INNE - FORUM
riffownia
21 września 2005uprzedzajac nieco fakty , proponuje zrobic oddzielne,forumowo-czytelnicze rankingi .
riff wszechczasow - Money
kapitalny motyw basu,zdublowany przez gitare,bujajacy,wyplywajacy z bluesowej tradycji,lecz znacznie ponad nia wykraczajacy.w pozniejszej czesci podstawa do genialnej czesci solowek gitarowej i tej na saksofonie.Money to jeden z pierwszych "riffow" jakie w zyciu poznalem.sporo gownianych musialem sie jeszcze nasluchac,by dojsc do wniosku ze ten jest najlepszy.dajecie swoje , mam nadzieje ,ze nie bedzie "smoke on the water" serio,ja uwazam , ze to kiepsciutenki motyw.
-
o fakt..jak można wybraż najlepszy?? toż to chyba zależy ile człowiek usłyszał muzyki w życiu.bo inaczej to można się zajebać pisząc Statisfaction, Taxman, Whola lotta of love, Love or confusion.....bla bla bla itd itd itd..nie no bez sensu i składu tem temat..po chuj ja to piszę?
Krist (22 września 2005) -
Prawdopodobnie bede malo oryginalny i wyrozniajacy sie, ale sadze, iz motyw przewodni "Smells Like Teen Spirit" jest zachwycajacy i zarazem przytlaczajacy - jednym slowem cos pozaziemskiego, astralnego oraz ponadczasowego. Swiadczyc o tym moze chociazby powtorne objawienie sie tego riffu na poczatku "Just" Radiohead tudziez w pierwszych dzwiekach "Rape Me" (lecz o tym kazdy obywatel spolecznosci porcys zapewne wie). Wiecej przykladow nie bede wyliczal poniewaz "Zapach Kobiety" jest zbyt zajmujacym zjawiskiem i nie pozwala trzezwo myslec :).
SuremoH (21 września 2005) -
song 2 anyone?
bigos (21 września 2005) -
nie da się wybrać najlepszego riffu.... ale gdybym musiał, to radosny wstęp do today smashing pumpkins.. każdy się uśmiecha jak go słyszy.
Low (21 września 2005)