INNE - FORUM

filmy

27 grudnia 2004

może tak temat o czym innym niż muzyka ;)
piszcie w tym temacie jakie filmy polecacie

na początek polecam film Garden State z dobrą ścieżką dźwiękową m.in. Shins, Postal Service i inni :)

edgar
  • Synecdoche, obejrzany już dawno, wielki Avatar, bardzo dobry i fajny
    v/a (3 stycznia 2010)
  • Synecdoche - wielki film, doceniam, ale kurde jakoś nie mogę go polubić, ochoty obejrzeć drugi raz nie mam, nawet mam opory, żeby go uczciwie polecić - die hard fani Kaufmana przecież już dawno obejrzeli, a nie fanom sięchyba nie będzie podobać, zanudzi i w ogóle.
    sas (3 stycznia 2010)
  • 500 dni miłości online z napisami http://www.sdx.pl/videos/798/film-online.html
    li (3 stycznia 2010)
  • pierwszy film obejrzany w nowym roku, w końcu zresztą, "Synecdoche New York" i po prostu masakra.dawno nie widziałem czegoś tak przerażająco dołującego i miażdżącego jednocześnie formą. ten film mnie pozostawia w głębokiej schizie. ile on w ciągu 2 godzin oddał skrajnie różnych emocji i ile się w nim przewinęło genialnych postaci. w ogóle jak losy postaci się ze sobą przeplatały i sam sposób przedstawienia życia jako teatru, tak przecież banalny a tu...
    mailman (3 stycznia 2010)
  • 500 days bardzo spoko...minka też spoko :) tylko kto te napisy tłumaczył.. "thursday" - piątek "ever since you brought me here" - zanim mnie tu przyprowadziłeś... "i am going that way..." - muszę już iść..(czy coś takiego) to takie pare kwiatków z pamięci...
    mg (3 stycznia 2010)
  • "w ogole ten rok byl lepszy filmowo niz muzycznie" co? –fenwick, 2/1/2010 15:27 ale czego nie zrozumiales?
    w trakcie wymyślania nicku (2 stycznia 2010)
  • "Film generalnie przyjemny, fajnie opowiedziana historia, tylko ten motywm z Autumn na koniec był już nieco przegięty, ale powiedzmy że rozumiem." mnie to nie przegięło. ale nieistotne. zbadajcie zdjęcia tej panny, właśnie miałem linkować w wątku o najpiękniejszych aktorkach. http://www.imdb.com/media/rm795253504/nm1310368 http://www.imdb.com/media/rm778476288/nm1310368 http://www.imdb.com/media/rm2780535552/nm1310368 http://www.imdb.com/media/rm2969471744/nm1310368 zooey też się jaram. dodatkowo ta ruda z blind date głównego bohatera, też była śliczna. kurczę. plus dowiaduję się że minka(!) kelly gra w serialu który ostatnio ściągam i miałem zacząć oglądać. "friday night lights". jakże bardzo dobrze.
    17 (2 stycznia 2010)
  • "w ogole ten rok byl lepszy filmowo niz muzycznie" co?
    fenwick (2 stycznia 2010)
  • A 'Dom zły'... Nie no, fajny, 'mocny' film, dobre aktorstwo (Zenek ze Złotopolskich i Waldek z Klanu w nowych rolach, szok na początku), historia też nieszablonowa dosyć, ale nie przesadzajmy. Tym niemniej cieszę się, że zaczynają takie filmy kręcić w Polsce, wiadomo. I nie wiem jak się mają te odwołania do 'Fargo', wspólne wątki kończą się na obecności ciężarnej, ale ta tutaj i Marge mają raczej niewiele wspólnego. –kacper b., 2/1/2010 14:25 bardzo dobry film. wymieniajac uwagi ze znajomym, przyznal sie, ze co jakis czas wybuchal smiechem, bo zabawny i mocno przerysowany. ale biorac pod uwage, ze na projekcji Wesela tez slyszalam wiele hihow i hahow, to nic mnie nie zdziwi. jakby. w ogole ten rok byl lepszy filmowo niz muzycznie.
