 stycznia 2005) -
scatterbrain:inspiracje muzycykow jazzowych, podbicie stanow, czy kilka prac profesorow to jeszcze nie jest wplyw na spoleczenstwo. drazac kwestie dalej, mozna nawet dojsc do wniosku, ze elvis, czy the beatles byli raczej czescia zmian zachodzacych w spoleczenstwie, anizeli sami te zmiany wywolali. jednak o beatlesach taka prace moznaby napisac latwo, a o radiohead napisac tez mozna, ale przy bardziej rozgarnietych recenezentach obronic juz trudniej (zakaldajac na chwile - a jest to hipoteza niezmiernie ryzykowna, ze system szkolnictwa wyzszego w polsce nie jest prowizoryczny). jesli rzeczywiscie masz zamiar pisac raczej w kontekscie swiata muzyki (czyli juz nie o spoleczenstwie i na szczescie dla ciebie nie bedzie to praca socjologiczna) pamietaj o kilku sprawach: po pierwsze, ok computer (plyta genialna IMHO) zostala wydana w 97 roku i trudno mowic o tym, ze miala wplyw na cala muzyke lat 90., i po drugie, wybierajac temat jakiej kolwiek pracy: nie wazne, licencjackiej, magisterskiej, czy doktorskiej, dobrze jest wybrac temat, ktory sie lubi, ale trzeba uwazac, bo to sporo pracy jest i po kilku miesiacach mozesz zaczac miec wymioty na dzwiek slowa "radiohead":), no i po trzecie, kiedy pisze sie o tak ulubionej, ukochanej rzeczy, lub sprawie, w ktora sie bardzo wierzy, mozna przesadzic, przestac byc obiektywnym i sie zwyczajnie pomylic we wnioskach: tak jak juz to zrobiles, broniac w sumie absurdalnego stwierdzenia, ze radiohead ma wplyw na spoleczenstwo - tak mowi fan - nie naukowiec. powodzenia
koko (26 stycznia 2005) -
na społeczenstwo to wiadomo, ze nie ma znaczacego wpływu, chyba, że ewentualnie na jakąś małą komórke społeczna, pojedyncze jednsotki czytaj fanów, którzy są skłonni wydać ostatni grosz na swój ukochany zespół i wszystko co z nim związane. ale to pewnie predzej pod jakąs psychologie tam człowikea podchodzi raczej, niz filologie, co nie? choc zawsze możesz pisać o artworku, o przeceiraniu nowych dróg w muzyce, itp. ale czy to wystarczy? hm, gdybym była studentem anglistyki i koniecznie miałabym potrzebe pisania o Rh to najpredzej wziełabym na warsztat teksty, teksty , teksty. To by mogło być coś!
fahrmi (26 stycznia 2005) -
obawiam się, że pisząc pracę licencjacką w ramach zakładu kultury brytyjskiej na kierunku humanistycznym ograniczenie się do "świata muzyki" byłoby odebrane negatywnie. wpływ artystów na szeroko pojętą kulturę łatwiej analizować na przykładzie beatlesów, jacko, madonny, nie radiohead. zwłaszcza, że masz tu pisać pracę, a trudno ci wyjaśnić na czym polega wpływ radiohead na hm, społeczeństwo?
mz (26 stycznia 2005) -
gratuluje w ogole odwagi, ja bym nie podjęła:) eseje o rh pojawiaja sie co jakis czas w sieci, te co czytalam łaczy jedno, sa prze-ryso-wane i nudne.mam gdzies nawet taka jedna wprawke, ale ultra-krytyczna, wiec raczej Ci sie nie przyda. pzdr
fahrmi (26 stycznia 2005) -
Poza tym zapomnialem to tell you, ze pisze glownie w kontekscie OK COMPUTER i swiata muzyki, a rola albumu dla muzyki lat 90. jest chyba trudna do podwazenia, poniewaz wielu artystow wymienia go jako zrodla inspiracji, wielu krytykow jako album dekady. Wydac album dekady? Czy to nic nie znaczy? Wlasciwie to dla mnie wiekszym kosmosem z UK jest 'Six' Mansun, ale o nich to juz sie raczej pracy licencjackiej nie napisze, chyba, ze o tym, jak Paula wywalili z ASP za rysowanie przy uzyciu linijki albo jak hotele drzaly ze strachu przed zespolem, bo rownali zawsze pokoje z ziemia a telewizory lataly przez okna.
scatterbrain (25 stycznia 2005) -
Nie do konca sie zgadzam, ze maly jest ten wplyw, skoro jazzowi muzycy sie radiohead'owa tworczoscia inspiruja (byl taki artykul z Muzy), zdolny pianista Christopher O'Riley nagrywa tribute, Rh wlasciwie umozliwiaja kapeli Sigur rós wyplyniecie na szerokie wody. Kiedy Rh jest wlasciwie pierwsza kapela z UK, jaka daje sobie rewelacyjnie rade w Stanach, nawet jesli nie ma szczegolnej akcji promocyjnej Kid A. Komu sie to wczesniej udawalo? Bodajze Beatlesom, bo wszystkie lub prawie wszytkie britolskie kapele przepadaly przewaznie. A tak by the way, to dla zainteresowanych: niebawem wychodzi zestaw krytycznych esejow o Rh, pisanych przez profesorkow i doktorkow z uniwerkow from all over the world, a tacy sie chyba nie interesuja zjawiskami kulturowymi, jakie nie sa istotne lub nie istnieja
scatterbrain (25 stycznia 2005) -
Zgadzam się z przedmówcą. Nie jestem kulturoznawcą, ale wpływ sztuki na społeczeństwo maleje. Co nie znaczy, że praca o Radiohead miałaby sie nie udać. Równiez życze powodzenia i polecam fankluby!
