INNE - FORUM

Dlaczego nienawidzicie metalu ?

6 grudnia 2004

Dlaczego nienawidzicie metalu ? Czy " Master of puppets" rzeczywiscie nie ma?

kiedys pryszczaty metal
  • > ja pierdole coz za znawstwo! no właśnie żadne znawstwo, bo jak pisałem wyżej od lat w ogóle nie wiem, co się dzieje, zadałem więc pytanie. ja pierdole, w ogóle nie można o nic zapytać, bo zamiast jakiejś konkretnej odpowiedzi jest od razu napinka.
    pv (19 czerwca 2008)
  • nie no, pierwsze rozdzialy sa ok, bo o punkolach, potem juz sie robi metalowo, wiec od 1/3 bardziej kartkowalem niz czytalem...
    Doktur_Szatan (19 czerwca 2008)
  • >''Mudrian stworzył tu coś wyjątkowego. Lektura obowiązkowa dla każdego szukającego pełnej wiedzy o tym, kto, co, gdzie i kiedy. Brawo!'' - zachwalał amerykańską edycję Philip Anselmo (Down, Superjoint Ritual, Pantera).< No taka sobie powyższa rekomendacja...Jak ją Anselmo poleca to chyba raczej książka dla tych co myślą,że grind to taki"szybki death".Oczywiście poczytam ale z "pewną nieśmiałością"...metal mnie po prostu mierzi ale może coś wyłuskam. Tak czy inaczej Dokturze dziękuję.
    masturdon (19 czerwca 2008)
  • prosze: http://www.kagra.com.pl/?p=productsMore&iProduct=43 http://moto.allegro.pl/item372356733_wybierajac_smierc_death_metal_grindcore.html
    Doktur_Szatan (19 czerwca 2008)
  • ...a na peelach się wychowałem i gust muzyczny rzeźbił mi się. (E.N.T. - też świetny peel-polecam!).
    masturdon (19 czerwca 2008)
  • >ad. Napalm Death. pamiętam mój odsłuch płyty "Fear, emptiness, dispair" i to bynajmniej nie było gówno. fajne też są wczesne sesje u Peela (materiał z 2 pierwszych jak się zdaje). –yeahnot, 19/6/2008 18:02< fakt,może trochę poleciałem,że pozostałe to gówna ale moje fanatyczne uwielbienie dla N.D. z Dorianem na wokalu czyni mnie mało obiektywnym.Moja,może nieco pochopna opinia na temat pozostałych(od Mentally M. po dziś dzień)płyt jest powodowana li tylko rzeczoną wyżej miłością bezgraniczną...i pierwszą :-) bla
    masturdon (19 czerwca 2008)
  • książka o grajndzie?coż to za dziwadło być musi,jakiś link proszę.
    masturdon (19 czerwca 2008)
  • ad. Napalm Death. pamiętam mój odsłuch płyty "Fear, emptiness, dispair" i to bynajmniej nie było gówno. fajne też są wczesne sesje u Peela (materiał z 2 pierwszych jak się zdaje).
    yeahnot (19 czerwca 2008)
  • "lepsze to niz creed i bush, nie? " jak równać, to do najlepszych. respekt.
    aha (19 czerwca 2008)
  • –masturdon, 19/6/2008 15:53 no niby czytałem te ksiazke o grajndzie i decie co wyszla jakos niedawno, ale mnie tam malo przekonuje... jak ktos lubi venom i celtic frost to jest dla mnie metalowcem. no. –rageman, 19/6/2008 17:18 proste, ze o lepsza cepelie od maiden trudno, tym bardziej ze te kawalki sie w sensie piosenek bronia - w roli dowodu polecam: Various - Powerslaves (An Elektro Tribute to Iron Maiden) –locha, 19/6/2008 17:46 lepsze to niz creed i bush, nie?
