INNE - FORUM
filmy
27 grudnia 2004może tak temat o czym innym niż muzyka ;)
piszcie w tym temacie jakie filmy polecacie
na początek polecam film Garden State z dobrą ścieżką dźwiękową m.in. Shins, Postal Service i inni :)
-
W filmie sherlock często pali fajkę, ale co do niej sypie niewiadomo. Watson wspomina o nikotynie jednak. z tego co pamiętam.
camel (17 stycznia 2010) -
przeczytałem w jakiejś tam gazetce, że ten pierwszy wątek został usunięty, coby młodszy rybionek mógł się na film bezproblemowo udać.
paj (17 stycznia 2010) -
z dzieciństwa coś kojarzę, ze holmes od opium był uzależniony i boksował on daily basis.
szczur (17 stycznia 2010) -
a, i nie wiem jak wy ale ja nie jestem przekonany do kopii cyfrowych. jakbym szedł drugi raz, to na zwykłą, analogową wersję sh. niezgodnie w z wyobrażeniami to nie do końca to samo, co niezgodnie z pierwowzorem literackim ;) chyba większość z nas kojarzy sherlocka z siłą spokoju, opanowaniem czy 'dżentelmeństwem' (w połączeniu z logicznym myśleniem i przenikliwością), a raczej film w takim przekonaniu mnie nie utwierdził. ale warto samemu zobaczyć by tę opinię potwierdzić/zaprzeczyć.
camel (17 stycznia 2010) -
holmes przedstawiony jest bardziej zgodnie z książkowym pierwowzorem lub tak też słyszałem, gdyż film jest mi obcy. zamierzam to zmienić w najbliższym czasie.
Low (17 stycznia 2010) -
(bez tego drugiego 'poza tym';) )
c. (17 stycznia 2010) -
Holmes rzeczywiście bardzo dobry. choć szczegóły, detale i niuanse potrafią przyprawić o zawrót głowy. Sherlock i Watson przedstawieni niezgodnie z naszymi wyobrażeniami ale też chyba inaczej zostać pokazani nie mogli w 2010 roku. Poza tym zdjęcia dawnej Anglii - bezcenne. poza tym sherlockowska dedukcja+montaż tego filmu!
camel (17 stycznia 2010) -
gwiezdne wojny epizod 2 ssie tak strasznie, ze to nie jest smieszne. za chiny nie przebrnalbym do konca gdyby nie natalie portman.
em c (17 stycznia 2010) -
>12341234 ale z ciebie burak - przeczytaj temat wątku, a że te forum jest skrzywione to już inna sprawa i przeglądanie forum o 03:35?
^&*() (17 stycznia 2010) -
wydaje mnie się, że kolega/koleżanka mrumru jest nowy/nowa na forum i sądzi, że wątek ten służy do pokazywania swego gustu. musimy wybaczyć.
dzieciak (17 stycznia 2010) -
ktoś dostrzega sens postu wyżej?
12341234 (17 stycznia 2010) -
sporo jest dobrych filmów moje ulubione to wymieniony gdzieś wcześniej "Noi Albinoi"..jak również: Somersault,Broken Flowers,The Believer, Lot nad kukułczym gniazdem, Łowca androidów <świetna muzyka>,Fortepian, Crash,The Million Dollar Hotel, oczywiście Fight Club i Snatch,Beetle Juice jak i inne filmy Tima Burtona, oraz filmy J.Jarmuscha też polecam. wymienione wyżej bajki Walta Disneya też uważam za klasyk:)mimo że to już bardziej bajkowy temat. Niebo<scenariusz Kieślowskiego>, ogólnie Kieślowskiego filmy:)
mrumru (17 stycznia 2010) -
serious man jest arcydziełem. –flach, 16/1/2010 22:09
muki_blejlok (16 stycznia 2010) -
serious man jest arcydziełem.
flach (16 stycznia 2010) -
wow, Ellen Page. Jest to już w kinach?
camel (16 stycznia 2010) -
'Whip It' jakie fajowe, trochę klimaty 'Adventureland'. Ellen Page urocza, do tego cała masa ciekawych drugoplanowych postaci (matka! ojciec! Alia Shawkat!). No i dobry ten wątek z wrotkami, spoko sport całkiem. A przy okazji to chyba w ogóle reżyserski debiut Drew Barrymore.
