INNE - FORUM
Dlaczego nienawidzimy porcysa?
29 listopada 2004Przewrotny topic, bo i porcys wzbudza we mnie mieszane uczucie, z jednej strony doceniam panowie waszą cieżką pracę, z drugiej całkowicie nie rozumiem gówniarskiego zachowania i zaczepek obraźliwych pod adresem czytelników. Moglibyście zrozumieć, ze to Wy jesteście bardziej dla Nich, niż Oni dla Was! Ok. teraz czekam na zjebkę:)
-
aimarek: LOL po stokroć
Piotr (29 listopada 2004) -
Ej, ja lubię Porcys. Szczególnie cenię Borysa. Jest prawdziwym boooooooooooeoeoeoeoessem recwritingu. Świadczy o tym chociażby jego tekst na temat kawałka "Poor Leno" Royksopp. Sposób prowadzenia motywów, a także tkanka językowa tegoż playlistu ewokuje blogi, których nie ma i prowokuje antropologiczno-filozoficzne dywagacje, nieuchronnie prowadząc do postawienia pytania "what the fuck?". Nagromadzenie leksykalnych hooków w tym playliście ewokuje dokonania największych blogwriterów of all time. Nie ogarniam tego i muszę wyłączyć monitor, zmiażdżony tym Absolutem, ewokującym dokonania Fab Four. Wciąż, Borys jest niezal-rockowym ekspertem. Plus, dupa dupa dupa gówno. Gówno dupa gówno dupa dupa dupa dupa. Borysie, oczekujemy follow-upu Twojego opus magnum. Ja się stąd ewokuję. Nara, cwele! FUCK YOU!
aimarek (29 listopada 2004) -
Nielubię za to, że mało myślicie sami, jesteście zbyt 'przesiąknięci' obcymi opiniami: np. http://www.pitchforkmedia.com/ . Czuć, że boicie się swojego zdania, tłumionego we wnętrzu.Gratuluję, za wylewy szczerości - http://porcys.com/Others.aspx?id=33Naprawdę jestem pełen podziwu, że Borys też potrafi, słuchać gówna, które czasem spodoba się każdemu.
Radioaq (czytelnik) (29 listopada 2004) -
nienawidzieć? nie no sory, mimo wszystko mi to pasuje. próźno u nas w sieci (mam na myśli polskie podwórko) szukać czegoś lepszego. jak ktoś zna to o link prosze. momentami irytuje, momentami nudzi, czasem denerwuje, ale taki widać urok. a wogóle to nie wierze w to forum, jak dla mnie to będzie jedna wielka chała.
człowiek ironia (29 listopada 2004) -
http://www.daro.tox.pl/forum/viewtopic.php?t=8
elliot crane (29 listopada 2004) -
Panowie! Duży szacunek dla was za waszą pracę. Widać że kochacie co robicie. Kombinujcie dalej, a recenzje są oryginalne, i walcie krytykę, bo macie swój styl, który uwielbiam. Nawt przekleństwa i jebanie czytelników. Jest z czym polemizować! I o to chodzi! W KOTLE MUSIE WRZEĆ! nienawidzę was ;)
nikkolano (29 listopada 2004) -
-- za to ze maja tak duzo przezajebistych plytpopieram tez ich za to nienawidze ;)
kow (29 listopada 2004) -
- za to ze maja tak duzo przezajebistych plyt- za lots of angielskicgh zwrotow w tekstach- za kalki z angielskiego ("swobodnie wydarzenie lata" ze what??? jak juz musze to wole czytac angielski po angielsku)- czasami ciezko bywa z jakakolwiek konkretna (w sensie: dot. muzyki) informacja w recenzjach.
cell in motion (29 listopada 2004) -
"a tak na poważnie mówiąc myślę..." hmmm toż to potwór a nie zdanie!!!! ...STWORZYŁEM POTWORA!!!:)
pszemcio (29 listopada 2004) -
ja nawidzę:) ... a tak na poważnie mówiąc myślę, że jest to wina chęci pokazania "jacy to oryginalni, niegrzeczni i tfurczy jesteśmy".... Lubie porcys, ale jak widzę jakieś bzdury pisane na temat dobrych płyt (vide: no twist, "dwójka" Cooper Temple Clause), albo jakies "pseudofilozoficzne" wymądrzania na poziomie w miarę kumatego licealisty, to krew mnie zalewa... ale mimo to dobrze im życzę...przeciez muzyka jaką promują to właąnie ich ogromny plus...polecałbym tylko odrobine pokory
pszemcio (29 listopada 2004)