INNE - FORUM
Mann i Materna strike back!
18 stycznia 2005ogladał ktoś?świetne
-
tak na serio to napreawde wszystkie sa zajebiste, oczywiscie jakies przestoje sie czasem zdarzaja, ale bywaja tez takie perelki ze skipowalem momenty po 20 razy :> moze na poczatek zobacz "zawodowstwo" i "karol i sw. mikolaj" - praktycznie bez slabych momentow..
g (14 marca 2007) -
ok, rekomenduje wszystkie :>
g (14 marca 2007) -
'olimpiadę' ostatni raz widziałem kiedy jeszcze nie wiedziałem: czyścić czy spierdalać, ale wydawała mi się celna i w pytę. plus aktualność tego w świetle przetargu o mistrzostwa europy. może.
gów daddy (14 marca 2007) -
dawno już dostałem od Szatowa większość części ZDCP, ale jest tego tak dużo że nie wiem od czego zacząć i ledwo liznąłem z dwa filmikiczy ktoś potrafi zarekomendować konkretne odcinki PO TYTUŁACH?:- Karol i św. Mikołaj- Debiut Siostry Ireny i Dokt- Firma i mandat- Grzeczność na codzien- Jezykoznawstwo- Karol i zupa (ABSOLUT - przyp. bd)- Koncert- Korespondent Wojciech Mann- Obcy Kapitał- Olimpiada- Piłka nożna- Pożyczka- Relacja z Wrocławia- Telewizja- Wczasy w Sopocie- Wspomnienia z wakacji- Zamknięcie roku 1993- Zawodowstwo
borys d (14 marca 2007) -
http://www.youtube.com/watch?v=x3QQi7No8Ako jjaaaa :D
kot (14 marca 2007) -
szczesniak - moj ulubieniec, choc doceniam warsztat pozostalych, szczegolnie manna..
g (13 marca 2007) -
Generalnie na youtube.com przybywa odcinków "ZCDCP". Są bardziej i mniej udane, ale generalnie absurd humoru miażdży. "Krąg Obfitości", "Góra szczęścia", seria z "Kuchni pełnej niespodzianek" są rewelacyjne. Wszystko jest tam świetne: spontaniczność, poczucie humoru, gra Mann'a, Materny, Wasowskiego czy Szczęśniaka (oraz Stegenki, choć grał niewiele) są rewelacyjne. Mogliby powtorzyć coś na którejś z TVP. Co do nowego programu - widziałem pierwszy odcinek i z rozżewnieniem wyłączałem telewizor.
bacin (12 marca 2007) -
ej w ping-pongu moment jak mann pyta szczesniaka: "czym sie pan na codzien trudni?" :>
g (27 lutego 2007) -
kurde - obejrzałem sobie zajawki tych starych programów - ping-pong i te sprawy. wchodze do domu, a tam moje współlokatorki pochłaniają TV (właściciele stwierdzili, że powinniśmy mieć TV skoro mamy gigantyczny telewizor więc założyli nam kablówkę i sami za to płacą ;) ) no i mówią, że "jakiś" Pan Duże Pe jest... mówię - kurde.. to jest PAN DUŻE PE no i zasiadłem i myślałem, że będzie ostry hardkor... ale było miernie totalnie. . . jeszcze jak mann coś spontanicznie zapodał to luz, ale te wszystkie gagi co jak ustawione wyglądały były co najmniej bez polotu...lilu jeszcze uratowała sytuację na koniec, ale nie doznałem jakoś totalnie jej kawałka.
mateusz.w (26 lutego 2007) -
program chujowy jak chuj...
nie interesuj sie (26 lutego 2007) -
łoł !!!! był pan duże PE i LiLU !!!!! zajebiście :D:D:Dprogram swoją drogą cienkawy pomimo kilku fajnych momentów...