Norman (25 stycznia 2005) -
wplyw na spoleczenstwo to mial elvis albo the beatles... radiohead jest wielkie, ale bez przesady, trudno w ogole wybrac jakiegos wspolczesnego artyste, ktory ma jakis znaczacy wplyw na to co sie dzieje (spoleczenstwo)
koko (25 stycznia 2005) -
haaa a wiecie że The Smith to jakby Kowalski... No.. czyli anglia ma swój zespół KOwalski lub Kowalscy i my też. :) Podobny klimat, podobne wygibasy wokalisty... Tylko jak zwykle jesteśmy kilka lat do tyłu hihi:)
The Smith Drugi (25 stycznia 2005) -
THE SMITH! THE SMITH!THE SMITH!THE SMITH!THE SMITH!THE SMITH!THE SMITH!THE SMITH!THE SMITH!THE SMITH!THE SMITH!THE SMITH!THE SMITH!THE SMITH!THE SMITH!THE SMITH!THE SMITH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! łahahahahahaha! tak, tak, dzieje sie ze mna cos zlego, ostatnio w ogole nie spie i mi odbija. a na temat pray: trudne to bedzie, dlatego ze w polsce RH ma na wplyw na kulyture spoleczenstwa zerowa lub na serio niska... pojedz se do angli na pare ygodni moze tam cos sie dowiesz? powodzenia!
THE SMITH! (24 stycznia 2005) -
<dzieje się z nią coś złego>
bh (24 stycznia 2005) -
the smith :)
widelec (24 stycznia 2005) -
jak jeszcze raz ktoś napisze The SmithS bez S na końcu to coś złego mi się stanie chyba
bh (24 stycznia 2005) -
Książki o zespole i fanach to jedno, ale przypuszczam, że uważna lektura wpisów na forach poświęconych Radiohead, nawiązanie kontaktów z fanami (takimi co to na koncerty jeżdżą itd.) czy lektura materiałów na stronach może dostarczyć bazy do solidnego opracowania na ten temat. To, że zjawisko nie jest jakieś szczególnie masowe to jeszcze nie znaczy, że nie można go badać i napisać na jego temat czegoś ciekawego. W sumie naprawdę zaciekawiło mnie to i czekam na raport z postępów scatterbrain :).
aimarek (24 stycznia 2005) -
a ja Ci powiem że wybrałeś złe miejsce do szukania materiałów.. wejdź na którąś z stron fanowskich... Ci tu na Porcysie to sami ignoranci.. Jakbyś wybrał The Smith to co innego, albo tego Briana Wilsona z jego rockandrollami.... Tak więc szukaj przyjacielu gdzie indziej :)
mamuska (24 stycznia 2005) -
Rzeczywiście chyba się nie zastanawoiłeś o czym piszesz. Nie chcę Cię martwić, ale czy pomyslałeś aby czy wpływ zespołu Thoma Yorke'a był/jest na tyle silny, by pisać o nim prace licencjacką? Bo moim zdaniem jest to zjawisko wyolbrzymione(i o tym np. moglbys prace napisać;)).Jesli jednak chcesz pisać wpisz w wyszukiwarce "radiohead" i szukaj na witrynach odwołań do książek o zespole i jego fanach(np. na radiohead.prv.pl). Pewnie coś znajdziesz. Powodzenia!
kmntrz (24 stycznia 2005) -
No bardzo jestem ciekaw tej pracy, bo na pierwszy rzut oka wydaje się, że badasz nieistniejące zjawisko :)Masz już jakąś koncepcję pracy, punkty zaczepienia? (hipotezy czy choćby pytania problemowe) Bo to naprawdę interesujące jest.
aimarek (24 stycznia 2005) -
na Pitchforku byl bardzo ciekawy esej o KID A - niestety 1) w nowej wersji PFK zostal chyba zdjety (tytul: "Journey to center of Kid A" czy jakos tak, moze ostal sie na innych stronach) 2) jest chyba nie do konca na temat twojej pracy
Piotrek (23 stycznia 2005) -
a byl jakis wplyw na spoleczenstwo?niestety nie dostrzeglem, bynajmniej nie na polskie....
d12_fan (23 stycznia 2005) -
http://nme.com/artists/70940.htm ? (tzn pewnie się wygłupiam, bo jako fan już tam byłeś;) ale na pracę kulturoznawczą jak znalazł:) )
bh (23 stycznia 2005)