INNE - FORUM
100 najbardziej wkurwiających piosenek wszechczasow
8 stycznia 2005jedziemy z tym koksem..
100. Budka suflera - takie tango
-
Czytaj co pisza inni. i ok, co mi przyjdzie z obrazania rodzynka?przeciez tego goscia nie ma.(moze jednak koniec, po co mam(y?) zasmiecac forum?)
Łukasz (10 stycznia 2005) -
"gej" za mało obraźliwe?
blake (10 stycznia 2005) -
bosz, chill out man,SR-homoseksualisci, ale nie cioty artystycznerodzynek ciota artystyczna, czy homoseksualista?nie wiem i malo mnie to obchodzi.wyjasniajac uzycie przezemnie slowa pederasta:gej brzmialoby zbyt pospolicie.jeszcze jakies niejasnosci?
Łukasz (10 stycznia 2005) -
"language is a virus" , anyone?
blake (10 stycznia 2005) -
stary, daruj se już. zrozumialem że odnosisz się do orientacji, ponieważ nie sądzilem, że ktoś może porównać ciotostwo rozynka z sigur ros. nie doceniłem cię po prostu. elo.
mz (10 stycznia 2005) -
nie użyłem słowa "homoseksualizm",użyłem- cytując Ciebie ( tym samym nie wartościując ) - słowa "cioty"a jednak to słowo - którego użyłeś minutę wcześniej - zrozumiałeś / odebrałeś / skojarzyłeś jednoznacznie: "ciota" = "homoseksualista".
blake (10 stycznia 2005) -
a, myślałem, że to:"niektórzy z Twoich ulubieńców z Sigur Ros to też "cioty",erlend oye, który spiewa "remind me" na royksopp zdaje się też..."odnosiło się do orientacji. dobra nieważne.
mz (10 stycznia 2005) -
"nie no, nie robcie z nas pederastow", anyone?po moim poscie nawiazales do homoseksualizmu czlonkow SR i Royskopp, mam propozycje : moze jeszcze ze dwa razy Ty , ja tez cos dam od siebie i koniec?(reszty nie chce mi sie komentowac, bez urazy)
Łukasz (10 stycznia 2005) -
"nie jest już w slangu młodzieżowym kojarzone z homoseksualizmem" ze znaczeniem rozszerzonym czy z nowym, then?zero post-gitowskich, kibolskich konotacji, sure?spójrz na dyskusje o umc, albo fora klubowe...przecież nikt nie odczytał postu łukasza jako sformułowanego przekonania o orientacji seksualnej rozynka, nie podejrzewałbym, że kogoś to może obchodzić"pederasta" też jest lajcik?a jak ktoś napisze "blake to ciota" usuniesz czy nie?a "mz to ciota" ???
blake (10 stycznia 2005) -
myślę, że nie tak wiele tu osob, które 10 lat temu już młodzieżą nie byli i nie mieli okazji zapoznać się z rozszerzonym znaczeniem słowa ciota. po drugie liczy się w tym przypadku wyłącznie wiek autora.
mz (9 stycznia 2005) -
eliotmnie ten kawalek wkurwia (luknij slowa!) wiec czemu mam go nie umiescic na naszej liscie?
Łukasz (9 stycznia 2005) -
po prostu Mrożek...
blake (9 stycznia 2005) -
yyy, no to by sie zgadzalo, naogol pamietam co pisze...jakos zdziwilo mnie ze tylko Ty zwrociles uwage na "artystyczne cioty"...."...jednoznacznego kręgu skojarzeń...", ze co?sorki, jezeli slowo ciota kojarzy Ci sie tylko z orientacja seksulana...(jeszcze cos:jezeli mam byc szczery nie musiales sie odnosic do tego pytania, bez urazy ale malo mnie to obchodzi.)