    Doktur_Szatan (19 czerwca 2008)
  • kurwa,iron maiden,saxon,ja chyba śnię...to nie jest możliwe,żeby ktoś tego słuchał...to tylko zły sen...tak,to koszmar.
    locha (19 czerwca 2008)
  • –mrowkaweed, 19/6/2008 16:07 Serioo ? To dawaj typy, bo ja nie w temacie. Właśnie tak w okolicach 7-10 lat temu straciłem horyzont, więc z chęcią odświeżę wiedzę.
    d_nac (19 czerwca 2008)
  • hmmmm. beka bekom, iron maiden rycerskie zaspiewy i w ogole, ale czy tylko ja uwazam, ze steve harris jest kapitalnym basista? poza tym iron maiden>saxon, bo jednak niektore numery sa takim guilty pleasures, ze az chyba musza byc naprawde dobre.
    rageman (19 czerwca 2008)
  • no raczej skończyli się na Scum. a w ogóle metal dziś? DEP, Mastodon i coś jeszcze na tym poziomie? –pv, 19/6/2008 10:36 ja pierdole coz za znawstwo! polski hip-hop dzis - czy jest cos na poziomie, kurwa, moze Nowatora? wystarczy sobie przejrzec jakikolwiek zagraniczny serwis muzyczny zeby przekonac sie ze dla wielu "metal" od ponad 20 lat nie mial sie lepiej...
    mrowkaweed (19 czerwca 2008)
  • >inna rozkminka... grindcore to metal czy nie? w sensie kiedy napalm death przestalo byc ok, a stalo sie fuj? jak dla mnie tylko scum, ale ja sie nie znam –Doktur_Szatan, 19/6/2008 01:03< Oczywiście,że gridcore to NIE jest żaden zasrany metal(brrrr).Grind jest punkowej proweniencji,a jeśli ktoś uważa,że blasty w death metalu to grind...cóż ,niech spierdala po prostu.Napalm Death pierwsze dwie są OK,reszta gówno(chociaż ostatnia mnie zaskoczyła-oprócz gównianego intro).Najlepsze grindy są klasyczne(Anal Cunt,Agathocles,Extreme Noise Terror czy mój ukochany Sore Throat!!,poza tym w chuj jest tego). Wiem,niektórzy uważają że pierwsze Carcassy to grind,żałosne(chociaż Reek..blisko) ale tym tropem to grind jest też na pierwszych płytach Pungent Stench,Disharmonic Orchestra czy nawet Bolt Thrower,a takie rozumowanie to już do wsi prowadzi.
    masturdon (19 czerwca 2008)
  • guilty pleasures guilty pleasures, ale 1 plyta HIM byla calkiem calkiem, gdyby nie entourage i dalsze dokonania nie byloby sie w sumie powodu wstydzic ze sie lubi
    Doktur_Szatan (19 czerwca 2008)
  • >Kurwa, wstyd się przyznać, ale "Right Here In My Arms" i "Gone With The Sin" (bardziej to pierwsze) to moja ścisła czołówka guilty pleasures. szjet, trafiles dokladnie w "moje" himowe GP. tyle ze to pierwsze calkiem na trzezwo i serio, a to drugie na glebokiej alkoholowej bombie (polecam spiewanie refrenu w tym stanie) >type'o'negative to z kolei inna historia... 2 bardzo niezle plyty w koncu (i te zzynki z MBV - np w in praise of bachus z OR)... a teraz? sprawdzcie sobie "september sun" na youtube - zobaczycie jak 45-latek pod wplywem dragow zostaje wiejskim emo :D no wiesz, steele odkryl Boga, moze to dlatego. mimo wszystko do TON szacuneczek mam. NAPALM DEATH! a poza tym to nie wiem czy bylo na porcysie, bardzo dobry przewodnik dla pragnacych odkryc piekno metalu: http://www.youtube.com/watch?v=cfdqV_sqal0
    rageman (19 czerwca 2008)
  • na tym poziomie jest jeszcze to: http://www.youtube.com/watch?v=InZNBcJTmWs
    zx128 (19 czerwca 2008)
  • no raczej skończyli się na Scum. a w ogóle metal dziś? DEP, Mastodon i coś jeszcze na tym poziomie?
    pv (19 czerwca 2008)
  • inna rozkminka... grindcore to metal czy nie? w sensie kiedy napalm death przestalo byc ok, a stalo sie fuj? jak dla mnie tylko scum, ale ja sie nie znam
    Doktur_Szatan (19 czerwca 2008)
  • >>Within Temptation? na tym portalu nie wypowiada sie nazw pewnych zespolow w zadnym kontekscie
    Tomek (18 czerwca 2008)
  • Within Temptation?
