INNE - FORUM
Dlaczego nienawidzimy porcysa?
29 listopada 2004Przewrotny topic, bo i porcys wzbudza we mnie mieszane uczucie, z jednej strony doceniam panowie waszą cieżką pracę, z drugiej całkowicie nie rozumiem gówniarskiego zachowania i zaczepek obraźliwych pod adresem czytelników. Moglibyście zrozumieć, ze to Wy jesteście bardziej dla Nich, niż Oni dla Was! Ok. teraz czekam na zjebkę:)
-
takie życie , ot co.
michał (25 września 2010) -
loool
V79 (25 września 2010) -
gość pewnie przeczytał recenzję nowej płyty Interpol i nie wytrzymał
FTR (25 września 2010) -
http://www.lastfm.pl/group/Porcys+to+g%C3%B3wno+dla+pseudoalternatywnych+mas
agent tomek (25 września 2010) -
i love porcys hateposty na forum gazety odbierają mi chęć do życia za to hateposty na porcysie bawią do łez
berg (30 grudnia 2009) -
E tam, też jest się czym ekscytować? Elitarną blazą porcysiowej bananowej hołoty w osobach Dejnarowicza, Michalaka, Bartosiaka, Konatowicza? (jakieś wschodnio brzmiące nazwiska insynuujące korzenne zacietrzewienie) Ekipa sfrustrowana, niedokształcona, dość tępa i jeszcze do tego cynicznie samozadowolona. Sara May szczerzy kły znad konsolety, nie inaczej.
Asia Basia (29 grudnia 2009) -
za nieuzasadnione jechanie po lejdi gadze ktorej mozecie farby do wlosow czysic amen –zlatan, 29/12/2009 14:10 bardzo podoba mi sie idea czyszczenia farb do wlosow.
em c (29 grudnia 2009) -
ej ja też nie rozumiem pojechania po lejdi gadze zazdrość panowie, też by się chciało takim monstrum byc
jhg (29 grudnia 2009) -
moderator o nicku Jędrzej odmawia - to jest właściwy wątek na opinie krytyczne wobec Porcys.
Jędrzej (29 grudnia 2009) -
Bardzo proszę moderatora forum o nicku Jędrzej aby powrotnie utworzył wątek "POZIOM" PORCYS, jaki zapoczątkowałem. Istnieje spora różnica między tematem, który stworzyłem, a wątkiem, w którym się on teraz znajduje. Za dokonane zmiany bedę bardzo wdzięczny.
Łukaszsz (29 grudnia 2009) -
Ja tam kocham porcys szczególnie za formę jaką prezentują w ostatnich tygodniach.
zakochany (29 grudnia 2009) -
"należy się teraz na nich WYSRAĆ" nie wiem dlaczego tak jest ale ludzie krytykujący wulgarność języka i upadek kultury bardzo często przejawiają jakieś koprofagiczne skłonności i obrazując sytuację odwołują się do terminologii fekaliów...dziwne.
mrowkaweed (29 grudnia 2009) -
za nieuzasadnione jechanie po lejdi gadze ktorej mozecie farby do wlosow czysic amen
zlatan (29 grudnia 2009) -
"wypierdalać z waszą chujowizną, jebane skurwysyny" -laureat literackiej nagrody Nobla, JEZUS CHRYSTUS
szczur (Berlin) (29 grudnia 2009) -
przeklejam cd: i chuj. –17, 29/12/2009 13:36 No Łukaszu, pojechałeś... ale nie byłeś gołosłowny, brawo. Kultura słowa ludzi Porcysa w ogóle nie istnieje, smutne... –Masło, 29/12/2009 13:37
Jędrzej (29 grudnia 2009) -
przeklejam: "POZIOM" PORCYS Od kilku miesięcy jestem zażenowany poziom starzejącego sie odwrotnie proporcjonalnie do wina portalem PORCYS. Kilka moich uwag. Pierwsza: nie będzie wielu argumentów popierających moje zażenowanie lub nie będzie ich w ogóle tak jak w extra nowatorskich recencjach PORCYS - napisanych od przysłowiowej czapy, synonimicznych do komentarzy na youtube, krótkich, o niczym, przywodzących skojarzenia , że zostało to napisane w trakcie załatwiania potrzeby fizjologicznej. Druga: najlepiej jest zniszczyć, zgnoić wszystko to, co jest uznane przez szanowane portale opiniotwórcze zajmujące się muzyką. Trzeba być w "alternatywie": na porcys nie ma miejsca dla aklamacji Fleet Foxes, nie ma dla Animal Collective juz więcej - stali się 'popularni', uznani nie tylko przez garstkę więc należy się teraz na nich WYSRAĆ (słownictwo by Porcys) Trzecia: poziom recenzji na PORCYS, o których pisałem - przytoczę tylko parę przykłądów - dzięki nim nie mam wątpliwości - cała autorytarność tego portalu ma swoje uzasadnienie. Co tam Pitchfork, co tam Chaciński. PORCYS na wybitny styl, ma muzyczną wiedzę, ma zmysł odkrywania tego co jest naprawdę dobre motłochu: "Muszę powiedzieć o tym numerze dziewczynie która pracuje w Żabce obok mnie, myślę, że się jej spodoba" [Jędrzej Michalak o 'Bad romance'] "Bo można, i owszem, doszukiwać się tu jakichś wspólnych płaszczyzn ze Schnaussem czy kombinatoryką Aphexa, ale typ ewidentnie wnosi do tego sporo własnej wrażliwości i stara się nadążać za współczesnymi trendami (Baleary, chuje-muje, ale nie tylko)"[Kacper Bartosiak o 'Coastal Brake'] "Alan Palomo jako jeden z pierwszych członków chill-wave'owej bandy chuja dostąpił zaszczytu wydania longplaya..." [ Kacper Bartosiak o 'Psychic Chasms'] "Fajnie było odebrać przez internet te transmisje z ekscentrycznego umysłu chuj wie kogo" [Łukasz Konatowicz o 'Pychic Chasms'] Czwarta: a płyta roku? sądząc po notach i wybitnej recenzji na PORCYS? Chyba nie ma wątpliości: Ramona Rey. -Łukaszsz
Jędrzej (29 grudnia 2009) -
za malo aktualizacji i fakt, opinie bardzo podobne do tych od zagranicznych kolegow. ale jak na polske to i tak nieźle.
