INNE - FORUM

filmy

27 grudnia 2004

może tak temat o czym innym niż muzyka ;)
piszcie w tym temacie jakie filmy polecacie

na początek polecam film Garden State z dobrą ścieżką dźwiękową m.in. Shins, Postal Service i inni :)

edgar
  • ostatnie życie we wszechświecie z polskich: kochankowie z marony (nowa wersja z 2000 któregoś)no i krótki film o miłości
    whisky bottle (22 listopada 2007)
  • dla mnie te dluzyzny byly hipnotyczne, dziecinstwo vs swiat doroslych, zaufanie i choroby psychiczne; pamietam symbol na czarnych smolistych drzwiach, ktory mnie przerazil, kobiety na koncu jak te z volver na cmentarzu, i w ogole o tylu sprawach ten film moze jeszcze byc.
    krewki (20 listopada 2007)
  • 'wygnanie' zwiagincewa serdecznie polecam, mocne –krewki, 19/11/2007 10:20 zamiast seansu 'wygnania' proponuję raczej kolejny raz obejrzeć 'powrót'. niestety, moim zdaniem wygnanie dużo słabsze, plus te nieznośne artystyczne dłużyzny dzięki którym film trwa dwie i pół godziny, och. o, dobrze, że jakieś ciepłe słowa o 'potworze' wybieram się jutro z dużą dozą sceptycyzmu zaintrygowana różnymi rzeczami, które o tym czytałam.
    a psik! (20 listopada 2007)
  • Wczoraj widziałem The Host: Potwór- pycha. Było 5 osób w kinie a w azji ten film bije wszelkie rekordy popularności podobnież.. Polecam póki jeszcze grają, bo z taką frekwencją to niedługo a film miodzio. W Warszaffce tylko Kinoteka, nie wiem czy w inych miastach leci.
    Manny (20 listopada 2007)
  • 'wygnanie' zwiagincewa serdecznie polecam, mocne
    krewki (19 listopada 2007)
  • wczoraj odkrylam google earth, a dzis obejrzalam pierwszy raz w zyciu dzien swira w tv. moze jutro zaloze sobie gg? i co dziwne b.mi sie podobalo. np to ze udalo sie zrobic efekt komiczny z jakichs rzeczy z ktorych zdawalo mi sie ze nie zdzierże jesli ktos chociaz raz jeszcze z tego sprobuje, albo w ogole. okazuje sie tez ze wczesny michal koterski w przeciwienstwie do poznego nie wkurwia. poza tym popieralam postac adama, rozumialam i rozpoznawalam jego reakcje na wspolpasazerow i w ogole. i 'piknikowa atmosfera'. 'piknikowa atmosfera'! calkiem fajne to bylo.
    z (19 listopada 2007)
  • ten wczorajszy Coen ostro Bukowskim zalatywał: los angeles, alkoholizm, absurdalne dialogi, uległe kobiety.. –f4, 14/11/2007 22:55 i w jaki elegancki sposób! arcy-kurwa-dzieło –17, 14/11/2007 22:56 a zrozumiem bez znajomości jedynki?
    a psik! (14 listopada 2007)
  • śmieszne to chociaż? –a psik!, 14/11/2007 22:51 arcy-kurwa-dzieło
    17 (14 listopada 2007)
  • ten wczorajszy Coen ostro Bukowskim zalatywał: los angeles, alkoholizm, absurdalne dialogi, uległe kobiety..
    f4 (14 listopada 2007)
  • śmieszne to chociaż?
    a psik! (14 listopada 2007)
  • zara na tvn: Blade: Wieczny Łowca II
    17 (spojrzenie kiedyś-poniżanego-teraz-wasala pod koniec reklamy mcdonald's - bezcenne) (14 listopada 2007)
  • w sobote na tvn jest Freddy vs Jason.widzial ktos moze ?
    grossvan (13 listopada 2007)
  • 'barton fink' koniecznie, obowiązkowo, nieodwołalnie. tak.
    a psik! (13 listopada 2007)
  • pewnie ze warto, coenowie w najwyzszej formie
    jj (13 listopada 2007)
