INNE - FORUM

Hooki, groove'y, highlighty i inne badziewie

14 października 2005

Czy może ktoś powyjaśniac te i inne anglikalizmy, których się od jakiegoś czasu w reckach namnożyło, tak że normalny człowiek mało co z tego rozumie? Z góry wielkie dzięki!

Martin
  • "absolut" - patrz hegel.
    cunt (19 października 2005)
  • z całym szacunkiem: kudy tam textowi sznapiego do Absolutu aimarka ;)
    blurek (16 października 2005)
  • e to nie jest śmieszne, mi się to do teraz kojarzy przede wszystkim z nzal.
    bh (15 października 2005)
  • "niezal" rulez :P
    c. (14 października 2005)
  • zapomnieliście o "niezal" :)
    crip (14 października 2005)
  • schnappi, przypomniałeś mi post aimarka z tematu "dlaczego nienawidzimy porcysa".http://porcys.com/Forum.aspx?id=1
    batonik bajeczny (14 października 2005)
  • mała próbka:Redaktorzy Porcys swoimi highligthowymi hookami wprowadzają groove w mood swoich recek, tym samym oddając praise artystom, którzy doprowadzją słuchających do doznania absolutu-w odróznieniu od tych wszystkich gównianych, pseudealternatywnych, polskich zespołów będących nic nie wartą, marną kopią amerykańskiego indie-post-punk-modestmouseradioheadthebeatles-rocka. Generalnie Ścianka i Tymański rządzi, a Myslovitz nawet Możdzer-na-pianinku-zagram-nawet-Nirvanę(btw-wywróżyłeś to chłopie, posłuchaj The Time) nie pomoże, bo to shit straszny(nie doznaję, no,), smęty i do dupy s takim szajsem.
    Schnappi (14 października 2005)
  • > Przecież praise to takie amerykańskie piwo (czyli nazwa > własna pisana dużą literą, a nie żaden anglikanizm), a Borys> po prostu nie miał otwieracza i to go wstrzymywało przed > otwarciem.Czyli można dopisać kolejną definicję:jeden element - brak otwieracza
    Mścisław (14 października 2005)
  • Przecież praise to takie amerykańskie piwo (czyli nazwa własna pisana dużą literą, a nie żaden anglikanizm), a Borys po prostu nie miał otwieracza i to go wstrzymywało przed otwarciem.
    1. fanka (14 października 2005)
  • Wiem że to żart, ale jednak nie mogę się powstrzymać by nie przytoczyć tu hitu miesiąca: "jeden element wstrzymuje mnie przed otwartym praisem."Jednak Borys ma wielką przewagę nad resztą niezdarnie hookającej redakcji - jest progresywny.
    Antoni (14 października 2005)
  • Prosze uważnych czytelników o dalsze wypisywanie slangowych słów z tego serwisu. Stworzymy Wypasiony Słownik Porcysowej Polszczyzny.
    Schnappi (14 października 2005)
  • Jędrzej to autor strony o Radiohead chyba,ale moge sie mylic,a MichałZagroba to kumpel Borysa z pisakownicy.razem doznawali po raz pierwszy."doznawac"- o orgazmiczny sposob dowiadczyc Abolutu Absolut - patrze recenzja Agaetis
    dys (14 października 2005)
  • Czym są anglikalizmy?
    Schnappi (14 października 2005)
  • Do tego dochodzi imho, czyli in my honest opinion, tak jakby nie mozna było napisać: moim zdaniem. Hook to, jak mniemam, taki moment w kompozycji utworu, który najbardziej przykuwa uwagę-domyślam, że to termin z angielskiej pracy piszacej o tzw. indie-rocku, czyli rocku niezależnym(od czego?). Groove osiąga się głównie w jazzie poprzez synkopę, czyli przeniesienie się akcentu z motywu prowadzącego na motyw poboczny, groove to hook, który trwa przez dłuższy czas, np. poprzez improwizacje muzycy doprowadzają, że utwór posiada groove, przykuwa uwage przez dłuższy czas-odwrotnie niż w wypadku hook'a, gdyż hook to wielokrotnie powtarzany motyw, podczas gdy groove trwa, płynie i ciągle się przekształca. Hook w indie, bo muzycy rockowi są gorszymi instrumentalistami od jazzmanów, którzy potrafią improwizować, albo raczej-lepiej improwizować.Highligth to najjaśniejszy punkt-jak sama nazwa wskazuje-utworu lub płyty.Recka to recenzja. Gówno to artysta, którego twórczość nie przypada redaktorowi do gustu. Borys d to były dziennikatz Teraz rocka. Michał Zagroba to autor strony o Radiohead. Reszta to ich podpopieczni-znajomi lub młodzi ludzie z całej Polski i zza graicy, którzy uczą się pisać. Forum to kopalnie pomysłów.
    Schnappi (14 października 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)