aloneindec (10 października 2008) -
–tomek wasko, 9/10/2008 13:52 tak, to my sie mylimy, nie wy strzelamy na oślep, bo nie przemyśleliśmy słów do końca i nie mamy podstaw, azaliż brakuje czasu, by w sposób merytoryczny wyłożyć, gdzież tu i ówdzie we znaki daje się niedojrzałość, jak i brak autorytetu, gdyż siedemnastolatek no wiadomo autorytetem dla trzydziestolatka, który zęby na muzyce zjadł autorytetem być nie może, co w jego, niedojrzałość w sensie tekstach się zaznacza jakby murów nie budujmy, bo znów runą, a to tylko porcys
Rosenzweig (10 października 2008) -
hehe, siedemnastka, uwazaj sobie :) z kamilem piwa nie pilem. co wiecej - nawet go osobiscie nie poznalem dotad. pisze tutaj nie dlatego, ze jest moim "protegowanym" (cokolwiek by to mialo znaczyc), ale dlatego ze znakomicie porusza sie w popowych rejonach. i to mimo swojego mlodego wieku (a moze wlasnie dlatego - nie przejmuje sie po prostu za bardzo tym, ze pisanie o/sluchanie popie/popu to jakis wstyd i porazka, bo trzeba o gitarach przeciez pisac, czyz nie?). poza tym czepianie sie wieku totalnie slabe. no ale rozumiem ze nie dal Wam kamil dotad podstaw do tego, zeby go w jakkolwiek sposob krytykowac merytorycznie, wiec strzelacie troche na oslep nie przemyslawszy swoich slow do konca. no coz, bywa i tak. pozdrawiam
tomek wasko (9 października 2008) -
>a, czyli tak to działa. Muchy z Waśką na piwo - ich debiut arcydziełem. Licealista z Waśkiem na piwo - witamy w szeregach Porcys.com! próbował się ktoś przespać z tomkiem :>
17 (9 października 2008) -
http://www.lastfm.pl/user/stkitten
to kamil babacz jest (9 października 2008) -
–kakao, 9/10/2008 09:39 protegowany Waśki? a, czyli tak to działa. Muchy z Waśką na piwo - ich debiut arcydziełem. Licealista z Waśkiem na piwo - witamy w szeregach Porcys.com! przypominam, że piszemy w wontku pt. czemu nienawidzimy Porcys?, czyli w temacie. usuwanie postów nieuprawomocnione. "skończy się jego kariera" to na porcys.com można karierę zrobić? ;)
Życzliwy (9 października 2008) -
btw. myślałem, że na pisaniu playlistów skończy się jego kariera tutaj ale widzę, że nie. nic nie mam do gościa ale czy wicenaczelny sądzi, że jakiś licealista będzie dla kogoś tutaj muzycznym autorytetem? błagam... słabe to strasznie jest.
kakao (9 października 2008) -
protegowany waśki jest to, co się dziwić
kakao (9 października 2008) -
Miałem jakieś 11 czy 12 lat, kiedy "Idola" wygrała Ala Janosz-napisał Kamil Babacz w recenzji plyty Izy Lach: http://porcys.com/Reviews.aspx?id=1084 kogo wy wciągacie w swoje szeregi? ile on ma teraz lat? jest chociaz pełnoletni?
January (9 października 2008) -
Za nadużywanie tego pierdolonego "jakby". Kurwa! Na Porcys nic nie jest jasne, tylko "jakby jasne". Gdyby istniała komisja do skazywania za zbrodnie na języku polskim Porcys powinien siedzieć w pierdlu jako pierwszy. Jakbyście nie byli pewni swojego zdania. Ja pierdolę! Kurwa!
Adaś Miauczyński (1 sierpnia 2008) -
Tak spytałem bez podtekstu. Z ciekawosci historycznej tylko. Wyszlo mi ze ten watek.
E.Historyk (1 sierpnia 2008) -
To pytanie retoryczne ?
... (1 sierpnia 2008) -
jaki jest pierwszy wątek na porcys?
Eryk Historyk (1 sierpnia 2008) -
Ejo, ejo, Pixies, czyli zespół stricte 1.0 to przeta całkowita końcówka ejtisów i poczatek najntisów, czyli więc w zasadzie pokrywa się z młodym, garażowym Pavementem (Watery Domestic! S&E!). Zresztą, co ja tu dywaguję, nic indie 2.0 nie wyszłoby przed 2000, nie grało bluesowych jamów i, co tu dużo mówić, nie zawierało Malkmusa.
szczur (29 lipca 2008)