INNE - FORUM

filmy

27 grudnia 2004

może tak temat o czym innym niż muzyka ;)
piszcie w tym temacie jakie filmy polecacie

na początek polecam film Garden State z dobrą ścieżką dźwiękową m.in. Shins, Postal Service i inni :)

edgar
  • a w necie może bedzie można? ja na film obstawiam Milka. Ba nawet jestem pewna, że wygra, chociaż nie wiedziałam wszystkiego. dobry moment wybrał van sant - obama, wielkie nadzieje na zmiany. z filmu czuć, dume amerykańską, że oto jesteśmy gotowi i zdolni do wielkich wyczynów. a że oscary zawsze mają jakis tam społeczno-polityczny kontekst to milk dostanie dzisiaj (jutro?) statuetkę na bank.
    kawazsaki (22 lutego 2009)
  • canal+ :(
    blue thunder (22 lutego 2009)
  • to powiedzcie gdzie można oscary oglądać w tv bo widzę, że jedynka odpuściła
    mailman (22 lutego 2009)
  • ale skad ta nagonka na "slumdoga"? nie kumam. dobra rozrywka na poziomie, przesadzacie z tym antyhajpem troche. wcale nie wyroznia sie przeciez jakos in minus na tle pozostalych nominowanych w kategorii "best movie": to na pewno lepszy film niz "reader" - to straszny gniot jest. "button" - w zasadzie wrazenie robi tylko ze wzgledu na aspekty techniczne. poza tym sztampa, zreszta filmik porownujacy go do forrest gumpa mowi wszystko :) "milk" - dobry, ale tez bez przesady. troche agitka za bardzo. penn genialny, swietnie nakrecona scena morderstwa. ale wole van santa mniej "hollywoodzkiego": "gerry", "elephant", "last days" czy "paranoid park" - najlepsze filmy gusa zdecydowanie. "milk" slabszy od kazdego z nich. niestety nie widzialem "frost/nixon". pozdro
    tomek wasko nzlg (22 lutego 2009)
  • no tez bym chcial, ale prawda jest taka, ze dostanie ich sporo i to w najwaznieszych kategoriach (film i rezyseria) –bloody bastard, 22/2/2009 18:11 wypluj to trzeba być ślepym, żeby uznać wyższość Slamdoga nad którymkolwiek ze współnominowanych filmów. niestety amerykańska akademia często odpierdala takie szopki
    Filip Golarz (22 lutego 2009)
  • >tylko że zarobić da się tylko na Amy Adams. ee nie bardzo, tej kategorii bym w ogole nie obstawial, ale wydaje mi sie, ze albo Cruz albo Davis, nominacja dla Adams to i tak za duzo za ta irytujaca kreacje, a zarobic to mozna na Ledgerze >Slumdog - niech nie dostanie ani złamenego nadgarstka rycerzyka ze statuetki. no tez bym chcial, ale prawda jest taka, ze dostanie ich sporo i to w najwaznieszych kategoriach (film i rezyseria)
    bloody bastard (22 lutego 2009)
  • na planete lecą fajne dokumenty.kiedyś było coś o czarnobylu.min.opis jak żołnierze usuwali radioaktywny gruz z dachu budynku za pomocą łopat i wymieniali się co kilka minut żeby uniknąć choroby popromiennej.nie pamiętam tytułu niestety,ale rzecz była bardzo interesująca. najwięcej oscarów dostanie pewnie button i ten slumdog.fajnie jakby in bruges został wyróżniony,bo to świetna rzecz.z superbohaterów najlepszy był iron man oczywiście,a nie the dark knight.czymś niesamowitym byłby kolejny oscar dla meryl streep,ale ona i tak jest już najbardziej nagradzaną aktorką więc nie dostanie chyba statuetki.amy adams jest faktycznie bardzo prawdopodobna.
    paj (22 lutego 2009)
  • heh obejrzalem wlasnie koyaaniquatsi. brak slow - arcydzielo wizualno-muzyczne. nie bylo jeszcze watku o filmach dokumentalnych, wiec jakie polecacie? jako ze jestem absolutnym laikiem w tej materii, zpewne kazdy tytul bedzie nowoscia. na dobry poczatek dodam jeszcze tarnation, lake of fire i w gore Jangcy.
