INNE - FORUM
filmy
27 grudnia 2004może tak temat o czym innym niż muzyka ;)
piszcie w tym temacie jakie filmy polecacie
na początek polecam film Garden State z dobrą ścieżką dźwiękową m.in. Shins, Postal Service i inni :)
-
>spływa inaczej no! wyobrazilem sobie ze podchodze do do umywalki, odkrecam kurek i wtedy umywalka najpierw wypelnia sie woda, potem woda formuje trabe wodna ktora blyskawicznie siega kranu. wtedy zakrecam kran i traba zaczyna wysysac wode z umywalki az do calkowitego oproznienia. dziwny kraj, te stany.
em c (8 marca 2010) -
wiem wiem, to jak czepianie sie bledow ortograficznych, ale.. >(szkoła podstawowa się kłania, historia - narodziny faszyzmu to lata 30-te, XX wiek). narodziny faszyzmu (wloskiego) to lata 20., ich poczatek nawet. chyba ze chodzi o nazizm, ale to tez lata 20., bo nazizm sie raczej rozpoczal wczesniej niz dojscie hitlera do wladzy w 33.
pies lampo (8 marca 2010) -
–sivi, 8/3/2010 21:07 po pierwsze akcja tego filmu toczy się przed pierwszą wojną światową, co uważny widz dostrzeże dość szybko (nawet jeśli nie jest pod wrażeniem obrazu). na litość boską, przecież wspomniany jest zamach na arcyksięcia Ferdynanda (szkoła podstawowa się kłania, historia - narodziny faszyzmu to lata 30-te, XX wiek). także pudło, pozdrawiam. zalecam ponowne oglądnięcie filmu w celu ustalenia czasu akcji i zrozumienia tematyki. to był chyba epic fail, heh. ja już pisałem co mi się w nim nie podobało i nie chce mi się powtarzać argumentów, bo i tak nie dociera.
paj (8 marca 2010) -
–kacper b., 8/3/2010 21:58 a widziałeś FISH TANK? powiedzmy, że podobny trochę temat, tylko akcja dzieje się na blokowiskach w anglii daj znać jak zobaczysz ;) ciekawa jestem, czy może będziesz miał podobne odczucia jak w przypadku PRECIOUS :)
sivi (8 marca 2010) -
''jestem zaskoczony nominowaniem tak słabego w sumie filmu jak Weisse band paj, 8/3/2010 19:49 Ej, a może jakieś rozwinięcie wątku RZEKOMEJ słabości Weisse band, jakieś argumenty co? Haneke to jeden z najważniejszych obecnie reżyserów,a ty kwitujesz jego film jednym słowem- ''słabe'' ''oba filmy nie mają startu do Der Untergang'' (Upadek)'' Nigga pliz! Nie mów że nie widziałeś mash-upów z youtube!(jadłodajnia ,w poszukiwaniu elektro itp)
człowiek z dupy (8 marca 2010) -
>woda w zlewozmywaku spływa tak jak u was w domu >spływa inaczej no! Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że rzeczywiście tak jest, ale różnice w spływaniu są na północnej i południowej półkuli odczuwane. Inna półkula - inaczej [w inną stronę] woda się kręci w "wirze" podczas spływania wody. Ale Polska jest na tej samej co USA, więc fail.
nieogar (8 marca 2010) -
>zapomniałam uścisnić- łazienka-w blokach z wielkiej płyty w kraku są na zewnątrz (łazienka, toaleta, oba oddzielnie) Łazienka to dość specyficzne pomieszczenie...
