INNE - FORUM

turlaj dropsa!

8 stycznia 2005

czyli zadajemy trudne pytania

1. Jak miał na imie McGyver?

kacper
  • sa gdzies w necie odcinki 'Cudownych Lat' (najlepiej z polskimi napisami/lektorem) ?
    camel (31 stycznia 2006)
  • "dastardly and muttley in their flying machines". a wyścigi to "wacky races".
    batonik bajeczny (31 stycznia 2006)
  • ten pies się matli nazywał... i brali jeszcze udział w takich wyścigach.. coś było, ale nazw nie kojarze...
    Low (31 stycznia 2006)
  • Hej! Mam pytanie: jak sie nazywała taka animowana bajka z "dawnych lat", studia Hanny Barberygdzie jeden "czerwony baron" - facet z wąsikiem i dziwnym nakryciem głowy wraz ze swoim psem (genialnie się śmiejącym, z "pilotką" na łbie) latał samolotem...za gołębiemi właśnie: "mottem" przewodnim było "ŁAP GOŁĘBIA" !! :P
    Kaszmirr (31 stycznia 2006)
  • remix rulezzzz ;D
    XOR (29 stycznia 2006)
  • szacun Low ;)
    ann (24 stycznia 2006)
  • http://www.grzegorz.net/pliki/matplaneta_rock.mp3remix ;D
    Low (24 stycznia 2006)
  • to już było trochę wyżej Słońce ;)))"...zróżniczkuje, przecałkuje...""...zbiór przyjaciół z jednej paki..."hahaha
    ann (22 stycznia 2006)
  • mam nadzieje, ze teraz wszyscy dostaniecie sonicznego (i nie tylko;-) orgazmu, dzieciaczki..:http://www.grzegorz.net/pliki/matplaneta.mp3
    ap (22 stycznia 2006)
  • Sigma i Pi!! Najlepszy był ten gadajacy monitor. No i piosenka. Niektórzy teraz takie kawałki nagrywają a publika klaszcze, mówiąc "jakie fajne oldskulowe elektro", a nie znając pierwowzoru!! Tacy to sie wstydzić powinni.
    mszt (21 stycznia 2006)
  • sigma i Pi z matplanety?? ulubieńcy moi!! oprócz takich przedszkolnych miłości jak niejaki Ludwik, Lew z serialu opowieści z Narni, Freddie Mercury, golas z podręcznika o anatomii to Sigma i Pi byli moją bipolarną miłością platoniczną która dostarczała lekko metafizycznych odczuć jak dla sześciolatki, strachy wymieszane z fascynacją. . .
    ann (21 stycznia 2006)
  • przybysze z matplanety to była psychodelia na maksa i nogdy nie wiedziałem czy Pi to facet czy kobieta:P
    szafi (21 stycznia 2006)
  • ehh gdyby nie ten wokal (Wodecki ?)
    Paweł (21 stycznia 2006)
  • (przybysze z matplanety - zapomniałem o tych pół-tonowych progresjach w skokach melodii)
    borys d (21 stycznia 2006)
  • Hej! Grał yu ktoś w GGear? :)
    Veal (21 stycznia 2006)
  • Ja miałem Game Boya na szczęście.. bo komórka jest do bani ;( A co do C64, to gry LK Avalon rządziły ;p
    Mr. Blonde (21 stycznia 2006)
  • przeszlam cale! a teraz giana sisters mozna na komorke sciagnac. powaga
    kah (21 stycznia 2006)
  • nie mialem game boya... za to kumpel dostal na komunie c64 i pochlonelo nas *Giana Sisters*
    taki koles (21 stycznia 2006)
  • A kto nie przeszedł pierwszego Waroliandu na Game Boy'u?
    Guernica (20 stycznia 2006)
  • a kto byl wasza ulubiona postacia w mortal kombat?ja czulem pietyzm do sub-zero. to tak a propos aktualnych mrozow. byl taki... cool. w MK3 juz nie gralem bo wyroslem, ale podobno wtedy sub-zero tak bardzo sie skupil ze zdjal maske i stal sie dobry. tshang-sung wyslal za nim dwoch robotow aby go zabili.no nie mowcie ze nie graliscie na automatach, na commodore 64 tego nie bylo!
    taki koles (20 stycznia 2006)
  • I tak całe to kolowe, cukierkowe animowane "coś" bił na głowe generał Daimos (Denhetsu Daimos - czy jakos tak).. Mam nawet gdzies piosenkę tytułową.. Jest taka, hmm.. waleczna ;)
    he (20 stycznia 2006)
  • o Gigi, tez ogladalem, mam nawet gdzies nagrane kilka odcinkow...Yataman tez byl fajny.z bajek na Polonii 1 ogladalem jeszcze Zaczarowane Lustereczko (Zwierciadełko?) :D
    camel (19 stycznia 2006)
  • w ostatnim odcinku yattamana okazalo sie, ze dokurobej byl tak naprawde zaklety w kamieniu dokuro, i ze nie bylo zadnego skarbu, ani nic.a podobienstwo yattamana i calendar men ogromne, wystarczy porownac postacie bojakkiego i wrzesnia z calendar. i tak, miss dronio spadal stanik w kazdym odcinku.
    kidd (19 stycznia 2006)
  • A mi to się już popierdoliły te wszytskie doktory z kamieniami i zamaskowani kretyni z jojami...W jednej z tych bajek był robot, który używał morderczego ataku o nazwie "koszyczek".. Był skonstruowany w stylu czerwonego kapturka epoki electro, i rzucał koszyczkiem... ;p
    Mr. Blonde (19 stycznia 2006)
  • Yattaman to był ten koleś co walczył jojem? a en szef to sie czasem dokurobej nie nazywał ?
    i c888 (18 stycznia 2006)
  • wiadomohttp://212.191.1.130/~disney/nostalgia/matplaneta/przybysze.mp3obejrzałbym cosik, ale gdzie, skąd, jak
    lolipop (18 stycznia 2006)
  • największa psychodela to była matplaneta i ten motyw przewodni- najlepsze polskie electro ever
    Paweł (18 stycznia 2006)
  • Nie, nie - na pewno w Yattamanie..w sumie wszystkie odcinki były bardzo schematyczne... LINIOWE wręcz. Ale byłem "wtedy" bardzo młody i mi nie przeszkadzało :P
    Cusster (18 stycznia 2006)
  • Stanik? A to nie było w Calendar Men? Takie coś jak Yattaman, w sumie prawie to samo, ale większa psychodela...
    Mr. Blonde (18 stycznia 2006)
  • kamienia docuro...
    Low (17 stycznia 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)