INNE - FORUM
co jest? borys z porcysa odchodzi?
31 grudnia 2005tak sobie przeczytałem tylko zakończenie tego writerskiego gniota o MM i tak jakimś odejściem zaleciało
-
pomijam bezcelowosc publikacji, poziom tez pomine bo to tylko skrawki, tylko fragmenty. za to musze przyznac, ze masz borys rozmach, nawet jesli tylko w planach. ale co tu komentowac wiecej.
kokokoko (31 grudnia 2005) -
"The man consists of nothing but water and shit / Alriiiiiiiiiiiiiiiiiiigggghhhhhhhhhhhht". BUM. - od pierwszego przesłuchania tej płytki mój "wymarzony" sposób na zejście."Planowany w lutym 2004 projekt specjalnej recenzji M&A (Expanded) na Porcys, z oceną 10.0 i pustą białą kartką zamiast słów, podpisaną nazwiskami wszystkich z redakcji i naszych przyjaciół." - to mnie zaciekawiło. Nie ruszałem rozszerzonej wersji, bo bałem się profanacji oryginału, szczególnei po przeczytaniu recenzji pitchforkowej. To jak, ruszać czy nie ruszać?
17 (31 grudnia 2005) -
A czemu tego nie skończyłeś?
??? (31 grudnia 2005) -
o, widze ze problemy z czytaniem też hehe. tam jest napisane. literki trzeba umiec rozpoznawac, i laczyc je w zdania. to troche nizszy poziom niz ambitny licealista.
borys d (31 grudnia 2005) -
w zasadzie, skoro gniot (a gniot ! grafomański gniot na poziomie ambitnego licealisty!) to po co publikowałeś?
zibi (31 grudnia 2005) -
10103139 razy podkreślono w tekscie, że to gniot z zamierzenia, więc zapewne jest to gniot z zamierzenia. Gniot z zamierzenia to gniot (logiczne). Więc napisałem, że go przeczytałem. A właściwie tylko zakończenie. No dobra, jeszcze ze wstępem się zmierzyłem. Pozdrawiam, dziś sylwester więc ide się wieszać.
mszt (31 grudnia 2005) -
hehe, mowienie o tym ze to gniot w sytuacji kiedy 10103139 razy podkreślam w tekscie, ze to gniot z zamierzenia, świadczy dla mnie o problemach umysłowych czytającego.to było rok temu i to była jedna z możliwych drog, jak widac, wybrałem inaczej. nuda.
borys d (31 grudnia 2005)