mateusz.w (26 lutego 2007) -
Jako MaMa nawet dawali rade:http://www.youtube.com/watch?v=_L3LfKvU9Ck
mszt (26 lutego 2007) -
ano niestety, jeden odcinek obejzalem i normalnie nic smiesznego w nim nie bylo, jak to mozliwe w ogole?? "za chwile dalszy ciag programu" - coz.. niektore skecze tam to dla mnie poziom smiesznosci Monty Paytona jest, a kazdy z mannem-dziadkiem ("karol i podtop" np.) ociera sie o arcydzielo... serio, wymiekam.
g (26 lutego 2007) -
o kurwa. pingpong mnie rozplakal.
em c (26 lutego 2007) -
No nie za bardzo jest, ale chociaż dla tych małych retrospekcji warto oglądać. Kamą sawa - popłakałem się normalnie. No a Pan Krzysiek ma chyba najmilszą twarz w telewizji.
zbulwersowany (26 lutego 2007) -
Ja tam tez wole Manna z Wasowskim w niedziele.A dzis w mc2 Duze Pe jako gosc.
klancyk (26 lutego 2007) -
i wszystko jacne, thx :)
sivi (26 lutego 2007) -
nie ma grać w każdym programie na szczęście, był gościem z Waglewskim w temacie ich wspólnej płyty. Zagrali dwa kawałki, z czego Waglewskiego dobry, a Maleńczuka słaby, co oddaje mój stosunek do obu artystów.
palczak90 (26 lutego 2007) -
coś mama się jarała, że widziała ten program, tylko właśnie nie wiem czy zachwyty były z powodu panów M&M czy z powodu Maleńczuka, który brzdąkał coś :)i że ma grać tam w każdym programie, czy jakoś tak.
sivi (26 lutego 2007) -
niestety bardzo średnie.A Mann w trójce zjawiskowy wciąż.
palczak90 (25 lutego 2007) -
mysle, ze panowie sa wciaz w dobrej formie (wystarczy posluchac manna w trojce w niedzielne poludnie), tyle ze formula programu, przed jaka zostali postawieni i ktora jest ponizej jakiegokolwiek poziomu, kreowana stricte pod idiotow, sprawia iz mc2 jest totalnym niewypalem
white nigga (25 lutego 2007) -
no. to było bardzo przygnębiające
JJ (25 lutego 2007) -
widzialam tylko 1odcinek (z kayah) ale smutno niesmieszne.jak ktos tu wczesniej napisal niestety dawni mistrzowie stracili kontakt z rzeczywistoscia,czyjakos tak
z (25 lutego 2007) -
hmm jeśli mowa o "wehikule czasu"(?), to poświęciłem kilkanaście minut na jego obejrzenie i było to kilkanaście minut czystej żenady, więc trochę nie łapię o co chodzi
17 (25 lutego 2007) -
oka, kilka słów od fana obu panów. program nie jest zły, lepszy niż mdm, czy inne wcześniejsze pozycje typu talk show. jednak czasem panowie rozmieniają się już na drobne. oczywiście nie chcę porównywać tego do 'za chwilę dalszy ciąg programu' bo to był szczyt produkcji humorystycznych obojga, ale 'mc2' zostanie zdjęty pewnie po dwóch trzech miesiącach, bo polacy chcą teraz dody i rubika. oni na to nie zasługują.dla wszystkich ludzi tęskniących za "zachwilę..." kilka linków:1) pingpong - genialne. mann jest niesamowitypart 1 - http://www.youtube.com/watch?v=5XEIA6Kegp4part 2 - http://www.youtube.com/watch?v=l45fVA6LKyU2) krąg obfitości - "..ale głównie jestem piecem.."part 1 - http://www.youtube.com/watch?v=o2UcjwvKBGEpart 2 - http://www.youtube.com/watch?v=LZQxKQC5zDQpart 3 - http://www.youtube.com/watch?v=PG7aBKaykhY3) jeden z bardziej walniętych odcinków "kuchni pełnej niespodzianek"http://www.youtube.com/watch?v=FUd4vufZB5o4) no i klasyk na koniechttp://www.youtube.com/watch?v=CCGLLECLAsA
lukki (25 lutego 2007) -
o pientnastej we wtorki
x (19 stycznia 2005) -
kiedy nadają?
pytający (18 stycznia 2005)