INNE - FORUM
filmy
27 grudnia 2004może tak temat o czym innym niż muzyka ;)
piszcie w tym temacie jakie filmy polecacie
na początek polecam film Garden State z dobrą ścieżką dźwiękową m.in. Shins, Postal Service i inni :)
-
"Między słowami" oczywiście w Twojej ulubionej wersji, czyli z lektorem? heheh, no tak, racja.. całe szczęście mam ten film na płycie, więc w każdej wolnej chwili mogę go obejrzeć z napisami :) dzisiaj w nocy jest też film "Cudowni Chłopcy" na TVP (00:15), może nie wybitny, ale niezły. Śniadanie na Plutonie chętnie znowu bym obejrzała, ale nie mam Canalu+.
Dr Oetker (14 marca 2008) -
"Między słowami" oczywiście w Twojej ulubionej wersji, czyli z lektorem? Motyl i Skafander wcale nie dołujący, wręcz przeciwnie. Dołujący byłby wtedy gdyby główny bohater nie podejmował jakiejkolwiek walki i zdecydował się na aborcję... A dzisiejszej nocy w TV mamy do wyboru cztery dobre filmy: -0120 Obywatel Kane - TVP Kultura -0005 Austeria - Puls -0005 Mulholland Drive - Ale kino! -0025 Śniadanie na Plutonie - Canal+
sas (14 marca 2008) -
we wtorek na TVP o 22:10 jeden z moich ulubionych filmów - "Między Słowami", polecam!!!
Dr Oetker (14 marca 2008) -
Motyla i skafandra warto, oj bardzo warto zobaczyć... znakomity, bardzo dobry i baaardzo dołujący film... :(
Józef K. (13 marca 2008) -
za 5 minut "rok diabla" na tvp kultura.
tomek wasko (13 marca 2008) -
Ladunek 200 naprawde dobry
ttt (9 marca 2008) -
nie no, tam ktos powyzej troche przesadza - "juno" bardzo spoko film! i do smiechu, i do refleksji. no i ellen page - strasznie fajna dziewczyna. i nie zgodze sie, ze gra identycznie jak w "hard candy", zupelnie inna rola. cera natomiast wiadomo, ze powiela motywy z "superbad", ale jest to o tyle uzasadnione, ze gra po prostu bardzo podobna postac w sumie.
tomek wasko (24 lutego 2008) -
oczywiscie cera nie jak w knocked up tylko superbad
aaa (21 lutego 2008) -
dzięki za odzew, przed wyjściem nie zdążyłam przeczytać żadnego z komentarzy, ale i tak jestem szczerze wdzięczna. dialogi fakt, czasem drażniące [konsultacja: bartosz chaciński, on chyba wytworzył język, którym tylko on się posługuje, albo nawet nikt], ale film, tak na świeżo po seansie, bardzo pozytywnie, może przez to, że poszłam nie spodziewając się absolutnie niczego, widziałam tylko trailer, tak z pewną obojętnością, anyway, film na plus. i soundtrack mi bardzo podszedł też. ostatnio mocno mam klimat na takie indie filmy.
a psik! (21 lutego 2008) -
ech, wierzę ci niestety
17 (21 lutego 2008) -
juno porazka, chujowe dialogi, muzyka, aktorstwo (ellen page gra identycznie jak w hard candy, cera jak w knocked up), lubie amerykanskie niskobudzetowe komediodramaty, ale juno jest zrobione jakby ktos na sile probowal zrobic film wlasnie w takiej stylistyce, z fajna muzyczka i dziwnymi postaciami gdzies tam zyjacymi na przedmiesciach. zamiast tego wyszedl jakis sztuczny miks hollywoodzkich klisz z nieporadnym nasladowaniem niezaleznych komedii.
aaa (21 lutego 2008) -
Persepolis rzeczywiście bardzo dobre (chociaż ciut za długie), co ciekawe czarno biała animacja zbytnio nie męczy jakby sie mogło wydawać Juno też niezłe, chociaż daleko mu do doskonałości (zachowanie gł. aktorki czasami nieźle irytuje)
radkovsky (21 lutego 2008) -
to ja ponawiam pytanie o juno. tylko niech odpowie ktoś komu trailer się nie podobał, bo wg mnie zupełnie nie zapowiadał niczego dobrego
17 http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=9020753 (21 lutego 2008) -
>ej, widział ktoś z was 'juno'? "Juno" jest po prostu za-je-bis-te, naprawdę super klimat, pierwszoligowe aktorstwo (poza Michaelem Cerą, trzeba chłopakowi pogratulować agenta bo w samych fajnych rzeczach gra, ale za dużo talentu to on nie ma), naprawdę polecam.
Twój Stary (21 lutego 2008) -
Warto, ja nie lubię komedii a ta akurat super jak dla mnie.