  • dzisiej na dwójce o 22 "Barton Fink" nie oglądałem, ale film coen'a i na allmovie dostał pięć gwiazdek to może warto zobaczyć
    17 (13 listopada 2007)
  • Persona non grata ostanio można było zobaczyć w telewizji publicznej. nie spodziewałem się tak miłych wrażeń po Zanussim...
    Józef K. (13 listopada 2007)
  • Trio z Belleville, to z animowanych
    jęczybuła (13 listopada 2007)
  • sling blade = przeraźliwe gówno
    Jan (13 listopada 2007)
  • >za to rysowanie chujów wspaniałe, wywołało wspomnienia z lat młodości. co nie? kurcze, pamietam takiego zioma ode mnie z podstawowki i z liceum, ktory rysowal je wszedzie i zawsze, gdy tylko znalazl chwile. potem sie znajdowalo te rysunki na lawkach, w autobusach, na murach. zdaje sie, jesli dobrze pamietam, ze kiedys ulozyl takiego monstrualnego z lisci, ktore mial sprzatac na wuefie i pol szkoly patrzylo z okien, co tez tam za instalacja powstala na boisku. mistrz.
    tomek wasko (12 listopada 2007)
  • co do superbad, to określenie "zajebiste" imo jest troszkę przesadzone. film jest pomiędzy dobry a znakomity a zajebisty. jednak wątek z policjantami antyśmieszny. a nadużywanie przekleństw posunięte do takiego poziomu, że pomimo mojej tolerancji w tym temacie momentami sprawiało wrażenie wymuszonego. do tego fabuła, mimo wszystko, irytująco debilna. za to rysowanie chujów wspaniałe, wywołało wspomnienia z lat młodości. no i sporo innych motywów, bo powyżej zamuliłem, ale na film warto się wybrać, a ja się z tomkiem w gruncie rzeczy zgadzam, tylko miałem ochotę coś napisać kocham
    17 (12 listopada 2007)
  • Johnny poszedł na wojnę - Daltona Trumbo
    jęczybuła (12 listopada 2007)
  • się nie zrozumieliśmy :> yo
    17 (10 listopada 2007)
  • no właśnie nie taki chuj.. są przebiegłe, ale za to przekupne!
    f4 (10 listopada 2007)
  • los i szczęście = chuj ? wow
    17 (10 listopada 2007)
  • hmm, było już o Sztuczkach? film świetny, debiut sie nie umywa. (swoją drogą, dobrze,że w kinie nie istnieje coś takiego jak syndrom 2-giej płyty :-)) wzruszająca opowieść o tym jak mały chłopczyk zmienia świat! że nie ma czegoś takiego jak 'być naiwnym', naiwny jest tak naprawdę los i szczęście, które bardzo łatwo skusić, wziąć w swoje ręce i robić z nimi co nam sie podoba. ciepłe zdjęcia, aktorstwo mało mistrzowskie. ale co tam! 7,5/10
    f4 (10 listopada 2007)
  • Chciałbym się odnieść. Mocno poniewczasie, ale: "Amadeusz - nadrobiona zaległość przeze mnie - 7.0 –Jan, 4/12/2006 15:34" Chodzi o tego "Amadeusza" tego Formana? 7.0? To jakieś nieporozumienie w ogóle chyba. Dla jasności: uważam film za wybitny, arcydzielny. (Pytanie drogą skojarzeń: kto jest, właściwie był, lepszym muzykiem: Mozart czy też może czwórka Anglików z The Beatles?)
    Źle wychowany (8 listopada 2007)
  • to nie to
    jan (6 listopada 2007)
  • i przy okazji polecam Piknik pod Wiszącą Skałą. Pyszny...
    Józef K. (6 listopada 2007)
  • chodzi chyba o film Między niebem a piekłem, jeśli z Robinem Williamsem w roli głównej to napewno to. z '98 r., w reż. Vincenta Ward'a
    Józef K. (6 listopada 2007)
  • na oko wygladalo to na hollywoodzka produkcje z przelomu 80/90
    jan (6 listopada 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)