INNE - FORUM

filmy

27 grudnia 2004

może tak temat o czym innym niż muzyka ;)
piszcie w tym temacie jakie filmy polecacie

na początek polecam film Garden State z dobrą ścieżką dźwiękową m.in. Shins, Postal Service i inni :)

edgar
  • nie no [rec] ma momenty (poczatek z atakujaca stara babcia rzadzi) jednakze w ostatecznym rozrachunku jest mega kalka (scenariusz tragiczny, no kurwa nie mozna wymyslec czegos orginalniejszego) no i jeszcze ta koncowka z dupy wzieta (oczywiscie musial tez byc jakis atak na kosciol)w rezultacie tylko 4.5
    tp (11 września 2008)
  • widziałem ostatnio batmana i [rec]. na szczęście kasa nie została zmarnowana. ten pierwszy w swej moralizatorskiej wymowie wydał mi sie głębszy niż takie na przykład "no country for old men", a drugi jest przerażający, jest kurwa przerażający, choć momentami naginany.
    ryba (11 września 2008)
  • "zaliczyłam kilka momentów żeny" moge sie posluzyc cytatem w pisanej pracy?
    psycholingwista (11 września 2008)
  • ja tylko bym chcial napomknac, ze jakbyscie w tiwi (ponoc na Ale Kino czesto leci) natrafili na film koprodukcji chinsko niemieckiej o nazwie "Suzhou", to polecam. prosta bajeczka, ale naprawde ladnie opowiedziana. chociaz jesli ktos jest antyfanem estetyki azjatyckiego kina, to raczej nie zdzierzy.
    rageman (11 września 2008)
  • a o 01:15 "pokolenie" na tvp k można obejrzeć
    la di da (9 września 2008)
  • "royal tenenbaums" dzisiaj na dwojce o 22:30 jakby co.
    tomek wasko (9 września 2008)
  • Właśnie ja też byłam wczoraj na Mamma Mia, chociaż jeszcze dwa miesiące temu nie podejrzewałabym siebie o to, że to zrobię, ale dałam się skusić i doprawdy, nie żałuję. Fabuła jest raczej żadna, a jeśli już jakaś, to nie rozumiem dlaczego Jan Pospieszalski nie oprotestował tego filmu bo - panie kochany - takie podejście do podstawowej komórki społecznej, co tam się wyrabia. Anyway - ja, podobnie jak większość osób urodzonych po 1950 roku nie uznaję musicali, nawet Sweeney Todd pomimo mojego wielkiego uznania dla Tima Burtona oraz miłości do Heleny Bohnam-Carter, więc jednak było to ponad moje siły. Ja myślę, że Mamma Mia działa na prawie inżyniera Mamonia, że lubimy to co znamy. Abbę uważam za genialny popowy zespół, więc istniało prawdopodobieństwo, że wejdzie mi jak masło i tak się stało. Oczywiście zaliczyłam kilka momentów żeny właśnie głównie ze względu na Pierca który śpiewał niestety tak, że męczyliśmy się razem i chciałam go trzymać za rękę, żeby mu się udało do końca, oraz gdy Meryl Spiewała "the winner takes it all" i on stał tam przez te dwie minuty w zachodzącym słońcu zmieniając tylko ciężar ciała z jednej nogi na drugą, ale zasadniczo to po prostu podobało mi się bardzo. Tylko jednak mam świadomość, że jestem dziewczyną i to trochę tak, jakby kolega mi mówił, że zajebistym filmem i koniecznie do obejrzenia jest Conan Barbarzyńca
    Mroczny Mściciel (8 września 2008)
  • i terminator jeszcze.
    tomek wasko (8 września 2008)
  • wiem ze tu gadka o nowych filmach jest, ale... dostalem wczoraj w prezencie nowe wydanie "Help!" i to, jak odrestaurowali ten film, to magia jakas. lubie takie rzeczy, powinno sie kazdy film tak traktowac. polecam generalnie. no a poza tym, no wiadomo. "Help!", moim zdaniem top 10 komedii.
    rageman (6 września 2008)
  • wczoraj byłem na Mamma Mia! w sumie to nie trawie musicali, więc zaskoczenie było tym bardziej pozytywne;) daje szczere 8,7/10 (byłoby więcej, gdyby nie 'śpiewający' Brosnan... ale scenografia ~ 10) (uwaga! nie cierpisz ABBY - nie idź.)
    darw (5 września 2008)
  • wlasnie widzialem 'dziecko' w ale kino i to dla mnie male objawienie jest. jak sie ma reszta filmow braci dardenne do tego? a teraz w tej samej tv leci 'dlugie pozegnanie' - fajny film a elliott gould miszcz ps-dobrze miec kablowke (pare dni temu lecialo 'smiertelnie proste' i sory winetu, ale przehajpowane, choc bardzo dobre 'no country for old men' przy tym wymieka)
    krwki (4 września 2008)
  • dead end naprawde polecam, myslalem ze to bedzie straszne kretynstwo a okazalo sie ze nie, bardzo starannie i inteligentnie zrobiony film. i straszy faktycznie.
    em c (4 września 2008)
  • z naprawdę niezal filmów to polecam "Kwiat granatu" http://www.filmweb.pl/f101741/Kwiat+granatu,1968
    mailman (3 września 2008)
