INNE - FORUM

Rozczarowania roku 2005

8 stycznia 2006

chodzi o płyty, a nie "ceny płyt, popularność disco polo i śmierć Layne'a Staleya".
Ja jeszczę coś wymyślę, choć zazwyczaj nie mam wobec zespołów oczekiwań

mz
  • elevator moze nie przebija debiutu, ale i tak wymiata jak chuj (dissujcie)
    mt (19 stycznia 2006)
  • może...hot hot heat - elevator (rozczarowanie jak najbardziej kompletne! nie chcę już pamiętać nazwy tego zespołu)bright eyes - 'I'm wide awake, it's morning' [ minimal;) wolę 'digital ash...']
    Ola (18 stycznia 2006)
  • to jest mocny argument, żeby cię nazwać głupim.–Permanent, 18/1/2006 16:28 A ciebie głuchym
    alien (18 stycznia 2006)
  • http://www.popupmagazine.pl/no8/rec18.html
    batonik bajeczny (18 stycznia 2006)
  • trail of dead - worlds apart. już w styczniu 2005 poznaliśmy najgorszą płyte roku. swoisty rekord...–alien, 11/1/2006 0:38 to jest mocny argument, żeby cię nazwać głupim.
    Permanent (18 stycznia 2006)
  • Coldplay "X&Y" , Animal Collective :/
    Hirek (18 stycznia 2006)
  • "Chinese Democracy" GN'R że jeszce nie mabuahahahaha
    Falarek (18 stycznia 2006)
  • Idlewild... :/
    Misiel (17 stycznia 2006)
  • –alien, 13/1/2006 11:54 zmień sobie xywkę bo nie przepadam za podróbkami
    alien (16 stycznia 2006)
  • Coldplay "X&Y" :/
    Mad Max (13 stycznia 2006)
  • Tokio Hotel? w ogóle w rachube nie wchodzi - prosze nie dyskutować o takim shicie nastoletnich szwabów na takich forach...żenada :)
    Felicjan (13 stycznia 2006)
  • Tokio Hotel- w sumie niezła plytk, ale spodziewalem sie czegos ostrzejszego.
    Jean Pierre Apollinaire (13 stycznia 2006)
  • Nie tylko. Dla mnie to jedna z lepszych płyt minionego roku.Własnie słucham. Czarny wąs karateki....
    alien (13 stycznia 2006)
  • tia. ja nie wiem, chyba dziwny jestem, bo mnie ta płyta serio rozwaliła, a jak czytam, to tylko rozczarowanie i rozczarowanie.
    Low (12 stycznia 2006)
  • Starzy Singers niestety
    Cook (12 stycznia 2006)
  • Zgadzam się, że Q&Y Coldplay'a. Zabrakło polotu z Parachutes.
    Guernica (11 stycznia 2006)
  • electrelane. z płyty na płyte coraz nudniej panie pogrywają.
    Low (11 stycznia 2006)
  • trail of dead - worlds apart. już w styczniu 2005 poznaliśmy najgorszą płyte roku. swoisty rekord...
    alien (11 stycznia 2006)
  • cardigans ok
    krewki (10 stycznia 2006)
  • cardigans
    krzych (10 stycznia 2006)
  • coldplay - x&y
    mt (10 stycznia 2006)
  • The Bravery (moze jestem naiwny ale miałem wobec tej płyty jakieś oczekiwania)Kings of Convenience-"Riot on an Empty street"Death From Above
    złoty (10 stycznia 2006)
  • Echoboy - Elektrik Soul PsymphonieEels - Blinking lights...Nuda panie.W zeszłym roku lepiej było nie zaczynać się na E.No, może do listy dodam jeszcze Ercury Rev :]
    elfavorro (10 stycznia 2006)
  • hey, oj jaka szkoda. kompromotujace niektore wersy, np. 'bieglam, biegne i bede biec'itp. to jakis efekt dody elektrody
    krewki (9 stycznia 2006)
  • U2 zdecydowanie
    lukki (9 stycznia 2006)
  • do 'mistrz korporacje' > wyślij hejt mejla do Pana Borysa, proszeeeee
    antka (9 stycznia 2006)
  • ale buc nawet dissować porządnie nie potrafi i na psychologi sie nie zna
    Paweł (9 stycznia 2006)
  • No bo wszedłeś nie na tę stronę to jest porcys.COM a nie porcys.PL
    mailman (9 stycznia 2006)
  • hmm, pierwsze rozczarowanie roku 2006 - trafiłem na stronę porcys.pl i stwierdzam z całym przekonaniem, że to strona dla ludzi ubogich muzycznie. a myślałem, że Pan Borys jest człowiekiem całkiem do rzeczy. no cóż, każdy popełnia błędy...
    mistrz korporacje (9 stycznia 2006)
  • camel chyba plyty jednak nie wydali
    ..... (9 stycznia 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)