INNE - FORUM

filmy

27 grudnia 2004

może tak temat o czym innym niż muzyka ;)
piszcie w tym temacie jakie filmy polecacie

na początek polecam film Garden State z dobrą ścieżką dźwiękową m.in. Shins, Postal Service i inni :)

edgar
  • Hanba-zrobil na mnie piorunujace wrazenie, swietny jak zawsze Malkovich, jednak widze, ze ludzie znajacy ksiazke kreca nosem. niestety jeszcze nie znam ksiazki, ale mam zamiar nadrobic w krotkim czasiue ;-) na Antychrysta skocze parwdopodobnie w weekend, dzisiaj jednak czytalam niesamowita recenzje, ktora moze zminic nieco opinie o filmie http://blogs.suntimes.com/ebert/2009/05/a_devils_advocate_for_antichri.html btw krakusom polecam obczaic kino mikro ;-)
    sivi (3 czerwca 2009)
  • piszę o Terminatorze 2 hahahaha! dobre! >nieprzesłodzony nie no, to jednak nie T2. ale serio, jest scena zajebistego nuklearnego holocaustu w tym nowym terminatorze? bo jak nie to strace wiare w sens zycia i lody malaga.
    em c (3 czerwca 2009)
  • Właśnie miałem pisać o Terminatorze- super akcje, w ogóle sprytny film i dynamiczny, całkiem inteligentny i jeszcze wyważony, nieprzesłodzony, z fajnymi efektami specjalnymi. Normalnie nowy wzór kina akcji dla mnie! Z tym, że piszę o Terminatorze 2, nie.
    szczur (3 czerwca 2009)
  • sorawa, gdybym byla trzezwa to produkowalbym sie na temat zajebistosci filmu 'predator', ale w tej sytuacji pozostaje mi tylko spytac gawiedz o opinie na temat najnowszego terminatora ('bale zabija oswietleniowca' czy jakost tak), o ile ktos widzial.
    em c (2 czerwca 2009)
  • autor tej recenzji z taraka na żywo jest dowcipniejszy
    a psik! (2 czerwca 2009)
  • interesująca recenzja filmu "Antychryst" http://www.taraka.pl/index.php?id=nieprawdy A myślałem ze Sobolewski jest nie do pobicia
    radek (2 czerwca 2009)
  • "Antychryst" niestety niewypał. niby chciał von Trier zrobić coś mistycznego, symbolicznego, ale wszystko jakieś takie kiczowate wyszło. nie wiem co ma wspólnego z tym filmem Tarkowski, któremu film jest dedykowany. u Tarkowskiego sceny były poetyckie i miały długie, kontemplacyjne ujęcia. tutaj jest dynamiczny montaż, z paroma scenami w zwolnionym tempie, które zamiast tworzyć nastrój tajemnicy i napięcia, lekko irytują. parę scen jednak świetnych, genialnie sfilmowanych, między innymi ta pierwsza, czy jak było słychać w lesie krzyk dziecka. makabryczna końcówka przesadzona i nie do końca przekonujące przesłanie. a szkoda bo film odważny, tylko potencjał niewykorzystany
    mailman (2 czerwca 2009)
  • Elo! Jak wrażenia po Antychryscie Triera? Widział ktoś?
    Peter Falk (1 czerwca 2009)
  • Wojna mocno ósemkowe rejony. ale ja byłem ostatnio na starym Żuławskim (w ramach tego objazdowego festiwalu) i widziałem "Wierność". No kurwa. 3 godziny to trwało, a oni w kółko albo płakali, albo sie bzykali, albo cykali zdjęcia albo sie zabijali :/darujcie sobie, bo za długie żeby eksperymentować i sprawdzać.
    k (1 czerwca 2009)
  • nom, mnie się wydaje,że pod koniec coś jakby ta wojna polsko ruska straciła z tempa. aczkolwiek przeniesienie na ekran wyszło raczej dobrze. chyba jeden z ciekawszych polskich filmów jakie wyszły w ciągu ostatnich lat...
    dzieciak (1 czerwca 2009)
  • wojna polsko-ruska znakomita - i wydaje mi się to bardzo oczywiste. trzeba być ślepym i głuchym żeby nie docenić tego filmu. młody Żuławski błysnął...
    Filip Golarz (1 czerwca 2009)
  • ja rozumiem, że westerny sergio leone to jest aż taka klasyka, że nikt nie śmiał ich tutaj wymienić, aby się nie skompromitować polecaniem klasyki, tak? przecież "Pewnego razu...", przecież "Dobry, zły i brzydki" czy, już nie western, "Dawno temu w Ameryce". ja pierdolę
    chayenne (1 czerwca 2009)
  • wojna polsko ruska w konwencji martixa z masłowską w roli demiurga zdecydowanie daje rade!
    radek (27 maja 2009)
  • wojna ujdzie, nudzic sie zaczalem dopiero blizej konca. ale za wiele bym nie dal. abstrahujacy nudny fun fact: czulem sie momentami jakbym ogladal "synecdoche, new york". zamawianie coli chyba najfajniejsze blondynka smieszna. fanuje kilku osobom z mojego seansu, ktorych smieszylo absolutnie WSZYSTKO
    17 (26 maja 2009)