Twój Stary (8 marca 2010) -
Słabość 'Precious' jak dla mnie nie polega na tym, że takich historii mieliśmy już bez liku. Bardziej chodzi o sposób przedstawiania zdarzen, pewną sztampowość akcji i przewidywalność przebiegu całej historii. Ciężko było mi w tym filmie znaleźć coś dla siebie, coś z czym mógłbym się utożsamiać, jakkolwiek role (zwłaszcza ta fajna nauczycielka i Mo'Nique) były zagrane naprawdę solidnie. Jednak postać głównej bohaterki, która przecież z tylu względów powinna budzić litość jakoś działała mi na nerwy. W ogóle nie lubię filmów, ktore mają wywołać jakieś określone odczucia - w tym przypadku współczucie, troskę i żal. No kurde! I generalnie kolor skóry bohaterów nie grał dla mnie żadnej roli, ale faktycznie może coś w tym jest, z tym że nadal to żaden argument.
kacper b. (8 marca 2010) -
zapomniałam uścisnić- łazienka-w blokach z wielkiej płyty w kraku są na zewnątrz (łazienka, toaleta, oba oddzielnie) winda-no nie wiem, w życiu nie stałam nigdy do kogoś w windzie plecami, chyba, że w windzie jest już ful osób i w środku faktycznie osoba musi już stać plecami do osoby za nią. zazwyczaj staje się albo na w porst, albo z boku ale nigdy, by mieć kogoś za plecami. może wynika to z tego, że mamy małe windy? spływa inaczej no! pancake = naleśnik i dla nas wyglada on jak crepes, który pochodzi z francji i tak wyglada w europie a dla amerykanów pancake wyglada inaczej, jakby. to tak jak z piłką footbollową, która jest inna w kształcie w europie i w ameryce gdy poprosisz o nią w sklepie.
sivi (8 marca 2010) -
>jedziecie dajmy na to do stanów i sobie myślicie, że >włącznik światła jest na zewnątrz wejścia do danego pomieszczenia U nas jest wewnątrz, chyba, że czegoś nie wiem. >woda w zlewozmywaku spływa tak jak u was w domu, ? >naleśniki wyglądają i smakują tak jak w polsce, No nie, bo (strzelam) ktoś kiedyś uznał że pancakes=naleśniki i tak się przyjęło, mimo, że polskie naleśniki po angielsku nazywają się crepes. >a ludzie w windzie ustawiają się zawsze twarzą do innych Ale u nas przecież tak nie ma, o ile nie zna się osób w windzie.
Twój Stary (8 marca 2010) -
>wlasnie to taka amerykanska bajka, jedna wielka fikcja. To zarzut? :D –kacper b., 8/3/2010 19:55 ależ skąd! :D film jest rewelacyjny, genialna scena początkowa-no majstersztyk. świetne testsy, akcja, aktorstwo i w ogóle kocham ten film :) ale właśnie wczoraj zrozumiałam dlaczego nie wygra i dlaczego mimo tylu fajowych filmów, gościu ma tylko jednego oskara na półce. serio mimo niby tych samych plusów, obok hurt lockera wypada on dla mnie bardzo słabo, dlatego może, że to czysta rozrywka, nie ma nic w nim dla mnie prawdziwego, czegoś, z czym chyba mogłabym się utorzsamić, czy też starać zrozumieć, dlaczego tak a nie inaczej. śmieszą mnie osoby (tak, to o kimś o nicku paj), które uważają, że dany (w tym przypadku film) musi być głupi/nudny bądź słaby, tylko dlatego,że owe osoby go nie zrozumiały. zauważyłam, że o dziwo, mimo swojego wieku takie osoby nigdy nie wyrastają z tego dość infantylnego dla mnie podejśćia. rozumiem, niektórzy łopatologicznie muszą mieć w filmie przedstawione pewne wątki, bo inaczej sami nie są wstanie skumać fabuły. jestem pewna na 100%, że gościu serio wierzy, że w 80mln państwie nikt podczas drugiej wojny światowej nie podejrzewał co się dzieje dookoła,no dobra, z wyjątkiem kumpli hitlera. polecam ksiązkę alice miller "zniewolone dzieciństwo. ukryte źróła tyranii" może w końcu zrozumiesz o czym jest "ten słaby film" - w ogóle, cos co mnie też zawsze bawi w dyskusjach "film był słaby" "dlaczego?" "no był słaby i już" hehe. żal.pl w ogóle "precious" jest to bardzo dobry film. w ogóle dlaczego ten film miałby być "słaby" tylko dlatego, że oglądalismy juz wiele filmów o podobnej tematyce, tylko z białymi bohaterami? tak na marginesie, zauważyłam, że wielu ludzi nie dostrzegaja takiego czegoś jak różnice kulturowe. wiecie, jedziecie dajmy na to do stanów i sobie myślicie, że włącznik światła jest na zewnątrz wejścia do danego pomieszczenia, woda w zlewozmywaku spływa tak jak u was w domu, naleśniki wyglądają i smakują tak jak w polsce, a ludzie w windzie ustawiają się zawsze twarzą do innych.
