INNE - FORUM

filmy

27 grudnia 2004

może tak temat o czym innym niż muzyka ;)
piszcie w tym temacie jakie filmy polecacie

na początek polecam film Garden State z dobrą ścieżką dźwiękową m.in. Shins, Postal Service i inni :)

edgar
  • "Łuk" to o tym starym kolesiu co mieszkał z laską na łódce? I ona się zakochała potem w jednym młodym wędkarzu? "Wiosna, Lato , Jesień, Zima i znowu Wiosna" też widziałem. fajne? Na takie filmy trzeba mieć odpowiedni nastrój. Jakiś kontemplacyjny czy coś. Pytanie: czy widział ktoś "Świat według Garpa"? Własnie konczę książkę i przymierzam się do filmu, ale jakoś ciężko mi uwierzyć że będzie choć w połowie tak dobry jak książka.
    - (13 sierpnia 2007)
  • Kim Ki-Duka znacie państwo? Bardzo polecam jego filmy - ostatni widziany przeze mnie w Kazimierzu dolnym Oddech, czy też Łuk lub Wiosna, Lato , Jesień, Zima i znowu Wiosna - bardzo fajne. Pozatym turecko-niemiecki Na krawędzi nieba - też wystrzałowy.
    juhu (12 sierpnia 2007)
  • chyba jednak tak a za siedmiu samurajow puszczone w pasmie dla nietoperzy powinno sie lby ucinac. film wybitny.
    taven (9 sierpnia 2007)
  • a miałam sprawdzić program :/
    sivi (9 sierpnia 2007)
  • chyba jednak nie
    PKS (9 sierpnia 2007)
  • no wlasnie dopiero teraz ogladam amelie 1raz w zyciu i to jakies strasznie slabe jest chyba..
    z (8 sierpnia 2007)
  • Nie wiem, może nie potrzebnie to piszę ale dzisiaj za niecałe 50 minut jest "Amelia". (Heh, przypomiała mi się odpowiedź Świetlickeigo na pytanie zadane przez jedengo internaute podczas rozmowy na czacie: Internauta: czy po obejrzeniu "Amelii" zapragnął być pan dobry? Ś: Nie oglądałem "Amelii")
    - (8 sierpnia 2007)
  • Lohoho, sapera tez ekranizuja: http://www.popcorner.pl/popcorner/1,81588,4374954.html LOL
    Daro (8 sierpnia 2007)
  • zanim guknęłam, pomyślałam "Chińczyk"? ;D
    sivi (8 sierpnia 2007)
  • Hehe, taka dygresyjka. Po wszelkich mozliwych ekranizacjach gier komputerowych, przyszedl czas na gry.. planszowe. http://www.popcorner.pl/popcorner/1,81588,4371460.html
    Daro (8 sierpnia 2007)
  • wolałam siedmiu wspaniałych ;) czyli amerykańską wersję siedmiu samurajów, którzy nota bene pod baranami lecieli w zeszłym tygodniu na wielkim ekranie ;)
    sivi (7 sierpnia 2007)
  • w starciu 'sophie scholl' vs 'maria antonina' 0:1 czyli wizerunek swietej meczennicy (rola julii jentsch robi wrazenie, ale co z tego? autentyczne zdjecia bohaterow podczas napisow koncowych mowia o nich lepiej niz sam film, w ogole jakies to radiomaryjne) kontra uniwersalna historia o koncu pod cukierkowym i imponujacym sztafazem kostiumow z epoki, czesc w trianon wizualnie i sensownie po prostu piekna
    celelbrity deathmatch (6 sierpnia 2007)
  • dzisiej na jedynce o godzinie 0.05 (trwa 3 godziny) siedmiu samurajów kurosawy. ja tam nie oglądałem, ale podobnież film w miarę niezły jest.
    17 (5 sierpnia 2007)
  • aneks do ekranizacji komiksow: 'historia przemocy' wskakuje na jedno z czolowych miejsc + jeden z lepszych w ogole obecnej dekady; film wielokrotnego uzytku;a we wrzesniu nowy cronenberg znowu z mortensenem, ktory w 'historii..' absolutnie powala
    krewki (4 sierpnia 2007)
  • radek, żeby nie okazało się, że jutro...;) blow-up super! poluję na zawód reporter-kiedyś fantastyczny artykuł czytałam na temat tego filmu :)
