INNE - FORUM
filmy
27 grudnia 2004może tak temat o czym innym niż muzyka ;)
piszcie w tym temacie jakie filmy polecacie
na początek polecam film Garden State z dobrą ścieżką dźwiękową m.in. Shins, Postal Service i inni :)
-
"django" gites, ale jednak niżej niż "inglorious", no i zaczyna mnie już troszkę nużyć ten motyw dopierdalania złym ludziom dla samej satysfakcji. mam wrażenie, że tematy są bardziej przy okazji, ale pewnie większość sądzi, że to jest właśnie "tarantinowski sznyt". głośno myślę. w każdym razie jest dobrze. motyw kamerdynera przypomniał mi dlaczego gardzę anty-feministkami.
krzesło (20 stycznia 2013) -
Fight Club, Mr. Nobody, Mechaniczna Pomarańcza. Szczerze polecam!
Hasahasa (20 stycznia 2013) -
Bękarty oczko niżej niż Django
świerzak (20 stycznia 2013) -
Przecież Django to jawna beka 4.2
gimbusiwo (20 stycznia 2013) -
looper raczej rozczarowujacy jak dla mnie, tzn. koncepcyjnie w porzo, ale nie jest to za specjalny film-film, w sensie nie wciagnalem sie w akcje i chwilami sie nudzilem. oraz: kilka wspanialych pomyslow (tortury!) i przewybitna rola dzieciaka.
em c (19 stycznia 2013) -
Żeby Tarantino mógł powrócić, Inglourious Basterds musiałoby nie być tak dobre, jak było.
szczur (19 stycznia 2013) -
no nie wiem
raczej jest się do czego przypierdolić tym razem (19 stycznia 2013) -
Quentin powraca w wielkiej formie.
darw (19 stycznia 2013) -
Może Thief ?
nonono (29 grudnia 2012) -
Drive liczy się na pewno. Wstyd, że nie widziałem.
bolgeras (29 grudnia 2012) -
–bolgeras, 28/12/2012 20:20 scarface?
mg (28 grudnia 2012) -
Nie znam się ani na kinie, ani na muzyce, ale Drive się liczy?
d (28 grudnia 2012) -
Podbijam, bo nie sadze, zeby bylo warto tworzyc osobny temat dla mojej prosby. Czy mozecie mi polecic filmy sensacyjne z dobra muzyka elektroniczna? Moim idealem jak na razie Heat, strzelanina do Briana Eno = ciary za kazdym razem.
bolgeras (28 grudnia 2012) -
a, i to juz o tym pisalem przy okazji... e.. tego filmu co sie dzieci nie rodzily, ale w koncu sie jedno urodzilo, ale najpierw byla okladka plty pink floyd w roli widoku za oknem. otoz w chuj fajnie, ze filmy tak otwarcie nawiazuja do gier komputerowych. wikipedia mowi o grze halo, w ktora nie gralem, ale jak dla mnie to bylo ladnych pare nawiazan do half-life 2.
em c (18 grudnia 2012) -
district 9, woah. nie wiedzialem kompletnie nic poza tym, ze beda obcy, i ze podobal sie mojemu bratu, wiec troche spodziewalem sie aliens vs predator 2. czy ten film byl megahitem albo prznajmniej hitem, bo w sumie mozliwe, ze byl, ale nic o tym nie wiedzialem, bo nie ogarniam filmow? w kazdym razie powinien byc, perfekcyjnie wymyslony i zrobiony, jest w nim milion klisz i rzeczy ktore moglyby przeszkadzac (czesc, prometeusz) gdyby cos sie nie udalo, ale nie, wszystko wyszlo idealnie. nawet nie potrafie pomyslec o lepszym filmie sci/akcji z ostatnich, nie wiem, dwoch dekad. w ogole polaczenie tak ponurego i realistycznego (tak!) nastroju w sumie klasyczna nawalanka z laserami i calym arsenalem motywow scifi. ridley scott powinien obejrzec ten film i plakac przez tydzien.