sivi (8 marca 2010) -
Kendrick = bardziej urocza niż ładna, w tym filmie przynajmniej. Podobno brali też pod uwagę do tej roli Ellen Page, również nie byłoby źle :> >wlasnie to taka amerykanska bajka, jedna wielka fikcja. To zarzut? :D
kacper b. (8 marca 2010) -
o ile tegoroczne filmy są słabsze od tych z gali roku 90... ten rok był strasznie kiepski. nawet biorąc pod uwagę ogólną degrengoladę kultury, jestem zaskoczony nominowaniem tak słabego w sumie filmu jak Weisse band (a nominowany też był cienki jak barszcz Prorok z Francji). oba filmy nie mają startu do Der Untergang (Upadek). a Clooney zawsze jest dobry.
paj (8 marca 2010) -
btw-co Wy sie dziwicie, ze clooney byl swietny, zagral tam samego siebie :)
sivi (8 marca 2010) -
to ja jeszcze dorzucę swoje trzy grosze. nie traktujcie zbyt poważnie hurt lockera. (choć pierwsza połowa całkiem zgrabna była) gdyby ten koleś ("wrrr. wrrr. wrrr. ale dzieci kocham") dostał oscara za rolę pierwszoplanową........... nie wiem, jakieś światełko w tunelu dla aktorów z "w11 - wydział śledczy". choć nominacja już i tak wystarczająco kuriozalna o ile ten film jest słabszy od ostatnich coenów... eh.
17 (8 marca 2010) -
Na co masz zamiar czekać? W kinach tego u nas nie będzie, a na DVD już podobno jest(albo będzie bardzo niedługo). –sas, 8/3/2010 13:33 hurt locker leci w krakowskim mikro od dzisiaj, jakby! i od piatku pod baranami. logiczne, skoro zagarnal 3 najwazniejsze statuetki. nie zgodze sie, ze tarantino lepszy od hurt lockera. bekarty sa swietne, zajebiste aktorstwo, mega dialogi i w ogole sceny,ale wlasnie to taka amerykanska bajka, jedna wielka fikcja. @paj-LOL brak konkluzji w bialej wstazce. serio nie wiesz o czym jest ten film.
sivi (8 marca 2010) -
http://twilightbookaddicts.files.wordpress.com/2009/10/anna-kendrick-up-in-the-air-premiere.jpg?w=655&h=996 A może to ten image zimnej profesjonalistki tak na mnie podziałał
Twój Stary (8 marca 2010) -
http://images2.fanpop.com/image/photos/9500000/Up-in-the-Air-Press-Day-Portraits-anna-kendrick-9553105-400-400.jpg ?
Twój Stary (8 marca 2010) -
Ta Kendrick fajna laseczka, nie? –Twój Stary, 8/3/2010 15:33 na podstawie google image oskara bym jej nie dal.
em c (8 marca 2010) -
Hurt Locker rzeczywiście potworne nudzi, Bękarty niezasłużenie zlane (mina podkurwionego najebanego Tarantino, epicentrum gali). Właściwie tylko Coenowie z dziesiątki się jakoś bronili, Up in the Air wkurwia ckliwością, Precious banałem, Dystrykt to kino akcji, Avatar, uh. Potraktowanie Białej Wstążki traktuję jako srogi żart w duchu Oskara dla Bullock. No i nagroda za reżyserię polityczna.
bumbum (8 marca 2010) -
Ta Kendrick fajna laseczka, nie?
