INNE - FORUM

turlaj dropsa!

8 stycznia 2005

czyli zadajemy trudne pytania

1. Jak miał na imie McGyver?

kacper
  • heh, kinol i grek, łatwo było się domyśleć, że byliście fanami tsubasy ; ) ale sally czarodziejki to niebyło...
    daro (9 stycznia 2005)
  • 3 napastnik, yea... jak on sie nazywal ? taki z czarnymi wlosami... slaby raczej.wogole to byla jeszcze "Sally Czarodziejka", czasy podstawowki... :>
    grek (9 stycznia 2005)
  • a pamitacie takiego typa z pozniejszych odcinkow na mistrzostwach swiata? francuzik taki strasznie mnie wkurwial swoim pedalstwem, ale dobry byl. (btw - mozna odniesc wrazenie ze Totti sie na nim wzruje ) no ? to pamietam to was sprawdze.natomiast imienia panny tsubasy ( co reczniki podawala ) to juz nie pamietam. noi trenerzy jeszcze przeciez klasyczni. Roberto to wiadomo wiec nawet nie ma co zagadki robic, a moze ktos kojarzy jescze trenera za na plazy pewnej wyspy nauczyl kojiro tygrysiego strzalu?
    kinol (9 stycznia 2005)
  • Najlepszy kryjący obrońca w Japonii - Hayata. Pojawił się chyba tylko w jednym meczu, obejmującym zdaje się dwa odcinki. Później nie pamiętam czy się do reprezentacji załapał, ale Jacek coś mi mówił, że chyba tak. Hayata to był boss, nie to co ciotek Ishizaki przyjmujący każdy strzał centralnie na japę. Kodżiro Cubasa atak marzeń o tym się nie mówi, ale też pomoc. Misugi ze zdrowym sercem mógłby grać na środku, wtedy Misaki z Takeshim na bokach. Jak by Misugiemu wysiadało bracia Tashibana mogliby robić za bocznych, w środku Misaki i bardziej defensywny Takeshi. Na obronie Ishizaki, Hayata i ten drwal z drużyny dwumetrowych rybaków przeciw którym Tsubasa pierwszy raz zastosował Jastrzębi Strzał. No i brakuje mi jeszcze kogoś do drużyny marzeń. Pewnie trzeciego napastnika.
    mz (9 stycznia 2005)
  • Dżidżi Salivan, wiadomo
    daro (9 stycznia 2005)
  • nie no te transformersy ktore mialem na mysli wymiataja, po calosci...a gigi'ego ktos koajarzy?taki niziutki chlopaczyna ktory koniecznie chcial grac w koszykowke i w koncu udaje mu sie!potem doszly inne dyscypliny, prawdziwy boss, dawal nadzieje wszystkim zakompleksionym chlopcom z podstawowki na lepsze jutro...dziekujemy ci gigi.
    Łukasz (9 stycznia 2005)
  • kurde - pamiętam, że nielubiłem transformersów tak jak dżiajdżołów, motomyszy z marsa i mangowych potworów w stylu "Czarodziejka z księżyca" za to pamiętam kultową japońską bajkę "Yattaman"(1977-1979) i jej podróbkę "w krainie kalendaża" na kultowej stacji TV - Polonia 1 - gdzie leciały te bajki + seriale brazylijskieBonusy:Theme song from Yattaman (Cavalieri del Re - Yattaman) [kawałek na 0]:http://www.nijirain.com/Cavalieri%20del%20Re%20-%20Yattaman.mp3LYRICS:http://www.trovo24.de/c_yattaman.htmAbout:http://web.tiscali.it/memobox/cartoni/yattaman.htm
    daro (9 stycznia 2005)
  • sztany glany chuj złamany!
    kacper (9 stycznia 2005)
  • Oczywiście, że Wakashimazu. Ale największym szefem był jednak Wakabayashi. To on jako jedyny obronił strzał Karla-Heinza Schneidera, a to dzięki temu, że zamknął oczy i nasłuchiwał, z której strony nadleci piłka. Wakashimazu, który bronił wcześniej, nie dał rady i spaliły mu się rękawice.
    aimarek (9 stycznia 2005)
  • ten bramkarz to Wakashimazu czy jakoś tak (poprawcie). a Kojiro boss kompletny. i Wakashimazu też.
    mj (9 stycznia 2005)
  • jasne, kisugi. choc ja zdecydowanie uwielbialem izawe. stylem gry przypominal ryszarda stanka - inteligentny ofensywny pomocnik z doskonalym przegladem pola.
    bos (9 stycznia 2005)