łh nzlg (21 lutego 2008) -
ej, widział ktoś z was 'juno'? bo za godzinę jest seans i zastanawiam się czy iść czy nie.
a psik! (21 lutego 2008) -
w Clerksach wczorajszch bylo ugrzecznione tlumaczenie.
avik (20 lutego 2008) -
wczoraj obejrzałem persepolis, naprawde zajebiste, wiecej takich bezpretensjonalnych, nie silacych sie na nic filmow –..., 15/2/2008 00:06 no wlasnie. po obejrzeniu ilus tam nic nie wnoszacych amerykanskich produkcji pod rzad jak mi sie ostatnio zdarzylo, jestem w stanie dac persepolis najwyzsze mozliwe oceny
dżedajte (20 lutego 2008) -
SPOILER do chuja! piszcie "spoiler"! a wczoraj obejrzałem clerks jedynkę po raz pierwszy. rewelacyjny! dla mnie ósemkowa sprawa zresztą sequel o ile pamiętam też trzymał poziom (ale to chyba rejony szóstkowe, skoro już oceniam)
17 (20 lutego 2008) -
Albo dlaczego Shigurh strzelił do kruka ?
Nick (20 lutego 2008) -
wracając do no country for old men-czy w artykule wyczytanym przez szeryfa, jedną z ofiar był gościu i jego żona,ten sam, któremu powiodło się w orzeł czy reszka?
sivi (20 lutego 2008) -
co do 'there will be blood' mi sie widzi, ze budowany przez rezysera w czasie ponad 2 h dystans do calej historii rozsypuje sie w finale; skutkiem tego 'razem z potworem' uczestniczylem w akcji w kregielni. mysle, ze beda o tym filmie kiedys ksiazki pisac.
krewki (20 lutego 2008) -
tak, "there will be blood", no jakby to napisac. chyba najtrafniejsze bedzie sformulowanie, ze to film do podziwiania, ale raczej ciezko sie nim emocjonowac, ciezko znalezc jakis haczyk, ktory pozwolilby na identyfikacje z bohaterami czy cos. "przezywa" sie na to zimno, z dystansem, przynajmniej tak bylo w moim wypadku. natomiast to nie zmienia w niczym faktu, ze oglada sie to wysmienicie. realizatorsko to jest mistrzostwo swiata w ogole. muzyka bardzo dobra, daniel day-lewis genialny. natomiast podejrzewam, ze odbior tego filmu w stanach moze byc nieco inny, to moze byc dla nich taka "ziemia obiecana" troche chyba.
tomek wasko (19 lutego 2008) -
mo country for old men - bardzo dobry, pokuta - średnia
piotr (19 lutego 2008) -
http://pl.youtube.com/watch?v=Y9KyBdPeKHg
ile w tym emocji (19 lutego 2008) -
Właśnie zagłosowałem na Katyń.
JASIU ŚMIETANA (18 lutego 2008) -
thx ;) w ogóle świetne sceny np. początkowe ściganie moss'a (tak mu było?) odbicia w tv, czy też jak szeryf stał za drzwiami hotelowymi i spogladał w dziure po wystrzelonym zamku. zarąbisty dialog psychopaty ze taruszkiem w sklepie, w ogóle dialogi zarąbiste! aktor grający psychola świetnie zagrał, ma jakąś nominacje?
sivi (18 lutego 2008) -
małżeństwo, chyba. ja za to podsłuchiwałam ludzi dookoła mówiących na przykład "widziałeś to?", albo "będzie tam", "strzeli". nie, podsłuchiwałam to złe słowo. bilans: trzy telefony dzwoniące, jeden odebrany, lubię, lubię. film świetny do tego stopnia, że wyjątkowo mało mnie irytowały wybryki niedzielnej widowni.
a psik! (17 lutego 2008) -
przyznam bez bicia, ze dzisiaj sama popełniłam błąd 17 i poszłam do multipleksu na No Country For Old Men, ale mam wytłumaczenie ;) brat koleżanki ma kartę klubu nokia i miałysmy wybulić jedynie 13 zeta za bilety. Chała! moja kieszeń jest lżejsza o...19 zeta (fuck!!!!) ale za to film był zarąbisty! jednak mam małe pytanie: jaka była historia z gazety, którą czytał szeryf? ponieważ z koleżanką słyszałyśmy coś innego. ja słyszałam, że jakieś małżeństwo mordowało staruszów, koleżanka, że jakiś gościu zabił staruszków O_o
sivi (17 lutego 2008) -
wiadomo, zenada z tym glosowaniem ale to, ze tv powoluje sie na te wyniki i daje do zrozumienia glupim polakom , ze mamy oskara w kieszeni(widzialem z 2 tyg temu na polsacie) to juz jest chujnia nieslychana
nioska (17 lutego 2008)