    w trakcie wymyślania nicku (2 stycznia 2010)
  • Wszystkie bajki diskey/pixar są niesamowite! Odlot przecież też jest super, Wal-E, itd. Są takie piękne. 500 days of summer - zabawne. Pare fajnych momentów, sympatyczny chłopak (chyba ktoś juz pisał, w Mysterious Skin jest naprawde niezły), wystaczy żeby film się podobał. Broniłam sie najpierw przed tym filmem, bo "nie będę oglądać komedii romantycznych, to dla cieniasów", ale okazało się że niepotrzebnie. (A Summer to suka, jak we wstępie)
    waleń (2 stycznia 2010)
  • Wściekłe Psy to lecą na polsacie jutro o 23, a w piątek o północy też na polsacie Fisher King. Puszczają takie filmy ukrytkiem, bez żadnej informacji w spotach, bezsens
    ja nie moge (2 stycznia 2010)
  • '500 dni' mi się podobało bardzo, aczkolwiek raczej klimat listy roku niż cokolwiek więcej. Pełno analogii z 'Annie Hall', tylko że niestety pierwowzór dalej pozostanie niedoścignionynm ideałem, chociaż Zooey stara się bardzo i kupuję ją w całości. Ona ma zresztą całkiem spory 'potencjał dramatyczny' ('All the real girls' np). Film generalnie przyjemny, fajnie opowiedziana historia, tylko ten motywm z Autumn na koniec był już nieco przegięty, ale powiedzmy że rozumiem. A 'Dom zły'... Nie no, fajny, 'mocny' film, dobre aktorstwo (Zenek ze Złotopolskich i Waldek z Klanu w nowych rolach, szok na początku), historia też nieszablonowa dosyć, ale nie przesadzajmy. Tym niemniej cieszę się, że zaczynają takie filmy kręcić w Polsce, wiadomo. I nie wiem jak się mają te odwołania do 'Fargo', wspólne wątki kończą się na obecności ciężarnej, ale ta tutaj i Marge mają raczej niewiele wspólnego.
    kacper b. (2 stycznia 2010)
  • dobre! to jest do sciagniecia czy trzeba isc do kina? dobra, w sumie sam moge sprawdzic.
    em c (2 stycznia 2010)
  • bawi kogoś shrek np jeszcze?) –turas, 2/1/2010 10:06 no mnie jakby (shame on me!)
    sivi (2 stycznia 2010)
  • "Przedstawiona historia jest fikcją. Podobieństwo do prawdziwych osób jest przypadkowe. W szczególności do ciebie, Jenny Beckman. Suka."
    "500 dni miłości" (2 stycznia 2010)
  • a ratatuj to jedna z lepszych animacji jakie widziałem. właściwie najlepsza. pamiętam że na końcówce walczylem z łzami mocno. nie udało się. 10 w dziedzinie tego typu produkcji jak najbardziej (bo nie wiem, bawi kogoś shrek np jeszcze?)
    turas (2 stycznia 2010)
  • a jutro na tvp kultura jedno po drugim: przełamując fale i lot nad kukułczym gniazdem. wściekłe psy chyba też jakoś na tvp2. niezły początek roku.
    turas (2 stycznia 2010)
  • w święta to nic nie było ale w nowy rok telewizja szaleje wczoraj na jedynce Ratatuj i Zły mikołaj, dzisiaj Wszystko gra i Rambo 1, na dwójce Wyspa żywych trupów, na polsacie Przygody barona Munchausena i Zmęczenie materiału, a w tvn Naga broń 2 i Wierny ogrodnik. Tak mogło by być zawsze (;
    programista telewizyjny (2 stycznia 2010)
  • "ile tam było inteligentnych rozwiązań. ile było TYCH szczególików spod znaku "TOTALNIE!". " co np.
    oświeć nas (2 stycznia 2010)
  • kac Cie jeszcze trzyma ;-) ja po drugiej części Millennium-taka sobie ta część, szkoda, że mikael w typomwo amerykaśkim stylu nie stuknął lisbeth, pierwsza częśc była o wiele lepsza. ksiązki są zarabiste, szkoda, że autorowi się zmarło, takiego detektywistycznego duetu nie było jeszcze, ech...no sobie tak pomyśłałam, że u nas się kręci tylko komedie romantyczne i filmy historyczne
