INNE - FORUM
a silver mt zion
19 września 2005wiem,ze jestem troche opozniony,ale musialem dojsc do siebie
"he has left us alone but shafts of sometimes grace the corner of our rooms"
10.0
jak to nie jest,to nie wiem,co jest 10.0
i wierzcie,to zasluguje na odrebny watek
-
sie zgodze. Chłopaki maja dużą niechęć do takiego w ich poglądzie smętnego rodzaju muzyki. no cóż, co poradzić :/
qpa (10 grudnia 2005) -
nie zeby mnie to ruszalo ale "recenzja" ostatniego ASMZ nie trafiona.
Amalgamat (10 grudnia 2005) -
otoz,mylicie sie z smz.
dys (10 grudnia 2005) -
ale chlopie, nie chodzi o to jakimi rodzajami muzyki zajmuje sie pfm, tylko o caloksztalt, wychowywalem sie ne pfmie na ktorym 9-tki byly 9-tkami; poza tym rozmawiamy o tegorocznej lipie w ogolno rozumianej muzyce alternatywnej, nijak ma sie to do tego, ze slucham mnostwa inncyh rzeczy; i smiem twierdzic ze przesadzasz z tymi procentami, ogarniaja jednak troche wiecej (z uwaga na fakt, ze nie istnieja dla mnie metal, reggae i pare innych);
main (5 października 2005) -
> ale zewszad otacza mnie mizeria i sorry, nie lubie kiedy > 9-tki z pfmaprzestaw się na inne gatunki muzyki. pfm interesuje 0,005% muzycznego świata.
d2 (5 października 2005) -
nawet nie wiesz jak chcialbym zebys mial racje; moj sad oczywiscie na podstawie tego co przesluchalem, mozliwe ze jest tego na razie nie za duzo (okolo polowa twojej listy z rate), ale zewszad otacza mnie mizeria i sorry, nie lubie kiedy 9-tki z pfma staja sie 6-stkami na porcysie, a ja ufam chlopakom; ale koniec roku jeszcze daleko, pewnie cos sie jeszcze zdazy (zwykle sie zdarza); ogolnie, powodzenia ;);
main (5 października 2005) -
"ten rok jest na razie ewidentnie chujowy"na jakiej podstawie tej kategoryczny sąd? ile płyt w tym roku słyszałeś? to pytanie pierwsze. teraz drugie: a ile płyt wydano w tym roku? oblicz procent. i następnym razem napisz "o kurwa, ale mam pecha. w tym roku poznaję same chujowe płyty"
philo (5 października 2005) -
"he has left us alone but shafts of sometimes grace the corner of our rooms" 9.1. Cudowna płyta. Zbliżył się do niej jeszcze "This is our punk-rock" (jakieś 8.4), dwójka i czwórka są "tylko" dobre.
Antoni (5 października 2005) -
na pewne ten rok jest lepszy od poprzedniego. choćby płyta sufjana nowa jest lepsza od seven swans. w zeszłym co? dungen? nieporównywalnie gorsze od choćby podwójnego bright eyes zarówno w warstwie słownej jak i wykonaniu. deep purple? wtf. zresztą black mountain jest bliższe dungen ale oni nawiązując do klasycznego hard rocka puścili oko też do zappy.
Tindersticks (5 października 2005) -
i znowu to bajdurzenie o braku w tym roku płyt "choćby "ciekawych"".skąd się wam to bierze? moze stad ze ten rok jest na razie ewidentnie chujowy, ja jestem tak zdesperowany, ze pojedyncze highlighty traktuje jak cale plyty, po prostu "singluje" z nudow;
main (5 października 2005) -
znowu wypadlaloby podyskutowac.faktycznie,zle powiedziane.plyty ,z ktorymi mialem watpliwa przyjemnosc obcowac,a ktore maja date wydania 2005,sa daleko w tyle za silver.sorry.
dys (5 października 2005) -
i znowu to bajdurzenie o braku w tym roku płyt "choćby "ciekawych"".skąd się wam to bierze?
philo (5 października 2005) -
Moim zdaniem Silver wyprzedza ostatnimi czasy dokonania macierzystego Godspeed, ale 10.0 to przesada chyba. Aczkolwiek płyta b. dobra, w okolicy 6 powiedizałbym.Przy czym ostatnia jest również godna uwagi.
loko_blue_ r (5 października 2005) -
7.9 .pomijajac fakt,ze jak na mizerie tegoroczna i zupelny brak plyt chocby "ciekawych " to jest to objawienie i jeden z powazniejszych kandydatow do plyty roku.
dys (5 października 2005) -
a jak oceniacie horses in the sky?
batonik bajeczny (5 października 2005) -
w chuj sie nie zna na maxa :)
qpa (22 września 2005) -
Borys sie nie zna :]
Amalgamat (21 września 2005) -
ta 5.0..... panowie chyba troche przesadzili. ta płyta jest perfekcyjna, może nie na 10, ale nie poniżej 9. chociaz jesli wy na podstawie 3 przesluchań potraficie oceniać plyty to się nie dziwie. pozdro pinćset dwa dziwińćset
qpa (20 września 2005) -
ja bym kolo 6.9 albo 7.0 dal. zla plyta nie jest, ale nie taka rewelacja jak niektorzy twierdza.
gwid0n (20 września 2005) -
generalnie to wszystki plytki ASMZ sa w granicach 8-10. i juz. :]
Amalgamat (20 września 2005) -
a,i kiedy updejt ? wszyscy chca odpowiedzi na pytanie z 3 czesci cyklu.mi np sie wydawalo,ze odpowiedzia powinno byc "wszystkie" .na tym cala radosc polega,by poczuc sie lepiej od bandy gluchych frajerow, sluchajac nawet beatlesow,nie mowiac o rzeczach typowo niezaleznych
dys (19 września 2005) -
no dobra,z tym 10.0 to troche moze i przesada,a ja np uwazam , ze wymienione przez ciebie plyty sa poza klasyfikacja,tak samo,jak redaktor zagroba uwaza ,ze pet sounds nie podlega ocenie.velvet,beatles,davis,a,no i pink floyd,sa poza skala porcysale to dyskusja ,ktora chyba miala miejsce,jesli mnie pamiec nie myli.pozdro.
dys (19 września 2005) -
niedawno pożyczylem He Has Left od greka i to jest 5-kowa płyta chyba, w dodatku tylko przy odpowiednio depresyjnym nastroju. 10.0 na przykład: &Nico, Revolver, Kind Of Blue. wszystko zasługuje na odrębny wątek, byleby ich nie dublować potem.
borys d (19 września 2005)