  • tillsammans - po polsku "tylko razem" - bardzo ale to bardzo polecam ten film - niby o dysfunkcjonalnej komunie hipisowskiej ale tak naprawe to film o ważnych rzeczach - i ta hipisowska muza
    juhu (3 września 2008)
  • >a na "Rosemary's baby" się bałaś? –może coś da się zrobić, 30/8/2008 17:36 bałam się jak to widziałam pierwszy raz, ale miałam pięć lat. sprawdzę ten 'dead end', już coś mi ktoś o tym mówił, rzeczywiście. 'medium' też, lubię takie ciekawostki. dalej, dalej :)
    a psik! (30 sierpnia 2008)
  • –a psik!, 30/8/2008 16:32 musisz miec jakies 9 lat i obejrzec 'to' o klownie ktory jest zlem wcielonym i zabija jakos 9 letnie dzieci. a jak sie nie moze miec 9 lat, to ten (dead end): http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=16374
    em c (30 sierpnia 2008)
  • Mimo że za horrorami specjalnie nie przepadam polecam, jeśli ktoś rzecz jasna nie widział, horror "Medium". To chyba jedyny polski horror, który nie odrzuca( lub śmieszy) jak różne Wilczyce i podobne gnioty, a wręcz miejscami zachwyca. Klimat jakby rodem z książek Krajewskiego o Breslau...
    Rudestus (30 sierpnia 2008)
  • >'głęboka czerwień' powaznie? to w sumie fajnie ze kogos ten film mogl nie tylko rozbawic do lez, ale takze przestraszyc. (zero ironii w tym co napisalem, naprawde.) pozdrawiam
    tomek wasko (30 sierpnia 2008)
  • a na "Rosemary's baby" się bałaś?
    może coś da się zrobić (30 sierpnia 2008)
  • albo mnie mało straszą horrory, albo to słabe przykłady. ale za to 'sierociniec', 'shutter' i (tu hit dla tych co byli na enh) 'głęboka czerwień' naprawdę mnie przestraszyły. za to nie płakałam na 'cannibal holocaust'. dobra, rzućcie tytułami czegoś strasznego, bo będę tkwić w błędnym przeświadczeniu, że jestem nieustraszona.
    a psik! (30 sierpnia 2008)
  • no to się zgadzamy,bo związek między tymi trzema filmami jest taki,że są hiszpańskie i nic po za tym.ja rozumiem,że reklama i trzeba sprzedać ale trochę precyzji w informowaniu przez dystrybutora by się przydało.w kategorii strasznych filmów,to pierwszy egzorcysta robił wrażenie,choć to stary obraz.gothica miała dobre momenty(oglądana w kinie)niepokojący klimat miał również film egzorcyzmy emily rose,człowiek siedział jak na szpilkach.
    paj (30 sierpnia 2008)
  • (zreszta ja wole myslec zarowno o "labiryncie", jak i "sierocincu" jako o dramatach bardziej)
    tomek wasko (30 sierpnia 2008)
  • no moze ta kamera z reki troche drazniaca i stad sie jakos zrazilas po poczatku, "tak Cie troche tlumacze". to haslo promocyjne bardzo glupie: zero zwiazku tego filmu tak z "labiryntem", jak i "sierocincem". zupelnie inny rodzaj horroru to jest.
    tomek wasko (30 sierpnia 2008)
  • nie to, że mam w zwyczaju oceniać filmy po początku i końcówce, ale to co widziałam za mało mnie zainteresowało, żeby obejrzeć całość, więc się trochę zdziwiłam. tak się trochę tłumaczę, ale trailer, fakt, ciekawy. + 'po labiryncie fauna i sierocińcu kolejny fenomen hiszpańskiego kina grozy' na plakacie, ach.
    a psik! (30 sierpnia 2008)
  • widzialem ten trailer przed nowym batmanem i raczej potraktowalem go wowczas nieufnie, ale potem sie okazalo, ze w trakcie ogladania "[rec]" chwilami moje reakcje nie odbiegaly wcale tak mocno od tych z zajawki.
    tomek wasko (30 sierpnia 2008)
  • Hehe, nie znoszę horrorów, ale po obejrzeniu tego trailera: http://www.youtube.com/watch?v=nfgZlMYj_NU&fmt=6 Chyba się skuszę, heh. Swoją drogą pomysł na trailer na 9.0.
    Twój Stary (30 sierpnia 2008)
  • tp, wydajesz sie byc niezlym trollem
    an internaut (30 sierpnia 2008)
  • o tych 10 minutach chyba kto inny pisal. dla kazdego co innego jest "straszne", ja sie na przyklad na "[rec]" balem, ale kumam ze kto inny mogl sie nie przestraszyc. pozdrawiam
    tomek wasko (30 sierpnia 2008)
  • >>akurat straszny to Rec nie był,po za tym porusza wątki od dawna wyeksploatowane w kinie.co nie zmienia faktu,że niezła rozrywka w porównaniu z dennymi horrorami z usa. i to mowi osoba ktora obejrzala pierwsze i ostatnie 10 minut.
    tp (30 sierpnia 2008)
  • akurat straszny to Rec nie był,po za tym porusza wątki od dawna wyeksploatowane w kinie.co nie zmienia faktu,że niezła rozrywka w porównaniu z dennymi horrorami z usa.
    paj (30 sierpnia 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)