Łukasz (9 stycznia 2005) -
a, sorry!zapomniałem, że to forum młodzieżowe
blake (9 stycznia 2005) -
na marginesie słowo "ciota" nie jest już w slangu młodzieżowym kojarzone z homoseksualizmem od jakichś 10 lat, niektórzy upierają się, żeby tego nie zauważać
mz (9 stycznia 2005) -
Nie no, chodziło mi o to że call on me na tej liście to chyba pomyłka.
elliot crane (9 stycznia 2005) -
"a tak btw jakis homofobem jestes czy co?)"chłopcze, nie osłabiaj mnienie odwracaj kota ogonemcytowałem twoje słowa, w cudzysłowie - " "ty ich użyłeś, nawet jesli stosujesz tak zajebiste metafory jak - " cioty artystyczne", "pederasta artystyczny" (sic!)to odwołujesz się świadomie do jednoznacznego kręgu skojarzeńi wykorzystujesz ich pejoratywne znaczenienie wybrałeś ich przypadkowoto jest homofobicze - z czego nie zdajesz sobie sprawyzmuszasz mnie do łopatologii,trudno, czasem tak trzeba...
blake (9 stycznia 2005) -
sigur ros to homoseksualiści?nawet nie wiedziałam.ale i tak bardzo ich lubię :)to jedna z najlepszych kapel in the whole world!!!!!!!!!!
Calineczka :P (9 stycznia 2005) -
nie nie elliot, nie do Ciebie
blake (9 stycznia 2005) -
blakemoze i cioty ale nie artystyczne(ani mnie to grzeje ani mnie to ziebi, tylko w tym wypadku wole okreslenie homoseksualisci...a tak btw jakis homofobem jestes czy co?)i SR czy Royskopp jakos specjalnie nie sa bliskie mojemu sercu (buahahahaha), co nie oznacza ze lataja mi kolo pedzla,bosz...spoko powymyslam jeszcze pare watkow, a jak Ci bedzie smutno wpadaj na porcys. com...albo podaj meila wysle Ci moje wiersze (wtedy chyba kurwa pekniesz ze smiechu...)
Łukasz (9 stycznia 2005) -
Call on me? Jakaś pomyłka chyba.
elliot crane (9 stycznia 2005) -
Calineczka :P, w takim razie przepraszam;)Nickelback, a co to jest?pamp it ap,wiadomo, caly ten de(a?)nzel jest do wyjebania, erci prydz takze, chociaz borys pewno bedzie mial jakies "ale", z tym ze (sorencja borys) Jego zdanie sie tu nie liczy, kazdy kto widzial klip ("call on me") wie dlaczego.
Łukasz (9 stycznia 2005) -
łukasz, my nigga, tough techno boy, working class heroopanuj sie,niektórzy z Twoich ulubieńców z Sigur Ros to też "cioty",erlend oye, który spiewa "remind me" na royksopp zdaje się też...z twoich afektacji: "płyty, które nas w sobie rozkochały" "uczucie wyzszego rzedu jakim jest miłość" - ojej,też można się ponabijać,w dupie mam pc, ale taka retoryka w takim kontekscie mnie drażnipanuj nad językiem, brada
blake (9 stycznia 2005) -
boże zapomniałabym!!!stachursky i jego:ZOSTAŃMY RAZEMZOSTAŃMY RAZEMZOSTAŃMY RAZEMJA I TYTY I JAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!
Calineczka :P (9 stycznia 2005) -
chodziło mi o nickelback :)hmm... co tu można jeszcze dorzucić, już mam:courtney love - monokylie minogue - in your eyesanastacia - one day in your lifea teraz coś bardziej aktualnego:alcazar - the world we live ineric prydz (tak to się pisze?) - call on mepump it up było?
Calineczka :P (9 stycznia 2005) -
zapomniałbym:wilki - bohemakowalska - wszystkim nam brakuje szczęścia
widelec (9 stycznia 2005) -
How you remind me - Nickelback. Nazywają się jak jakaś farba olejna.Zespół Live - większość.
Qba (9 stycznia 2005) -
wydaje mi sie, ze Calineczce chodzilo o Nickelback "How You Remind Me". fakt, nie ma tej piosenki. no a Creed "What Is Life For" tez nie lepsze.
Piotrek (9 stycznia 2005) -
Co do ostatniego : jezeli masz na mysli "Remin Me" Royksopp to sie niezgodze.no ale to jest Twoj wybor i nic mi do niego;)do listy : Ro(d?)zynek (ty cioto!) i jego porcysowa wersja "silacza" czyli "sikacz"(sic!!!)jak to szlo:"spojrz, wystawy smieja sie z nas...", jak sie jest takim pederasta to nic dziwnego.
Łukasz (9 stycznia 2005) -
a co powiecie na to:tede - wielkie joł!kukulska - światłowilki - baśkapeja - jest jedna rzecz (czy coś takiego...)emilia - big big worldricky martin - locai jeszcze jedna pieśń - how you remind me, nazwy zespołu nie pamiętam
Calineczka :P (9 stycznia 2005)