    sivi (1 sierpnia 2007)
  • czerwona pustynia jest zajebistym filmem i tez kazdemu polecam! p.s, mowia ze z wielkich zosdtał tylko a.wajda ciekawe kiedy się przekręci :P
    radek_kowalski (31 lipca 2007)
  • Ja widziałem z Antonioniego jeszcze "Czerwoną Pustynię". Polska TV podobno puściła ten film tylko raz w historii. Ogólnie mega-nuda, ale to dobrze, bo takie filmy są najlepsze. Film zachwyca paletą barw i fascynacją kolorem. Fabuła jest nieważna, bo jako takiej chyba w tym filmie nawet nie ma.
    Quid (31 lipca 2007)
  • widziałem, że wśród znawców tematu ujdę za ignoranta, ale cóż. w każdym razie dziękuję za propozycje, postaram się obejrzeć.
    camel (31 lipca 2007)
  • camel, Ty jak cos napiszesz, ech. "powiekszenie" w mojej hierarchii filmow antonioniego na szczycie. w top3 poza tym jeszcze "przygoda" oraz "zawód:reporter". ale uwielbiam takze "zacmienie", "noc", a nawet tak krytykowany przez wielu "zabriskie point".
    tomek wasko (31 lipca 2007)
  • ej, a ja myślałem, że oni już dawno nie żyją. Powiększenie widziałem dwa razy i podobało mi się. Ktoś coś poleci dalej?
    camel (31 lipca 2007)
  • Niedawno byłem w mieście Antonioniego, czyli w spowitej mgłą Ferrarze i miałem przyjemność rozmawiać o jego filmach z pewnym fajnym gościem. Muszę teraz zdobyć "Po tamtej stronie chmur". Śmierć mistrza zmobilizowała mnie do tego. W końcu trzeba coś mądrego obejrzeć.
    Quid (31 lipca 2007)
  • >wczoraj Bergman, dzisiaj Antonioni. czarny to tydzień dla europejskiego kina. ja pierdole, ale oni umarli tego samego dnia! życie pisze najlepsze scenariusze czy jak to się tam mówi. specjalnie smutny nie jestem w końcu akurat ci panowie dawno zaklepali sobie nieśmiertelność. ja akurat nie mam wątpliwości Antonioni to mój ulubiony (małość słowa "ulubiony" - cholera jakoś nie wypada używać określenia, którego równie dobrze można użyć w kontekście wielkiego twórcy jak i koloru czy potrawy) reżyser. wrażliwych przepraszam za banały ale w takich chwilach niezmiernie trudno się od nich uwolnić
    tygrysia maska (31 lipca 2007)
  • antonioni to prawdopodobnie moj ulubiony rezyser, wiec smutno mi dzisiaj bardzo. szacunek wielki za filmy, ale takze za odkrycie dla mnie zjawiska, ktorego zdjecie ponizej: http://jmbellot.blogs.com/personnel/images/monica_vitti_avventura.jpg
    tomek wasko (31 lipca 2007)
  • tez chcialbym umrzec po takim zyciu(w sensie oni TAKIE rzeczy zrobili) i w takim wieku jak ci panowie, wiec chyba nie ma sie co smucic ;)
    krewki (31 lipca 2007)
  • KONKURS AUDIOTELE Który ze znanych reżyserów umrze nastepny? Wyślij swoją propozycję na numer 0-700- ŚMIERĆ i wygraj zestaw : kino domowe + zestaw filmów zmarłego artysty POWODZENIA!
    koszt sms 1,22 + VAT (31 lipca 2007)
  • wczoraj Bergman, dzisiaj Antonioni. czarny to tydzień dla europejskiego kina.
    pan miyagi (31 lipca 2007)
  • bumer widział ktoś?
    Jan (30 lipca 2007)
  • Zmartwychwstaniesz Ingmar, zmartwychwstaniesz...
    stopklatka (30 lipca 2007)
  • Dzisiaj umarłem.
    Ingmar Bergman (30 lipca 2007)
  • Więc chyba dobrze, że zrezygnowałem. A co do dobrego aktorstwa, to 'leciał' przed chwilą "Dekalog, cztery" na tvp kultura. Jutro o 1.00 "Stroszek" będzie.
    dobko (22 lipca 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)