INNE - FORUM

kaczor (polityka)

23 października 2005

a więc od dzisiaj

" nie zasyfiam sobie mózgu tym co się aktualnie dzieje w Polsce i na świecie"

biurowy
  • >układ z Shengen (który oczywiście z samą UE nie ma nic wspólnego) a to ciekawe
    e. (27 kwietnia 2010)
  • ale serio, wy tu sobie żartujecie, co chłopaki? chłopaki?
    szczur (27 kwietnia 2010)
  • idealnym ustrojem w tym dzikim kraju byłaby dyktatura oświeconej jednostki. kogoś tak dalece przytłaczającego swoją przewagą intelektualną, że nawet skrajny głupek nie ośmieliłby się z nim/nią polemizować i sprowadzać do swego poziomu. osoba taka musiałaby mieć oczywiście władzę absolutną, czyli demokracja idzie pa pa. płeć dowolna, wykształcenie i przynależność gatunkowa również. prawdopodobieństwo, że osoba inteligentna i bystra będzie chciała nurzać się w gównie zwanym polską sceną polityczną jest niewielkie. –Twój Stary, 27/4/2010 16:03 ty też nie załapałeś się na szczyt piramidy mądrości według onet.pl?
    paj (27 kwietnia 2010)
  • > średnie IQ elektoratów <cicho szlocha wewnętrznie>
    Twój Stary (27 kwietnia 2010)
  • Dane z 2004 roku, przed przejęciem władzy przez PiS (które to przejęcie pozwoliło poznać liderów tej partii z trochę innej strony) - teraz moim zdaniem wyborcy PiS mogliby być na poziomie tych co popierają SLD. I tak jest cienko na scenie, więc uderzę apolityczność (inteligencja UPRowców przytłacza mnie).
    roman (27 kwietnia 2010)
  • jeszcze tak nawiasem: średnie IQ elektoratów: UPR - 100,2 PO - 97,5 PiS - 95,2 apolityczni - 93,0 inna partia - 92,4 SLD - 92,4 LPR - 91,6 PSL - 90,1 Smoobrona - 88,3 http://iq.onet.pl/1196866,2277,artykul.html
    awesome ninja (27 kwietnia 2010)
  • prezydent musi nosić rurki, bo ponieważ rurki wymiatają.
    romano (27 kwietnia 2010)
  • gdybym spelniala kryterium wiekowe, na pewno bym sie nad tym zastanowila. od zawsze czulam smykalke do rzadzenia :>
    w trakcie wymyślania nicku (27 kwietnia 2010)
  • nie czuje nikt z was przypadkiem jakiegoś powołania od Boga, kogoś, za którym pójdą ludzie, kogoś, kto zniesie ten idiotyczny ustrój? bo chyba nie tylko ja mam dosyć :) uwierzmy w to, że naprawdę, Churchill WCALE nie miał racji mówiąc, że to najlepszy z dotąd wypróbowanych.
    luki (27 kwietnia 2010)
  • nie mam na kogo glosowac, nie chce wybierac "mniejszego zla", zostane w domu 20 czerwca.
    w trakcie wymyślania nicku (27 kwietnia 2010)
  • nie mam na kogo glosowac, nie chce wybierac "mniejszego zla", zostane w domu 20 czerwca.
    w trakcie wymyślania nicku (27 kwietnia 2010)
  • –jajko, z polityki jestem słaby, 27/4/2010 00:21 Korwin jest jak najbardziej przeciwko UE, jako że jest to twór maksymalnie zbiurokratyzowany, socjalistyczny i skorumpowany. Za to jest ZA wszelkimi strefami wolnego handlu (generalnie pogląd: strefa wolnego handlu powinna obejmować nie samą Europę, a cały świat), a także popiera układ z Shengen (który oczywiście z samą UE nie ma nic wspólnego), jest też całkowicie przeciwko wprowadzaniu euro (bo po co dobrą walutę jaką jest Złoty zamieniać na taką, która przynosi groźbę kryzysu). Poza tym Korwin jest za wzmocnieniem partnerstwa z USA (no, przynajmniej był dopóki Stany nie wprowadziły zabójczego systemu obowiązkowych ubezpieczeń zdrowotnych.. teraz to już nie jestem do końca pewien.) i całkowitym zniesieniem wszelkich wiz i ograniczeń