    sivi (2 stycznia 2010)
  • dobra. mam problem. obejrzałem dzisiaj dwa filmy które uznałem za dziewiątkowe. co jest totalnie dziwne, bo nie byłbym w stanie z głowy podać 10 filmów w historii kina, które uważam za dziewiątkowe. trochę się zaasekuruję zrzucając na kaca. wrażliwym chłopcem się robię dzień po piciu. i wszystko jest dla mnie piękne. ale no nie wiem. chcę wierzyć że nie tylko kac. choć jak wymienię tytuły to mnie obśmiejecie ratatuj (tu na pewno duży wpływ kaca) i 500 days of summer (tutaj nie mogło być dziełem samego kaca) :D. ale chcę o tym drugim ile tam było inteligentnych rozwiązań. ile było TYCH szczególików spod znaku "TOTALNIE!". romantyczna komedia na miarę 2009 roku. że się mogę utożsamiać. nie no, nie mam słów. czy naprawdę tylko ja odebrałem ten film na innej zasadzie niż "przyjemna komedyjka romantyczna"?
    17 (2 stycznia 2010)
  • http://www.youtube.com/watch?v=HilwtqaN4Gs Inception Nolana. Dorzucam do wishlisty 2010.
    turas (1 stycznia 2010)
  • jechanie po gwiezdnych wojnach jest śmieszne. –szczur (Berlin), 30/12/2009 12:20 nawet bardzo smieszne: http://www.youtube.com/watch?v=FxKtZmQgxrI obczajcie scene w piwnicy gdzies tak w polowie czesci drugiej, wylem.
    em c (30 grudnia 2009)
  • -em c, 29/12/2009 18:25 zgadzam się. i tytuł polski 'trochę' różni się od oryginału - 'zakochany bez pamięci'. fajna muzyka z tego co pamiętam i genialny, niecodzienny montaż. poza tym carey i winslet - klasa.
    camel (30 grudnia 2009)
  • Czy tylko ja mam wrażenie, że Drzewo z Awatara zajebali żywcem z Baldur's Gate II ???
    bumbel (30 grudnia 2009)
  • jechanie po gwiezdnych wojnach jest śmieszne.
    szczur (Berlin) (30 grudnia 2009)
  • Avatar = strata czasu, 3D nuda, film nuda i MEGASZTAMPA, dialogi jak w Gwiezdnych Wojnach –bumbum, 29/12/2009 18:07 o, pojawił się kolejny fan kina "inteligenckiego". ja przepraszam, ale "gwiezdne wojny" to dziś jakiś wyznacznik kiczu i w ogóle wstyd i swąd, czy też miernik jakości znikomej ? czyżby kolejne piękne dziecko, które wychowało się na bergmanie, a mając siedem lat rozkminiało już "obywatela kane'a" ? przyrównywanie do dialogów z gwiezdnych, to jak gadanie, że masło jest za tłuste. tak więc, żeby podsumować żenadę tego wpisu: "czy nie głupszy jest ten, który podążą za głupim ?" (coś w tym stylu, ale Obi Wan Kenobi)
    -=+ (30 grudnia 2009)
  • –mnie? cie, 29/12/2009 16:32 http://www.youtube.com/watch?v=Ew0ALiiBmlg Punch-Drunk Love jest super. Eternal Sunshine = arcydzieło. (Avatar = "całkiem solidny środek na wymioty".)
    fenwick (30 grudnia 2009)
  • avatar = merriweather post pavilion
    taka analogia mi przyszla na mysl (30 grudnia 2009)
  • w ogóle napisałbym 'porcysiaki, polećcie mi jakąś komedię romantyczną, taką serio fajną i nie denerwującą', ale czy porcysiaki podołają? hm? –mnie? cie, 29/12/2009 16:32 eternal sunshine of the spotless mind, o ile nie widziales, i o ile to sie lapie do kategorii 'komedia romantyczna'. ale jest dobry film do obejrzenia z dziewczyna, na pewno.
    em c (29 grudnia 2009)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)