INNE - FORUM
Nowe Myslovitz...
9 października 2005Słyszeliscie ze Cieślak współprodukuje (albo robi coś w tym stylu) nową płyte myslovitz??
-
http://owsiaknet.pl/channel/blog/22991583 Myslovitz na pierwszym Woodstock`u. 1995 rok. Szkoda,że już tak nie grają. ;) –kaleidoscope, 22/5/2011 15:22 akurat mickey na koncertach jest dosc czesto grany. i to znakomity numer ;]do tje pory zaluje, ze go na zadna plyte nie dali
bugman (22 maja 2011) -
http://owsiaknet.pl/channel/blog/22991583 Myslovitz na pierwszym Woodstock`u. 1995 rok. Szkoda,że już tak nie grają. ;)
kaleidoscope (22 maja 2011) -
ta.. będą dwie 9-utworowe płyty w półrocznym/rocznym odstępie wydane. mało komu się to podoba, bo to zwykłe wyciąganie kasy od fanów, ale cóż Myslo obecnie to, jak sami o sobie powiedzieli, 'firma', toteż zarabiać chcą też więcej ;) a, i ta druga płyta ma być podobno bardziej 'rockowa' ale kto ich tam wie...
camel (8 maja 2011) -
czy mi się wydaje, czy jeszcze jakiś czas temu mówione było, że to będzie dwupłytowy, najbardziej eksperymentalny album myslovitz?
turas (8 maja 2011) -
-krabowy oby, bo są głosy, że może na nim być 9 ballad :/
camel (8 maja 2011) -
Teledysk z klasą! Sama piosenka - świetna przecież, kurczę, brzmi to tak, hmm, świadomie. A może tylko mi się wydaje, życzeniowo, bo Rojas przecież w muzycznym świecie teraz rozeznany... Nowy album może miło zaskoczyć.
krabowy (8 maja 2011) -
mi się też podoba i nie mogę się doczekać płyty.
habemus papam (7 maja 2011) -
no, teledysk nawet fajny.
jakub (6 maja 2011) -
a mi się utwór podoba
asd (6 maja 2011) -
moim zdaniem naprawdę udany (teledysk, bo piosenka przeciętna), niestety płyta już nie zapowiada się tak dobrze. ale może się mylę...
camel (6 maja 2011) -
http://www.youtube.com/watch?v=qBTAE0AZmdY Nowy teledysk.
kaleidoscope (6 maja 2011) -
a ja głosuję na PiS :p
Agent Abnegat (15 kwietnia 2011) -
a mnie sie nowy singiel podoba ;p
Agent Tnega (15 kwietnia 2011) -
pozwolę sobie jeszcze uzupełnić, że choć nie słucham rojków, to jestem przekonany o rażącym niedocenieniu polskiego redjohet. przekonany.
oasis (15 kwietnia 2011) -
ejże no ja w ogóle nie anerkennuję tej spiny, że niby myslovitz wszystko na kasę. To jest oczywistością, że tak jest, ale to chyba właśnie miara ich suckcess-u, że umieją sprzedać muzykę (!) i to jeszcze zarobić na tym circa 6 cyferek w rok (!!) i to jeszcze w Polsze (sic!) no sorry chłopaki, ja tu nie widzę słabości
roijeck (15 kwietnia 2011) -
http://muzyka.onet.pl/256475,0,2,fotonews_detail.html = http://www.cinemablend.com/images/sections/29830/community_29830.jpg
ph (15 kwietnia 2011) -
http://muzyka.onet.pl/256475,0,0,fotonews_detail.html
v/a (15 kwietnia 2011) -
Takich piosenek to można się spodziewać po Rozynku... Myslovitz - $$$$$$$$$$
ech... (26 marca 2011) -
Choć złota, platyny gwarantowane, oczywiście. Taki rynek.
kaleidoscope (26 marca 2011) -
Najsłabszy singiel Myslovitz.
kaleidoscope (26 marca 2011) -
http://www.myspace.com/myslovitz nowy singiel "ukryte"
jaracie się? (26 marca 2011) -
Happiness is Easy Live DVD. Polecam, niesamowita rzecz. Oczywiście dla kogoś, kto nie jest uprzedzony do myslovitz.
camel (12 grudnia 2006) -
ja nie lubie tego zespołu nie ważne czy po zmianie czy przed i tak nie bede tego słuchaćsorry! nie moja liga
paula :) (5 lipca 2006) -
http://allegro.pl/item113695799_radiohead_pin_przypinka_4.html - mniej wiecej wychodzi na to samo
glon (5 lipca 2006) -
hej podajcie jakies linki gdzie mozna kupic w necie naszywki myslovitz..plzzz
lolo (5 lipca 2006) -
Heh, pożyczył mi kolega niedawno. Z tekstami rzeczywiście jest gorzej niż kiedykolwiek. Produkcyjnie powyżej polskiej średniej, ale piosenek to tam panie nie ma.
elliot crane (2 lipca 2006) -
popieram.
. (2 lipca 2006) -
Chuj Ci w dupę Homku Tofcie.
Spierdalaj, boś ciota. (2 lipca 2006) -
Dzisiaj dopiero tej płyty posłuchałem i ze dwa kawałki są dobre (W deszczu żółtych kwiatów i kawałek numer dwa), reszta raczej do wyjebania, jeśli ma się co do słuchania spoza zamkniętego getta królów polskiej muzyki. Na pewno najgorsza płyta tego zespołu. Nie ma praktycznie wcale charakterystycznych dla niego motywów z poprzednich albumów, teksty już totalnie grafomańskie (dawniej tylko bywały), podejrzanie wesoły klimat... Megaproducent też nie bardzo wiem co zrobił - podzielił na kanały? powpierdalał trochę elektronicznych pyknięć? zafirmował nazwiskiem? Pff. I to zapożyczenie z 16 Lenny Valentino, czyli podebranie tekstu z natchnionego okresu i wrzucenie go w gówno, raczej też nie nastroiło mnie pozytywnie. Koncerty też równo spierdalają, a byłem na jednym, który mną mocno potargał, więc potrafią... Obawiam się, że Myslovitz już nie ma i chyba niewiele osób z maturą w garści za nimi zatęskni, poza Negatywem, eM i innymi, którzy nie będą się mieli teraz na kogo lansować.
homek_toft (1 lipca 2006) -
Nie wiem czy dobrze kojarze, ale ?? chyba zle zinterpretowal wypowiedz Borysa.
d_nac (3 marca 2006)