    geek (22 lutego 2009)
  • Mnie tam Oscary w tym roku jakoś bardzo nie elektryzują i wisi mi to kto dostanie nagrody oprócz jednego filmu: Slumdog - niech nie dostanie ani złamenego nadgarstka rycerzyka ze statuetki. Znacie to uczucie, że na przykłąd jakiś zespół jest taki średni, coś dobrego jest, ale nic żeby się ekscytować a tu nagle wszyscy hype robią i to taki niemiłosierny, tak jakby wszyscy się umówili, że nie mówimy o wadach tylko rzucamy pierwszym lepszym przymiotnikiem pasującym do filmu i robimy z tego wielką zaletę i film sezonu. W sumie jeszcze chciałbym żeby piosenka z WALL-Ego wygrała bo jest po prostu najlepsza. Ta zapodana lista jest już potwierdzona jako fake, co nie znaczy że zwycięzcy muszą być inni, jak ktoś chce zaryzykować to niech postawi na tych podanych, tylko że zarobić da się tylko na Amy Adams.
    sas (22 lutego 2009)
  • Oto lista rzekomych zwycięzców oscarów, która wyciekła do Internetu: Actor in a leading role: Mickey Rourke Actor in a supporting role: Heath Ledger Actress in a leading role: Kate Winslet Actress in a supporting role: Amy Adams Animated Feature Film: Wall-E Art Direction: The Dark Knight Cinematography: Slumdog Millionaire Costume Design: The Curious Case of Benjamin Button Directing: Slumdog Millionaire Documentary feature: Man on Wire Documentary short: The Conscience of Nhem En Film editing: Milk Foreign language film: Departures Makeup: The Curious Case of Benjamin Button Music (Score): Defiance Music (Song): Down to Earth (Wall-E) Best Picture: Slumdog Millionaire Short film (animated): Presto Short film (live action): Auf Der Strecke (On The Line) Sound editing: Wall-E Sound mixing: The Dark Knight Visual effects: Iron Man Writing (Adapted screenplay): The Reader Writing (Original screenplay): In Bruges mam nadzieję, że to jednak jakaś bzdura. szkaoda by było popsuć tak dobry rok takim idiotycznym rozdaniem. dobra, to co? typujemy oscary? chociaż te najważniejsze kategorie...
    Filip Golarz (22 lutego 2009)
  • oglądał ktoś Gossip (Plotka)? Dzisiaj na tvn leciało, początkowo zapowiadał się ciekawy psychologiczny, później zrobiła się zajebista sensacja, podobało mi się. Anyone? –fajny aleksander, 22/2/2009 01:03 przepraszam cię stary najmocniej, ale... LLLLLLLLLOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLLL LOOOOOOOOOOOOOOOOOOL HAHAHAHNA OMG OMG OMFFFFFGGGGGGGG LOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLLLLLLLL LLLLLLLLLOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLLL HAHAAHAH O JAKI LOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!!!!111111 MAAAAAAAAAAMOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!! MAAAAAAAAAMOOOOOOOO!! NIE WYTRZYMAM, HAHAHAHAHA. ŚWIETNY ŻART!! HAHAHAAHAH HOHOHOHO HAHAHA! LOOOOOOOOOOOOOOOOOL LOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL LOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL . HAHAHAHAHAHAHAHAAHAHAHAHAHAHAH LOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL LOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL HAHAHAAHAHAHA OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMG OMFG LOOOOOOOOOOL LOOOOOOOOOOOOOL HAHAAHHAAHAHAAHAHAHAHA LOOOOOOOOOOOOOLLL O JEJKU! NIE WYTRZYMAM!!! KOŃ BY SIĘ UŚMIAŁ!! LOOOOOOOOOL HAHAHA.! ŚWIETNY ŻART! ZAJEBISTY! LOOOOOOOOOOOOOL HAHAHAAHHAH HAHAHAHA "początkowo zapowiadał się ciekawy psychologiczny" CIEKAWY PSYCHOLOGICZNY!!! HAHAHA! MOOOOOOOOOOCNEEEEEEEEEE! TOTAL! SZACUNEK! LOOOOOOOOOL "później zrobiła się zajebista sensacja" OMFG! "ZAJEBISTA SENSACJA"! LOOOOOOOOOOOOOL HAHAHA LOOOOOOOOOOOOOL HAHAHA LOOOOOOOOOL HAHA! TATO! MAMO! LOOOOOOOOOOL HAHAHA LOOOOOOOOOOOL HAHAHA! OMFG OMFG! UMIERAM! LOOOOOOOL HAHAHA LOOOOOOOOOL HAHAHA to był taki gniot, że mnie wciąż włosy bolą
    17 (22 lutego 2009)
  • tak,jesteśmy po nominacjach,oscary w tych kategoriach prawdopodobne.w końcu to też daje jakiś prestiż filmowi i jest jakąś formą wyróżnienia,nie?