kacper b. (16 stycznia 2010) -
jest jest
Low (15 stycznia 2010) -
'a serious man', ludzie. 'A SERIOUS MAN'. –Low, 15/1/2010 17:11 jest moze online juz? szukalam jakos przed swietami i nie moglam znalesc, co mnie bardzo zaciekawilo, poniewaz a) faworyt oskarowy, b) byly dostepne online avatary i takie tam a tego film akurat nie.
sivi (15 stycznia 2010) -
miałem na myśli raczej takich, którzy wszędzie dopatrują się źle pojętej "ckliwości" (bo niestety czytałem takie opinie). więc bardziej takich, "których nic nie rusza".
krzesło (15 stycznia 2010) -
Upośledzonym emocjonalnie, czyli tym których nic nie rusza czy tym którzy płaczą bo ktoś zgniótł motylka? Bo się przymierzam właśnie do tego filmu. I nie wiem.
waleń (15 stycznia 2010) -
no właśnie zaraz zamierzam obejrzeć. a co do wspomnianego wcześniej 'synecdoche new york' to muszę coś napisać, bo gdyby nie ten wątek to pewnie bym nie zobaczył filmu, dzięki któremu poryczałem się po raz pierwszy w życiu od śmierci mufasy (naprawdę). i już wiem kim chcę być jak będę duży - charliem kaufmanem chcę być. ludziom upośledzonym intelektualnie i emocjonalnie zdecydowanie odradzam.
krzesło (15 stycznia 2010) -
'a serious man', ludzie. 'A SERIOUS MAN'.
Low (15 stycznia 2010) -
Sherlock szałowy
harry brown (15 stycznia 2010) -
Cienką czerwoną wolę filmową, książkę w sumie dawno, za młodu:P czytałem. Mocna i dobra była, ale męczyła na dłuższą mete, a film jest w sam raz.
sas (14 stycznia 2010) -
rewers. > –camel, 11/1/2010 23:20 widziałem, ale nie pamiętam.
jajko (12 stycznia 2010) -
troche na temat, trailer do epickiego przenicowania pierwszych (tzn. pierwszych, czwartych i nowych zarazem. lucas serio musi byc tlukiem zeby na to wpasc) gwiezdnych wojen http://www.youtube.com/watch?v=B3wmlE2d8xs "noo.. noooo... fuck YOU, Fuck YOU, FUCK YOU FUCK YOU FUCK YOU" samo epickie przenicowanie: http://www.youtube.com/watch?v=FxKtZmQgxrI&feature=related juz linkowalem, ale jestem doszczetnie rozwalony tym jak totalnie moje klimaty sa tu grane, od podejscia do filmow w ogole, dbanie o tzw. smaczki, po wrzucanie w srodek rozmowy/wywodu zdan, ktore sprawia, ze sluchacz poczuje sie zaklopotany i zdezorientowany (o ile slucha uwaznie) a moze sie nawet usmieje (jesli tez ma poczucie humoru z lidla). mam zamiar obejrzec piata, druga i prawie najnowsza zarazem czesc gwiezdnych wojen tylko po to zeby lepiej sie bawic przy jej recenzji (trailer juz jest, ale nie tak dobry). gdybym umial to bezczelnie zerznalbym koncept i zrobil cos podobnego z terminatorem 3 i 4.
em c (12 stycznia 2010) -
http://asset.soup.io/asset/0328/9522_d318.jpeg
Twój Stary (12 stycznia 2010) -
Parnassus b. dobry, w przeciwieństwie do avatara nie będe się nudził przy kolejnym razie. Świetny Waits, Ledger, Plummer. Aczkolwiek oczy Lily Cole były i tak fajniejsze.
jakub (12 stycznia 2010) -
hm, a widzieliście Cienką czerwoną linię? –camel, 11/1/2010 23:20 nie, wybrałam książkę
sivi (12 stycznia 2010) -
hm, a widzieliście Cienką czerwoną linię?
camel (11 stycznia 2010)