INNE - FORUM
ewa sonnet i jej.....
20 września 2005buty nike noszą imprezowe sarenki, puma-wyznacznik warszafskości ("poszedlem z dziewczyną do klubu-ją wpuścili, mnie nie-ona miala na nogach pumy,ja adidasy."). cole pija wszyscy, ale fanta juz jest bamboocha. z reklam łatwo wywnioskować co jest adresowane do kogo(kto z was jada pronce polo, a kto snickersy? ekhm.) wiadomo, ze wszytko może byc kwestią smaku i gustu, ale niektóre marki są ponad wszytko.
to co jest "niezal"-czyli wasze marki unfuckable-trendy-jezzi-cool. conversy? piwo miller? lucky strike'i? moze temat na pozór glupawy, ale ma swój sens (ktory w swoim czasie,jak dobrze zawieje, może sie nawet pozytywnie objawić). no to lecimy-w jakie firmy sie nosicie, co pijecie, gadżety, gazety, kolorowe jarmarki. liczy sie każda propozycja- od batonikow po komórki! ma byc >niezal<. dajecie!
aha, komentarze, ze nie liczy sie marka,ale jakosc,ze nie jesteście snobami, itd. z miejsca pomijamy. czy snobizm jest taki fajny? -JEST SPOKO.
-
Kefir Robiko jest zajebisty, Pilsner polski jest do bani a buty sie musza podobac tak jak cala reszta stroju i nie jest wazne jakiej firmy.Albo cos jest ok albo nie jest ok, ot co.A ze sa ludzie dla ktorych ma to znaczenie jaka to firma to juz jakis odziezowy rasizm.Masz buty pumy wchodzisz, nike nie wchodzisz. Lepszy,gorszy. Wartosciowanie. Mozna by takiego door selectionera oskarzyc o nie tolerancje odziezowa i wygrac proces.
Mr.Head (23 września 2005) -
a ja mam w dupie. KP Tyskie produkuje , Tyskie wisle sponsoruje a nie lecha, mieszkam w poznaniu 10 miesiecy na rok i pije tyskie i lecha. A buty chuj wie jakie byle by pasowaly do stopy - tak samo jak spodnie - byleby do uda pasowaly i zarost - byleby do twarzy nie pasowal. Szczytem snoberstwa jest bycie snobem i tego nie zmieni zaden stroj ani pomadka.
d_nac (23 września 2005) -
ja lubię kefir Robico.
gościnnie (23 września 2005) -
ktos tam wyzej o pilsnerze pisze - tez lubie, ale tylko z czech sprowadzanego, bo ten polski jest chujowy, w koncu KP go produkuje. a ja nie lubie KP, bardzo nie lubie. a poza tym conversy rzadza.
tomek wasko (23 września 2005) -
wielkie jol borys (bolesna pomyłka z tym watkiem borysie)uhm
dolores popers gazowany (23 września 2005) -
no i świetne spodnie, które dumnie noszę na sobie.jest też taka firma UFIP - bardzo niezal dla mnie
pp (22 września 2005) -
(to było 3 lata temu. w międzyczasie zarobiłem miliony dolarów na serwisie porcys.com. zastanawiam się czy recki.org zarobią tyle co my! springfield także fajne kurtki.)
borys d (22 września 2005) -
heh. buty mam najki teraz:>
z (22 września 2005) -
jeśli się nie myle to tam jest trendsetters a nie coolhunterslucky strike'i "lajty", pilsner urquell, batoników nie jadamej, ale z tym Vibovitem to na serio ?
Paweł (22 września 2005) -
"coolhunters are ok cause they make our lifes better" - czy jakos tak (koncowka Arular)
Sonic Youth vs M.I.A. (22 września 2005) -
Szukam pustego pudełka po Vibovicie z 1991 roku, w dobrym stanie (uwaga! wersja z żółtą ramką).Aktualnie do wymiany posiadam matrycę do robienia napisów na kioskach ruchu (logo Ruchu) z drugiej połowy lat osiemdziesiatych i prospekt Fiat 125p. Kombi z początku lat 80-ych (brakuje tylko kartki ze schematem układu ssania).Czekam!
Kamil Patakoszyński (22 września 2005) -
ale czy szukamy marek "fajnych", które nam się podobają, czy też marek trendy, niezal lub trendy w środowisku niezal?wszelkie skarperki, grube pantofle, czapki od górali są kompletnie nie-niezal imho. takze oscypki, restauracje "swojskie jadło", "polska chata" i inne grubo ciosane chaty. blee.
pp (21 września 2005) -
dodam ze fajowe sa skarpetki od gorali
sg (21 września 2005) -
SY pattern recognition
sok gazowany (21 września 2005) -
z SY ten cytat;]cool i trendy są serki i mleko z OSM Koło, a najchujowsze są UHT
Permanent (21 września 2005) -
I'm a cool hunter making you my wayLike a brand name you'll replay...Ej z czego to tekst?
real bleble (21 września 2005) -
moj post nie tyczy sie gwidona
sok gazowany (21 września 2005) -
I'm a cool hunter making you my wayLike a brand name you'll replay I will know you I won't show you, yeah yeah You're the one
a jakie to ma kurwa znaczenie? (21 września 2005) -
rocket 20, grzesiek, tarczyn - pierdole was
gwidon (21 września 2005) -
http://www.mackowy.com.pl/index.cgi?action=20&treedict=*|Desery
e (21 września 2005) -
wschodząca gwiazda czyli czeszki vel jarmilki.
bh (21 września 2005) -
rybcia, ty sie tak nie spinaj. troche luzu, bo że w warszawie śmierdzi to wszyscy wiemy, ale to pytanie akurat z tym malo ma wspólnego. jak sie nie umiesz bawić,to faktycznie skup sie lepiej na swoich jelitach.potraktujcie temat konkretnie. tego, ze macie zajebiste poczucie humoru żeście dowiedli już nie raz, nie dwa podczas dzialalności tego forum. uśmialiśmy sie po uszy, and now..: w tym watku naprawde O COŚ chodzi. zreszta juz mowilam w tak zwanym wstępie. a tak-życie mi ucieka podczas czytania komentarzy o próżności (jak bym miala z tym problem to bym sie z tematem zglosiła do activista). jak kogoś temat swędzi to macie mase innych ciekawych wątków na tym forum. nikt nikogo nie zmusza do zwierzeń na temat tego jaką ma metke przy bokserkach.your life, your jeans. aloha.
gruszka (21 września 2005) -
jakie to maja byc kwiatki? ;)
Mauss (21 września 2005) -
reserved i nutellastanowcze nie dla biedronki i tego paskudnego żarcia
k (21 września 2005) -
Jack & Jones, Selected - dobra jakosć, nietypowe ciuchy, można kupić tanio w autletach Vero Mody
Joe Stewart (21 września 2005) -
jak dla mnie rozprawianie na takie tematy jest produkcją kału. uh musi w tej warszawie mocno śmierdzieć, skoro takie sprawy nie dają warszawskiej młodzieży spać. a wyraz trendy przyprawia mnie o skurcz jelita cienkiego. sorry musze do kibla
ryba (21 września 2005) -
> Ecko :p (ja sie w tym nosze, no co?)>Samoobrona jest niezal>dawne CKY
real bleble (21 września 2005) -
podobno borys nie jadł, nie miał kasy na odzież, bo musiał kupować płyty. co to teraz za pierdolenie?
Tindersticks (21 września 2005) -
no nie he he, tylko jutro z kwiatkami zasuwasz(springfield cool marka, spoko koszule)
borys d (21 września 2005) -
he, he.
Mauss (21 września 2005)