INNE - FORUM
PG (Peter Gabriel)
9 października 2005Prosze o opinie :)
-
dobra,ja bym sie podjal i wypunktowal , co z peterem jest nie tak,ale szkoda czasu( co ja ci camel bede prawil,nie skumasz poetyki ) .najwiekszy grzech to nuda i nadecie,o ile fragmenty "passion" mialy znamie ciekawej muzyki ilustracyjnej,o tyle "so" , "Up" i "US' (taa,oceniam na podstawie tych plytek,nie sadze,zebym mial ochote szperac glebiej w tym badziewiu)to plyty ponizej 0.0 ja mysle,ze on to troche z genesis wyniosl,bo ja ni chuja nie rozumiem,dlaczego niektorzy tak wzdychaja nad fenomenem tej kapeli.nie jestem jeszcze na tyle stary i sprochnialy,zeby miec klopoty z orgazmem,ale przy gabrielu to sosbie nie wyobrazam.jak dla mnie mleko jest wiekszym wieszczem,doniu wiekszym bossem (heh,te figury retoryczne,te metafory) no,dobra,mam go w dupie,zwyczajnie nie ma sie czym podniecac.ale gabriel jest jak norah jones-niektorzy mysla,ze im nudniej,tym ambitniej
dys (9 października 2005) -
Paula >>> RESPEKT!a ostatnia plyta ("UP")jest -jak to okreslil red. Wojewódzki- GIGANTYCZNApzdr
autor wątku (9 października 2005) -
nie ma petera gabriela
dys (9 października 2005)