  • szyc aktorsko ok, ale przez pierwszy kwadrans(potem to samo samo samo); laski ok, ale po 5 minutach obecnosci tychze na ekranie zaczynaja sie nuzyc; zabawa na krotkofalowki na ekranie mnie zenowala (z kolegami sie tak bawilem, a i owszem, ale nie widze wartosci dodanej umieszczenia tego w filmie fabularnym ktorego sponsorem agnieszka odorowicz czyli ja) i ze maslowska sobie cos tam wymysla pitu pitu jezdzi autobusem i odpada ruski sajding (sajding inaczej wyglada na boga! dobra, zartuje), i tak dalej; mnie sie ksiazka podobala, ale zrobili z tego film i wyszlo na jaw ze to efektowna pisanka tylko, fajne ma wzorki ale pusta. podsumowujac - mozna by z tego wyluskac pare swietnych skeczy do polskiego snl
    krwki (25 maja 2009)
  • ach jakze bardzo sie nie zgadzam! dla mnie film swietny - co dziwi gdy ma sie w pamieci absolutnie fatalny "chaos" mlodego zulawskiego i fakt, ze proza maslowskiej wydawala sie raczej nieprzekladalna na jezyk kina. a tymczasem bardzo dobrze sie to ogladalo. szyc jako silny jest rewelacyjny, w zasadzie wszystkie laski tez. cala sekwencja z lewym (zamawianie coli, walka na krotkofalowki) boska. swietny pomysl z tym "suflerowaniem" maslowskiej i ze wpleceniem jej rodziny do filmu - te akurat sceny zdaja sie byc krecone w stylistyce nawiazujacej do filmu "na srebrnym globie" starszego zulawskiego (przypomina sie dedykacja z poczatku filmu). w kazdym razie: ja sie bardzo obawialem ze wyjdzie z tego wielkie nic i kolejny "chaos", a udalo sie zulawskiemu okielznac tekst bardzo dobrze i nakrecic znakomity film. oklaski.
    tomek wasko (25 maja 2009)
  • wonja polsko-ruska raczej nieee ('wszystko jest fikcja', w ogolnym rozrachunku nudny dres jako glowny bohater, o maj god wciagamy kreski + generujace ziewanie dluzyzny, kiedy aktorzy w zblizeniu czytaja z pamieci ksiazke) poza kilkoma scenami skeczami, przy ktorych zdazylo mi sie smiac do lez (closterkeller w wykonaniu andzeli, sekwencja ktorej finalem wciaganie barszczyku instant)
    krwki (25 maja 2009)
  • właśnie miałem wkleić linka, downey jr. jest najlepszy.
    szczur (20 maja 2009)
  • zwiastun Sherlocka Holmesa: http://film.gazeta.pl/filmnews/1,94586,6625829,Bardzo_wojowniczy_Sherlock_Holmes_w_pierwszym_zwiastunie.html downey jr. wiekszy kozak niz najbardziej bondowski bond. czuje sie zachecony.
    osiem (19 maja 2009)
  • No rzeczywiście jest ich troche. Z tego grona rzeczywiście Gruszka chyba najpoważniej się prezentuje. Za to najładniejsza Bachleda-Curuś, tuż za nią Gruszka. Aktorsko B-C chyba też zaraz za Gruszką.
    sas (12 maja 2009)
  • –db, 12/5/2009 12:24 hmmm.. No to będzie tak: Agnieszka Grochowska, Anna Cieślak, Marta Żmuda-Trzebiatowska, Alicja Bachleda-Curuś, Roma Gąsiorowska, Julia Pietrucha, Joanna Jabłczyńka, Laura Samojłowicz, Joanna Koroniewska i te trochę starze: Katarzyna Bujakiewicz, Magdalena Cieślak, Maja Ostaszewska, Małgorzata Kożuchowska, Sonia Bohosiewicz
    camel (12 maja 2009)
  • obejrzalem alien3 (wersje normalna, kinowa). znow mialem wrazenie ze mniej wiecej w polowie atmosfera siada a efekty komputerowe bardziej niz lekko zenujace. troche czuc tez ze film jest pociety niemilosiernie, ale wciaz spoko, ogladalo sie bardzo dobrze. ranking: alien alien4 alien3 alien vs predator 2 (tak jest!) aliens alien vs predator a, zaliczylem tez wrsitcutters: a love story, o swiecie do ktorego trafiaja samobojcy. wielce sympatyczny filmik.
    em c (12 maja 2009)
  • dla mnie Gruszka jest no.1 jesli chodzi o mlode polskie aktorki (rocznik `80). Camel, spójrzmy prawdzie w oczy, ile znasz aktorek z tego pokolenia :> (Karolina Gruszka w ogóle to nie jest temat na forum porcys, hehe)
    db (12 maja 2009)
  • Alexandra Dahlström (Elin z Fucking Åmål), obecnie rezyserka, robi z Kleerupem krotki film o kulturze klubowej.
    .......... (11 maja 2009)
  • (layout porcysa robiła Monika Gruszka, a nie Karolina)
    camel (11 maja 2009)
  • Panowie, ja ani słowa nie powiedziałem o jej talencie aktorskim bo go nie znam, tyle moge powiedzieć, że póki co nie mam się czego czepiać.
    sas (11 maja 2009)
  • Gruszka to powinna w tych kręgach być bardziej potępiana, zaprojektowała jakby cały ten nowy layout porcysa, przecież. Uroda przemija, layout zostanie.
    szczur (11 maja 2009)
  • dla mnie gruszka jest no.1 jesli chodzi o mlode polskie aktorki (rocznik `80). bardzo wszechstronna jesli chodzi o role jakie gra, polecam inne filmy z jej udzialem..
    camel (11 maja 2009)
  • dla mnie Gruszka jest no.1 jesli chodzi o mlode polskie aktorki (rocznik `80). bardzo wszechstronna jesli chodzi o role jakie gra, polecam inne filmy z jej udzialem..
    camel (11 maja 2009)
  • Słowo się rzekło, zasysam i za kilka dni podzielę się wrażeniami. Ta Gruszka to wogóle ładna kobita jest, nie?
    sas (11 maja 2009)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)