    paj (22 lutego 2009)
  • Jeśli dobrze kojarzę to oglądałem kiedyś dawno, taki se moralizatorski filmik, gdyby nie skorzystali ze schematu "biedna ofiara bierze odwet na tym złym" tylko pociągnęli film w inną stronę to byłoby o czym mówić, a tak to do zapomnienia.
    sas (22 lutego 2009)
  • oglądał ktoś Gossip (Plotka)? Dzisiaj na tvn leciało, początkowo zapowiadał się ciekawy psychologiczny, później zrobiła się zajebista sensacja, podobało mi się. Anyone?
    fajny aleksander (22 lutego 2009)
  • Ale wiesz że już po ogłoszeniu nominacji jesteśmy? I jeśli uniwersalizm Revolutionary road trafia do akademików to najwyraźniej w postaci kostiumów i scenografii. Już to pisałem wcześniej, Mendes dostał swoje nagrody za American beauty wiec nie ważne co teraz kręci to nie ma prawa do nagrody.
    sas (21 lutego 2009)
  • obejrzałem sobie revolutionary road i dla mnie sporo lepszy od american beauty.jakoś bardziej trafiły do mnie problemy dwójki głównych bohaterów z szukaniem sensu,czy miejsca w społeczeństwie.znakomita jest scena końcowa z aparatem słuchowym.moim zdaniem bardzo znacząca.warto też docenić świetne kreacje di caprio i winslet.oscary bardzo prawdopodobne,bo jest to uniwersalny temat,który przemówi pewnie do akademii.
    paj (21 lutego 2009)
  • Kurwa, wiem, że Button nie jest nieśmiertelny, napisałem ten motyw jako kolejny przykład dosyć oczywistego pomysłu na film, który jeszcze nie został wykorzystany. W przypadku młodnienia zapomniałem o Youth without youth(chociaż o ile pamiętam to troche inne młodnienie), chociaż jak na złość to jest film chyba jeszcze gorszy od Buttona. _______________________________________________________ –ubek, 21/2/2009 16:04 Znasz z grubsza całe top250 imdb(bo filmwebowa setka jest taka sobie)? Skoro taki kozak jesteś to ciężko ci coś polecać, albo obczaj tą stronkę: http://www.pl.zoneeuropa.tv/Dziesi_tka/ od chuja filmów, więc siłą rzeczy znajdą się takie co ci się nie spodobają, ale ja stamtąd się dowiedziałem o wielu dobrych a mało znanych filmikach. Polecam jeszcze zaznajomić się z listą sporządzoną na stulecie kina przez AFI. Jak już to wszystko będziesz miał za sobą to pozostaje oglądanie wszystkiego i pójście na ilość z nadzieją, że znajdziesz jakąś perełkę. __________________________________________________________ Oglądał ktoś film Flaming Lips? http://www.imdb.com/title/tt0363240/ Jak Metz robił z nimi wywiad na jego temat to miałem ochotę poszukać, ale jak zobaczyłem zdjęcia to mi się odechciało.