w podróżach między państwami. plus -szybka i bezbolesna likwidacja ZUS -prywatyzacja i reprywatyzacja (pieniądze z prywatyzacji przeznaczone zostaną na wypłacenie wszystkich złożonych wcześniej składek które będą się należały emerytom po likwidacji ZUS) -przywrócenie kary śmierci -aborcja na zasadzie jak jest obecnie -nie dla małżeństw homosiów -eutanazja na zasadzie jak w Szwajcarii -likwidacja podatku dochodowego, akcyzowego, no i w sumie prawie całej reszty podatków -wprowadzenie podatku pogłównego (podatek pogłówny polega na tym, że każdy płaci taki sam podatek, bez względu na dochody. byłoby to ok 170 czy 270 zł. o ile pamiętam z wyliczeń) -pozostawienie podatku od nieruchomości, tyle że podatek zależałby od wielkości w m2 nieruchomości, tzn większa nieruchomość=większy podatek no i tak dalej jak chcesz się dowiedzieć więcej, to jest blog: http://korwin-mikke.blog.onet.pl/ v-blog: http://korwin-mikke.pl/wideo/index/0 (ostatnio Korwin zaprzestał aktualizacji) i cała masa materiałów filmowych na youtube (np - http://www.youtube.com/p/7A075EDA678BBD36&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1 , polecam, bardzo fajny wykład sprzed kilku dni na politechnice warszawskiej).
    awesome ninja (27 kwietnia 2010)
  • ty też nie powinieneś
    zwobot (27 kwietnia 2010)
  • wiadomo, monarchia przecież. jakby.
    roman (27 kwietnia 2010)
  • nie no, nie wszyscy powinni mieć prawo głosu
    zwobot (27 kwietnia 2010)
  • blog JKM + filmy i wsio jasne. na przykład: http://www.youtube.com/watch?v=ZrbY0kVp4Rg JKM by wystąpił z unii, gdyby tylko miał taką moc. traktat lizboński = koniec państwa polskiego w oczach JKM. ps. tamto logo to partia Wolność i Praworządność - nowy twór, bo w UPRze działy się dziwne rzeczy, ale obie partie (WiP i UPR) mają identyczne programy i współpracują. Ja też jestem słaby z polityki, tylko mi czasem coś kolega-politolog potłumaczy. Pasjonata na szczęście, a nie politolog "z braku laku", więc potrafi jasno potłumaczyć.
    roman (27 kwietnia 2010)
  • no dobra. hm. czyli spośród aktualnych kandydatów mam głosować na jkm? a jak on i upr, nie wiem w ogóle jaki wpływ ma to na politykę, jaką moc ma prezydent i partia, z której się wywodzi? bo dla mnie, pomijając wszelkie kwasy i rzeczy, które oni mówią w tv to i tak zmierza w jednym kierunku. wszystko rozbija się o rzeczone kompromisy (nota bene kompromis to jest chujnia, która chujnią pogania) oraz o to, by się nakraść. może jest inaczej, natomiast ja mam takie wrażenie. no, i jakie jkm i upr ma zapatrywanie na kontakty i stosunki z unią i polityka zagraniczna jak wygląda u nich?
    jajko, z polityki jestem słaby (27 kwietnia 2010)
  • o, jak na zawołanie na wykopie robią ankietę, oto wyniki: http://www.moje-ankiety.pl/polls/results/nYfqb3C0,14737
    roman (26 kwietnia 2010)
  • korwin jest zbyt szczery. nie można mówić większości społeczeństwa, że są debilami. to nigdy nie przejdzie. trzeba się więcej podlizywać. on tego nie zrobi.
    paj (26 kwietnia 2010)
  • nie chcę schodzić na ziemię gdzie wybierać mam w sposób przedstawiony w odcinku south parku www.en.wikipedia.org/wiki/Douche_and_Turd może przez to że słabo obyty w politycznych realiach jestem, ale jak patrzę na stałą ekpię polityczną ostatnich lat, to stwierdzam, że Korwin jest jednym z niewielu polityków, którym wierzę i to dla mnie się liczy, nie będę martwić się o zmarnowany głos