em c (18 grudnia 2012) -
a to porcysiaki widziały? http://www.youtube.com/watch?v=ZSYQ0IbNsBw [sound of noise]
mg (17 grudnia 2012) -
z pokłosiem jest momentami problem na poziomie czysto filmowym typu scena z szaflarską, ale ogólnie jest ok. natomiast kaczor chcący cenzurować pisf - 0.0
jtdjfm (17 listopada 2012) -
nie bardzo wiem, o co chodzi w 'poklosiu', ale zalosc i jednoczesna smiesznosc tego, ze ekstremalni prawicowcy zaczeli jezdzic po stuhrze, za to, ze w tym filmie zagral postac, ktora im sie nie spodobala. a, i to sie nadaje tez do tematu o wkurwiaczach, ale akcentowanie na ostatnia sylabe, a nawet na ostatnia gloske, kolesia od trailera filmu 'looper', aaaargh. kurwAA niE mogE tegO słuchAC. yh, nie moge znalezc wersji z lektorem, niedawno tralier lecial jako reklama przed filmikami na youtube. http://www.youtube.com/watch?v=hKUkwh8TmM0
em c (17 listopada 2012) -
oni sluchaja tylko sami siebie. tez polecam.
krzesło (16 listopada 2012) -
"Pokłosie" polecam, nie słuchajcie plugawych prawicowców.
turas (16 listopada 2012) -
–em c, 13/11/2012 11:3 Tak, rozgryzłeś mnie, napierdalam się z ciebie, bo jesteś takim łatwym celem do sprowokowania. Mam wieczną polewkę z twoich tekstów, tego jak się obrażasz i próbujesz odgryzać w ten jakże inteligentny sposób(godny studenta). Ale zamiast gadać od rzeczy może lepiej idź do kina na Mistrza, nie zaszkodzi. Taka przyjacielska rada od wujka, któremu nie chce się ściągać pasa, żeby ci przypierdolić za głupotę twoją(i kolegi z kółka wzajemnej adoracji).
paj (16 listopada 2012) -
szczytowy moment kariery Pasikowskiego niestety, ale to tak samo jak psioczyć na Loveless, że to szczytowy moment kariery MBV
rojal (16 listopada 2012) -
Wczoraj w telewizji (TVP 1 albo 2) leciały "Psy". 9.0. Scena z demolką w szpitalu - szczytowy moment kariery Cezarego Pazury.
Twój Stary (15 listopada 2012) -
Mógłby ktoś tu podesłać recenzję Obławy pióra T. Sobolewskiego? Tekst nosi tytuł "Polska Szkoła Zabijania". Jestem ciekaw, co Tadek myśli o tym filmie, a Gazeta Wyborcza liczy sobie 4zł za dostęp do archiwum...
HS (14 listopada 2012) -
–dziękuję, do widzenia, 12/11/2012 23:28 mam dokładnie tak samo. btw wątek kylie w holy motors chyba najlepszy w całym filmie. na porcys powinno być o tym głośno.
elmo (13 listopada 2012) -
przeciez on ma coś koło 16 lat właśnie, jesli nie jest czyjas zgrywa
nieogar, nakarmiwszy trolla-naturszczyka (13 listopada 2012) -
A Zodiac pewnie ci się dłużył, bo dużo dialogów i nie można się skoncentrować na obrazkach. –paj, 12/11/2012 18:48 hahaha, jaki ty jestes chujowy, jesli nie jestes czyjas zgrywa.
em c (13 listopada 2012) -
raczej, że Skyfall lepszy od Batmanów; ja byłem mile zaskoczony, nie nudziłem się, a fanem Bondów nie jestem; podobał mi się bardziej niż Looper
suricatta (13 listopada 2012) -
2012 na dziś = amour, moonrise kingdom, holy motors
dziękuję, do widzenia (12 listopada 2012) -
Skyfall lepszy od Batmanów Nolana, ale to zawsze Bond w dodatku momentami mało bondowski więc haters gonna hate. Obława super, nie wiem czy nie lepsza niż Róża, chociaż mniej szokująca. Może dlatego lepsza. A może nie lepsza, ale na pewni nie dużo gorsza. Takie 7/10. Jak nie przekonałem to poczekaj na Mastera. Jak to nie będzie 10/10 to przestaje chodzić do kina.
d (12 listopada 2012)