    sas (21 lutego 2009)
  • no właśnie ja wczoraj wyczaiłam motyw oglądania filmów na youtubie :) czasami zdarza się nawet nie zła jakość. polecam to http://www.youtube.com/watch?v=jzj2Otlc2vw czyli jak zawsze bezbłędny johnny :>
    kawazsaki (21 lutego 2009)
  • a ja dziś Milka jebnę, bo za Van Santem przepadam
    Filip Golarz (21 lutego 2009)
  • ej, bo tylko o nowych filmach gadacie, a ten temat ma przecież potencjał. chce obejrzec cos dobrego, ale jakos nie mam pomysłu co. powiedzmy ze znam cale top100 filmweba czy tam imdb, szukam czegos naprawde dobrego (tylko bez jakiegos zaawansowanego filozofowania typu tarkowski itp). co mi polecicie? tylko bez zadnych miłosnych bo mi smutno
    ubek (21 lutego 2009)
  • ja obejrzałem dziś Wątpliwość i jest moim zdaniem swietna. przynajmniej jest jakiś konflikt, jakieś niedomówienia, jakaś refleksja i interpretacja, pełnokrwiste postacie i jakieś interesujące między nimi relacje, jakiś dramat, tajemnica, walka nie wiem co jeszcze ale milion razy lepsze od Buttona który jest skandalicznie bezrefleksyjny.
    radek (21 lutego 2009)
  • w sieci już trailer Funny People Apatowa, zapowiada się trochę poważniejszy ton, do tego Janusz Kamiński za kamerą, chyba warto czekać
    cromwell (21 lutego 2009)
  • kurcze,button nie jest nieśmiertelny tylko żyje w drugą stronę niż reszta świata.przynajmniej pod względem fizycznym.
    paj (21 lutego 2009)
  • chodzi mi o to, że filmu o kimś nieśmiertelny chyba jeszcze nie było w kinie –sas, 21/2/2009 08:54 cała nieśmiertelna seria Nieśmiertelnego była... ale w buttonie nie chodziło o bycie nieśmiertelnym przecież, zatem co ma piernik do wiatraka?
    Filip Golarz (21 lutego 2009)
  • zapodaj jakies tytuly filmow bo ja jakos nie kojarze –geek, 20/2/2009 22:09 no choćby youth without youth
    demian (21 lutego 2009)
  • zapodaj jakies tytuly filmow bo ja jakos nie kojarze –geek, 20/2/2009 22:09 Nie chodzi o to, że wyeksploatowany motyw, tylko po prostu niezbyt, kurde nie wiem jak to określić żebyście się nie czepiali, chodzi mi o to, że filmu o kimś nieśmiertelny chyba jeszcze nie było w kinie, ale przecież to chyba najpopularniejsze marzenie ludzkości, więc motyw kompletnie nieoryginalny. Jak ktoś jeszcze nie widział Australi to niech sobie daruje. Rany jakie to słabe.
    sas (21 lutego 2009)
  • o tak stękanie było straszne, a na końcu obowiązkowo jeszcze 'dobranoc benjaminie' - to już był gwoźdź do trumny!
    radek (21 lutego 2009)
  • wolałbym obejrzeć ten film bez tego stękania tej kobiety mam to samo z szeptami i krzykami bergmana.
    db (20 lutego 2009)
  • to co w Buttonie jest kiepskie to przede wszystkim te chujowe wtrącenia ze szpitala. wolałbym obejrzeć ten film bez tego stękania tej kobiety. wszyskto inne jest co najmniej znośne, jak dla mnie. nawet Brad. bardzo fajnie jest pokazane "miotanie się" Cate B. jako dziecko go kocha chociaz jeszcze nie wie jak to nazwać, później nie kocha, później znów kocha, następnie kocha ale zgodnie z jego wolą go zlewa, żeby na końcu ululać Buttona do snu.
    Filip Golarz (20 lutego 2009)
  • > Tak w ogóle to patent z młodnieniem nie jest jakiś szczególnie odkrywczy zapodaj jakies tytuly filmow bo ja jakos nie kojarze
    geek (20 lutego 2009)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)