INNE - FORUM
Co Studiujesz???
8 października 2005No właśnie.. co ? :)
pytanie także do szanopwnych redaktorów
-
Czemu jesteś smutny? Chyba tam nie biją. –f, 13/2/2012 12:14 Ale mnie tak nazywają ;) i sie juz przyzwyczaiłem
smutny (17 lutego 2012) -
studiuję kulturoznawstwo już 3 rok i potwierdzam, że to straszne gówno. nie idźcie tą drogą...
mailman (13 lutego 2012) -
Czemu jesteś smutny? Chyba tam nie biją.
f (13 lutego 2012) -
Akademia Muzyczna - Katowice
smutny (13 lutego 2012) -
http://kwejk.pl/obrazek/927440
studencki humor (12 lutego 2012) -
dzięki Ci
kikifas (9 kwietnia 2011) -
no to ostrzegam Cię tylko, że na "makro" będziesz miał od zajebania fizyki, matematyki i upierdliwych laborek (np okryte złą sławą pomiary i nauka obsługi oscyloskopu). kumpel przestudiował tam 3 semestry (też celował w tą samą specjalizację), po czym nie wytrzymał i przeniósł się na informatykę. just sayin, nie żebym Cię straszył :> z dostaniem się problemów mieć nie powinieneś, jeśli tylko sensownie napsizesz maturę - jeżeli nie dostaniesz się na rzut jesienny, to masz duże prawdopodobieństwo, że dostaniesz się na zimowy i zaczniesz po prostu studia o semestr później.
V79 (9 kwietnia 2011) -
dokładnie. i chciałbym tę radiokomunikacje i techniki multimedialne wybrać potem
kikifas (9 kwietnia 2011) -
>zamierzam też składać na elektronike na pw o, na który kierunek? bo rozumiem że masz na myśli eiti
V79 (9 kwietnia 2011) -
nie oceniajcie mnie z góry źle, po prostu na razie sie nie znam - studiujecie/znacie kogoś kto studiuje na akademii muzycznej w stolicy? podjarałem się reżyserią dźwięku i zastanawiam się czy w ogóle startować na wstępne, bo nie jestem wogóle kształcony - chociaż z drugiej strony piszą, że gre na instrumencie oceniają pod kątem muzykalności, a nie ogólnej technicznej zajebistości, a myślę, że muzykalnym mógłbym sie określić. "wiedza o mediach" egzamin to nie za bardzo wiem, czego mam sie spodziewać, "kształcenie słuchu i harmonia" - na tym bym poległ ale jestem dobry z matmy i nadrobiłbym punktami z tego zamierzam też składać na elektronike na pw (matma i fizyka rozszerzone pisze) ale zobacze jak to będzie. jak nie to mam zamiar dostać się na poligrafie (tylko nie używajcie tego posta jako argumentu do tego, że studia powinny być płatne)
kikifas (9 kwietnia 2011) -
Ale ja serio nie kumam, co miałoby dać wprowadzenie opłat? Dlaczego państwo (w sensie rząd) albo uniwersytety miałyby zniechęcać kogokolwiek do studiowania? Pierwsi nie są od tego, drudzy nie mają w tym interesu. Czy to jest problem państwa, że ludzie pędzą na studia? Niby byście chcieli opłat czyli namiastki wolnego rynku, a jednocześnie oczekujecie, że państwo będzie się opiekować polską młodzieżą, żeby ta przypadkiem nie szła na studia bez przyszłości.
Twój Stary (9 kwietnia 2011) -
a ja studiowałem za darmo, bo wszyscy szli wtedy..(tak jakby teraz był jakiś wyższy cel w tym,że się jest na studiach)i skończyłem po roku..teraz pracuję i zaczynałem od 5 złotych,moi znajomi dalej wkuwają regułki i nawet miejsca w szkole dla nich nie będzie. niech wszystko będzie płatne,jakoś w innych krajach jest płatne i ludzie nie są debilami. a oszczędzanie na edukacji.smiech na sali. no moze jakby ta kase co pompuja w uniwerki ,żeby produkować papierki zainwestowali w coś co daje miejsca pracy albo patenty to bys cos z tego bylo,a tak co bedzie z 90 studentow? call center czy macdonalds?
arturo (9 kwietnia 2011) -
jedyny plus jest taki, że będzie większa pula miejsc dla chcących studiować bezpłatnie .. przynajmniej takie było jedne z założeń, zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce.