Twój Stary (8 marca 2010) -
W niektórych kinach grają, przynajmniej tych warszawskich. Mnie Hurt Locker wynudził strasznie, nie lubię filmów wojennych generalnie, ale ten nie miał totalnie nic specjalnego. 'Precious' ma irytująco ckliwy scenariusz i jest straszliwie przewidywalne, faktem jest że broni go aktorstwo, ale nie głównej bohaterki raczej. Oscar dla Waltza to formalność, szkoda że Anna Kendrick nie dostała, ale hajp na Mo'Nique był nieziemski, trzeba przyznać. Ja kibicowałem 'Up In The Air', film życia Reitmana póki co, ale młody jest, moze jeszcze wygra. Clooney był świetny, wzruszyło mnie nieomal to, że jeden rzut oka na jego twarz pozwalał utożsamić się w jakimś stopniu z postacią. + Farmiga i Kendrick, świetne role. No i brak happy endu! 'Bękarty' niestety olane, ale cóż, szkoda tylko że na rzecz nudnego 'Hurt Locker'.
kacper b. (8 marca 2010) -
Zapowiadało się na najfajniejszą galę od ładnych paru lat, ale pod koniec się strasznie nudno zrobiło(dwuminutowe gadki o każdym aktorze pierwszoplanowym - WTF???). Wyniki bez większych zaskoczeń, troche dobrych, troche złych. Wkurwia mnie niezmiernie jedna sprawa, bo od kilku lat oglądam wszystkie krótkometrażowe animacje i przeważnie 4 z 5 nominowanych to gówienka. Boli bardzo, gdyż w necie roi się od amatorskich krótkometrażówek, które nierzadko są kapitalne i pięknie zrobione. Boli jeszcze bardziej, gdy wspomni się Katedrę, której choćbym nie wiem jak obniżał ocene za to, że jestem Polakiem i mogę nieobiektywnie patrzyć to i tak jest tak zajebista, że powinna zgarnąć dwa Oscary. Uff... kusicie tym Hurt Lockerem, chyba poćwiczę cierpliwoć, chociaż przyznam, że strasznie ciekawa jestem. –sivi, 6/3/2010 14:32 Na co masz zamiar czekać? W kinach tego u nas nie będzie, a na DVD już podobno jest(albo będzie bardzo niedługo).
sas (8 marca 2010) -
tylko, że ja mówię o pominięciu najlepszego i przełomowego w pewnym sensie sci-fi od lat - Dystrykt 9. Avatar dostał oscary tu, gdzie oczywiście zasłużył na uznanie. Niestety Hollywood nie lubi i nie rozumie filmów sci-fi więc ich nie nagradza w ważnych kategoriach. Dobrze, że Biała wstążka nie dostała oscara, bo film strasznie niedomagał na polu montażu i zawiązania fabuły. Dużo dłużyzn, brak też było jakiejś konkluzji, a ładne przedstawienie klimatu przedwojennej niemieckiej wsi to trochę mało. Up In The Air też moim zdaniem nie jest jakimś wybitnym dziełem. Precious i Crazy Heart nie znam.
paj (8 marca 2010) -
dostał tylko nagrody za stronę wizualną - i bardzo dobrze.
nieogar (8 marca 2010) -
jaka kompromitacja? avatar uniknął większości nagród, więc jest dobrze.
12341234 (8 marca 2010) -
dobrze, że chociaż Christopher Waltz dostał oscara, bo byłaby totalna kompromitacja.
paj (8 marca 2010) -
hyhyhy-a nie mowilam! :D
sivi (8 marca 2010) -
>Hurt Locker >>>>> Inglorious Bastards pff >PRECIOUS-bardzo dobry! aktorstwo w Precious = AKTORSTWO, a sam film niezły (zbędne sceny fantazji bohaterki)
bubum (7 marca 2010) -
dobra, nie wytrzymalam Hurt Locker >>>>> Inglorious Bastards PRECIOUS-bardzo dobry!
sivi (7 marca 2010)