  • Mi najbardziej w pamiec utkwil bramkarz-karateka, z dlugimi czarnymi wlosami (!), kolega Wakabayashi'ego chyba...poznajemy go po jakim czasie, chyba nawet z druzyna japoni wyjechal na mistrzoswa swiata w pilce noznej (rzecz jasna!), tylko za cholere nie moge sobie przypomniec jak sie zwal ten tajemniczy jegomosc...anyone?no i ci dwaj latajacy bracia akrobaci...cholera, pamietacie jeszcze ten slizg jednego z nich na plecach i wyskok drugiego?az sie lezka w oku krecieh, fajnie bylo byc kiedys mlodym...
    Łukasz (9 stycznia 2005)
  • Ten rudy to był Kisugi. Oprócz pedalskich loczków miał jeszcze pedalskie rzęsy.
    aimarek (9 stycznia 2005)
  • w pomocy nankatsu: taki (nr 7), izawa (nr 8) i jeszcze jeden rudy z pedalskimi loczkami (nr 9).
    bos (9 stycznia 2005)
  • bracia Tashibana rulzz! to byli goscie hhehe :D
    kacper (9 stycznia 2005)
  • borys de ;)klekajcie narodymoje uznanie
    Łukasz (9 stycznia 2005)
  • Nankatsu: Tsubasa Ozora, Misaki, Ichizaki, Wakabayashi w bramceMeiwa: Kojiro (boss!), Takeshi, Wakashimazu w bramcealso: bracia Tashibana (futbol akrobatyczny), Misugi, yyy.. (błagam, zaraz sie rozrycze ze wzruszenia.)
    borys d (9 stycznia 2005)
  • pytanie za 100 punktow: wymien skład druzyny Tsubasy z "Capitan Hawk" :)
    Piotrek (9 stycznia 2005)
  • Skoro juz taki luzno-filmowy watek powstal to moze szerzej o naszych nastoletnich fascynacjach?(4 borys:my tu raczej o kulerskich filmach i serialach,wiemy ze masz dziewczyne ktora serdecznie pozdrawiamy :) (mz, musi tu byc bo nie chce zeby borys pomyslal ze moze mam zamiar go obraci lub Jego partnerke...)"Beast Wars Transformers"ktos kojarzy?*robiony* metada komputrowa (czy jak to sie tam zwie), cos jak "shrek" ale jak dla mnie o niebo lepszy, kto widzial choc jeden odcinke ten wie czemu i co mam na myslimale przypomnienie:bohaterami sa roboty transformersy, ktore cofnely sie w czasie i wyladawaly na ziemi milion lat przed nami, porcysem czy nawet kolem...Maximale(m.in. Szczurotron, optimus Naczelny) i Predatony(Inferno!, Taranturatol)...jak dla mnie bomba!
    Łukasz (9 stycznia 2005)
  • Knight Rider Bonusy:Opener:http://www.for-david.com/downloads/knightrider_usopening.aviTheme Sound:http://www.for-david.com/downloads/KR_theme.wavInside:http://www.flashfocus.nl/downloads/images/images_in_KittVOICE2.JPGhttp://www.flashfocus.nl/downloads/images/images_in_karr.jpg
    daro (8 stycznia 2005)
  • Michael knight.
    elliot crane (8 stycznia 2005)
  • B.A. Baracus...wedlu murdocka bardzo arogancki :)...a murdock juz padl :Dto moze jeszcze jeden kultowy serial naszej mlodosci..."Knight Rider"...autko kazalo sie nazywac kit a ten kolo?pamieta ktos?i jest jeszcza ta panienka-mechanik i starzec z fundacji...
    Łukasz (8 stycznia 2005)
  • McGyver chyba Iwan...byl odcinek w ktorym cofa sie wczasie do sredniowiecza i tak tam go ktos nazywa...a faceman to nie przypadkiem ten przystojniak czyli buzka?uprzdzajac nastepne pytanoia...Howling "Mud" Murdock :D(jezeli dobrze pamietam)
    Łukasz (8 stycznia 2005)
  • Ale jak miał na imię murdock to nie mam pojęcia. Bo baracus był bosco, zdaje się.
    elliot crane (8 stycznia 2005)
  • Templeton peck, dodałbym nawet. A face też na niego mówili.
    elliot crane (8 stycznia 2005)
  • lieutenant templeton
    tomek wasko (8 stycznia 2005)
  • i to byl "faceman" ;)
    tomek wasko (8 stycznia 2005)
  • A jak się nazywał "face" z A-team?
    elliot crane (8 stycznia 2005)
  • Bo to kurwa mój największy idol z dzieciństwa.
    elliot crane (8 stycznia 2005)
  • Skąd wiesz?:O
    kacper (8 stycznia 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)