camel (9 kwietnia 2011) -
swoją drogą, jaka to jest perfidia żeby oszczędzać na edukacji, mogliby wyciąć połowę urzędników zamiast drugi kierunek płatny robić.
joe (9 kwietnia 2011) -
Weźcie pod uwagę, że jak wprowadzi się opłaty za studia to już nie będzie odwrotu. Poza tym coś nie chce mi się wierzyć, że dla wszystkich będzie starczyło kasy na stypendia. Kolejna szufladka wypełniona pieniędzmi, będzie korciło polityków... Chyba, że zostawi się to uczelniom, ale wtedy może być burdel z oskarżeniami o korupcję. Ale ja nie jestem obiektywny.
Twój Stary (9 kwietnia 2011) -
Zdolni maja stypendiuchy i darmowe studia miec niby. Geniuszy trza promowac, to jest ok. Jesli rzeczywiscie sa dobrzy.
heh (9 kwietnia 2011) -
masz rację, ale są też ludzie ambitni, którzy chcą studiować dwa kierunki, żeby się rozwijać itp. itd. Uzyskanie 4,5 żeby móc iść na równoległe jest na niektórych kierunkach mega trudne, a czemu mieliby być gorsi, jeśli maturę dobrze zdali i w normalnej rekrutacji by się dostali.
joe (9 kwietnia 2011) -
a obecnie nie ma debili na prywatnych, ktorym rodzice funduja studia? jak bedzie wybor: placic za prywatne lub panstwowe, wybiora panstwowe. a jedynym skutkiem bedzie to, ze zdolni ludzie, ktorych nie stac na studia, skoncza edukacje na liceum.
pies lampo (9 kwietnia 2011) -
też chodzi o jakość kształcenia, którą prezentuje parę uczelni w największych miastach w kraju. na mojej uczelni na technicznym kierunku (produkuje nikomu nieprzydatnych inżynierów) byli ludzie którzy nie wiedzieli co to mianownik w ułamku.
heh (9 kwietnia 2011) -
zanim taki koles pójdzie na uczelnię to to przemyśli, bo będzie musiał za to płacić.
heh (9 kwietnia 2011) -
>nie korwinizm, tylko widzę ilu debili jest na uczelniach, którzy nie powinni nawet bram takiego budynku przekroczyć. Dlaczego uważasz, że wprowadzenie opłat coś zmieni?
Twój Stary (9 kwietnia 2011) -
nie korwinizm, tylko widzę ilu debili jest na uczelniach, którzy nie powinni nawet bram takiego budynku przekroczyć.
heh (9 kwietnia 2011) -
>w płacz, bo zabierają to co darmowe, a nie powinno być darmowe. Zajebiste jest mówienie, że studia nie powinny być darmowe, przez ludzi, którzy albo już ukończyli, albo już studiują. Może gdyby np. dziś ustalono, że studia będą płatne od 2025... Ludzie mogliby się przygotować. Przy czym nie jestem obiektywny, bo planuję zacząć studia (na publicznej uczelni) od tego roku.
Twój Stary (9 kwietnia 2011) -
Jezu, jak ten korwinizm sprasował mózgi.
joe (9 kwietnia 2011) -
w płacz, bo zabierają to co darmowe, a nie powinno być darmowe.
heh (9 kwietnia 2011) -
http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/ustawy/2215_u.htm
niech spierdalają na drzewo (9 kwietnia 2011) -
no właśnie to wszystko wydaje się być dosyć niejasne. A nie chce mi się przekopywać przez jakieś dzienniki ustaw, itd. z tego co się orientuję to mają być bardziej elastyczne programy nauczania, tzn jeżeli ktoś będzie chciał mieć jakiś przedmiot z innej specjalności, to będzie mógł go sobie wziąć. ale jak to ma wyglądać w praktyce, to nie mam pojęcia.
dzieciak (9 kwietnia 2011) -
a orientuje się ktoś jak to jest z równoczesnym podejmowaniem drugiej specjalności w obrębie jednego kierunku?
bumpe (9 kwietnia 2011) -
jak dla mnie to wszystkie powinny być płatne
arturo (9 kwietnia 2011) -
trza aktywować ludzi, a nie rozleniwiać.
opinie (9 kwietnia 2011)