    . (18 czerwca 2008)
  • nie no nie j-rock, nie visual kei, love metal mial byc, nie?
    Doktur_Szatan (18 czerwca 2008)
  • "A pytanie uscisle - czy sa jakies mlode soft-metalowo-rockowe bandy w ktorych sliczny wokalista maluje sobie oczka i usteczka i graja popelinke dla niedomytych 16-latek chcacych byc gotkami? Zna ktos cos?" Tak nieśmiało, bo wydaje mi się to zbyt oczywiste ... Tokio Hotel?
    franz (18 czerwca 2008)
  • http://img187.imageshack.us/img187/5568/gazette3up7.jpg Tak, to wszystko chłopcy. Gazette plus miliard innych zespołów nurtu visual kei w sumie całkiem pasuje.
    koto (18 czerwca 2008)
  • Muse? (nie malują się, ale widziałem ich fanki - wannabe dark)
    ... (18 czerwca 2008)
  • Hm, klonem HIM jest zespół 69 eyes, kiedyś wydali hitowego singla "Brandon Lee" (hm, hitowego - po prostu często leciał na niemieckiej Vivie. Oprócz tego chyba Evanescence. Pamięta to ktoś jeszcze? –Twój Stary, 18/6/2008 18:48 1. 69 eyes sa starsi niz HIM, a plyta konstytuujaca ich obecne granie ukazala sie pred razorblade romance, wiec nie sa klonem - ot: tez sa z finlandii, kopiuja co plyte inna gotycka klisze w sposob gorszy od oryginalu. nie jest to tez klon TON bo przeca zupelnie inne korzenie muzyczne maja panowie - TON gra jakies doom/stoner/shoegaze a 69 deathrock/gothpunk a wczesniej zadete przeklawiszowane gothametalbilly 2. evanescence jakkolwiek zle by nie bylo nie przypomina muzycznie HIMa, no kurde - w ktorym miejscu? 3 type'o'negative to z kolei inna historia... 2 bardzo niezle plyty w koncu (i te zzynki z MBV - np w in praise of bachus z OR)... a teraz? sprawdzcie sobie "september sun" na youtube - zobaczycie jak 45-latek pod wplywem dragow zostaje wiejskim emo :D A pytanie uscisle - czy sa jakies mlode soft-metalowo-rockowe bandy w ktorych sliczny wokalista maluje sobie oczka i usteczka i graja popelinke dla niedomytych 16-latek chcacych byc gotkami? Zna ktos cos?
    Doktur_Szatan (18 czerwca 2008)
  • to 69 eyes skądś kojarzyłem, więc zerknąłem na youtube i przypomniała mi się składanka z Metal Hammera jaką kiedyś w liceum kumpel zapodawał na imprezie, a koleżankom się zwłaszcza wspomniany numer podobał. ale to raczej klon Type O Negative niż Him. i nie, żeby robiło to jakąś kolosalną różnicę. ale w ogóle z jakim zażenowaniem mi się to pisze, lol. i nie czuję jakiejś nienawiści do metalu, poza tym że nie chce mi się tej muzyki teraz słuchać. teraz czyli gdzieś od siedmiu lat może.
    pv (18 czerwca 2008)
  • >no a co z love metalem? fajny czy nie? Kurwa, wstyd się przyznać, ale "Right Here In My Arms" i "Gone With The Sin" (bardziej to pierwsze) to moja ścisła czołówka guilty pleasures. >zna ktos jakies klony HIM? w sensie czy cos takiego >istnieje? oni zaczeli jakas mode, czy nie? Hm, klonem HIM jest zespół 69 eyes, kiedyś wydali hitowego singla "Brandon Lee" (hm, hitowego - po prostu często leciał na niemieckiej Vivie. Oprócz tego chyba Evanescence. Pamięta to ktoś jeszcze?
    Twój Stary (18 czerwca 2008)
  • a w sumie dobre prowo... zna ktos jakies klony HIM? w sensie czy cos takiego istnieje? oni zaczeli jakas mode, czy nie?
    Doktur_Szatan (18 czerwca 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)