    luki (26 kwietnia 2010)
  • już chyba ze dwa razy o tym tutaj pisałem, ale napiszę znów bo raz, że to teza mojego autorstwa (więc się chwalę), a dwa myślę kluczowa do zrozumienia korwina-mikkego. otóż korwin-mikke nie jest politykiem, lecz wytrawnym komentatorem sceny politycznej. wersja druga: jest politykiem nieudolnym, po prostu nie umie poruszać się w tym świecie, w którym - surprise, surprise - trzeba umieć zawierać kompromisy.
    ryba (26 kwietnia 2010)
  • Ogólnie... To naprawdę czuję się Stary, jak czytam ten wątek.
    Twój Stary (26 kwietnia 2010)
  • No tak, Korwin bardzo rzeczowy, logiczny, zawsze znajduje odpowiedź, ale: wszystko u niego działa pod warunkiem, że mamy monarchię i skrajnie patriarchalny i warstwowy porządek społeczny. Zejdźmy na ziemię.
    quid (26 kwietnia 2010)
  • >generalnie nie wiem skąd to powszechne uważanie go za błazna ...
    Twój Stary (26 kwietnia 2010)
  • –kacper b., 26/4/2010 19:46 Ja trzymam kciuki za Mikke, generalnie nie wiem skąd to powszechne uważanie go za błazna, czy nie wiem. jest bardzo inteligentny i zawsze mówi to co myśli, może trochę zbyt ekscentryczny i dosadny, jak na polityka, ale przyznajmy - gdyby taki nie był, wszyscy by o nim dawno zapomnieli. jeśli mam wybierać między nim a Komorowskim, czy Kaczyńskim, to deklasuje rywali w moich oczach.
    luki (26 kwietnia 2010)
  • Z Marcinem Królem mam zajęcia, historyk idei na UW, faktycznie kulturalny. http://pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Kr%C3%B3l
    kacper b. (26 kwietnia 2010)
  • 1. Na początku myślałem, że chodzi o tego filozofa... ale nie, on jest Marcin Król zdaje się... I to kulturalny pan raczej. Natomiast krew buzuje na myśl o festiwalu pajacowania Bielana i jego kolegów. Nie, nie nie. 2. Nie dostrzegam swojego kandydata. Chcę głosować, ale nie mam na kogo. I to jest ogólnie grubszy problem, problem jałowości polskiej sceny politycznej, która wynika chyba z totalnego zrezygnowania i olewki ze strony społeczeństwa. Wszyscy mają na to wyjebane a ostatnich napaleńców jara nie dotyczący niczego istotnego konflikt PO-PiS.
    quid (26 kwietnia 2010)
  • hehe debata telewizyjna Komorowski vs Kaczynski... sondaz dla tvn24 II tura Komorowski 57% - 35% Kaczynski
    v/a (26 kwietnia 2010)
  • Ale będzie fajnie :D
    Szop (26 kwietnia 2010)
  • Ej, ale w ogóle wyobraźcie sobie, że Korwin zostaje jednym z pięciu (powiedzmy) kandydatów - wtedy musieliby go zapraszać na te debaty, ale by był ubaw :) Można nie zgadzać się z nim politycznie, nie lubić go generalnie, ale z nim przynajmniej "zawsze się coś dzieje", a nie że sztampa i nuda. A Kaczyński - cóż, przecież oni naprawdę nie mieli nikogo innego... Nie po to pogonili Ziobrę do Brukseli żeby go teraz wystawiać. Wbrew wszystkim opiniom coś mi się wydaje, że kampania moze być brutalna i strasznie patetyczna, zresztą ostatnie teksty Bielana niejako to zwiastują (inna sprawa, że z tą Gruzją to generalnie strasznie niejasna sytuacja i nie ferowałbym wyroków). PS. Pogonili z "Wprost" Marka Króla (niegdyś właściciela, teraz felietonistę) za to, że tak pojechał z GW : http://trzyskowronki.salon24.pl/174745,marek-krol-nie-polezie-orzel-w-gwna (wajdalizm historii, hehe!)
    kacper b. (26 kwietnia 2010)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)