INNE - FORUM

Heavy metal w wykonaniu QOTSA...?

15 września 2005

"Jak może zauważyliście, nie jesteśmy na Porcys fanami heavy-metalu. Ostre gitary tak, heavy-metal nie. Ani płyty Metalliki mnie nie pociągają (zwłaszcza te ostatnie, hłe hłe), ani Iron Maiden, ani Slipknot (błehehehehe). Są jednak wyjątki, a zalicza się do nich (obok przykładowo Toola) Queens Of The Stone Age." - recenzja "Songs For The Deaf".

No nie wiem, od kiedy to QOTSA siedzą w nurcie heavy-metalowym.. "(błehehehehe)"..? A co by było gdyby jednak?

hellner
  • punkt styczne qotsa z szeroko pojetym metalem: uzywanie ciezkich przesterow.punkt styczne qotsa z heavy metalem: wystep roba halforda na jednej z plyt.punkty styczny qotsa z innymi stoner-rockowcami: obnizony stroj i powtarzanie riffow wielewielewielewielewielewiele razy.
    emmannuelle cunt (17 września 2005)
  • Ech, żeby jakieś niedomówienia nie powstały.. Ja to w ogóle wielkim fanem QOTSA nie jestem, a recenzje tak z ciekawości sobie czytałem i z sentymentu, co też pewna osoba, która mnie obchodziła, teraz sobie słucha.. Ale desert sessions są ok.. No i podobał mi się udział Grohla w projekcie QOTSA, chociaż wachlowanie muzykami jak kartami w pokerze chyba nie jest fajnym sposobem na świeżość.. Taka "sztuczna" mi się wtedy wydaje. No, ale co tam.. Ich poprzednie płyty osiągnęły dobre recenzje, a co ważniejsze opinie słuchających.. Mimo wszystko.
    hellner (15 września 2005)
  • A co powiecie o pobocznych projektach muzyków z QOTSA, takich jak Mondo Generator, czy Eagles of Death Metal?
    alien (15 września 2005)
  • Bo ja wiem.. Na pierwszy rzut oka literę "r" w nazwach..:)
    hellner (15 września 2005)
  • aha, i o co w ogóle chodzi z tym stoner rockiem??? co wspólnego ma muzyka, powiedzmy z albumu "r" do tej co np. uprawiają wieśniaki z corruption?
    szafi (15 września 2005)
  • szafi:Sprawa ma się tak.. Swego czasu jeden kumpel, taki z tych konserwatywnych (źle) metali stwierdił, że QOTSA to takie fajne leciutkie granie.. I wiesz, miał w zupełności rację.. Tym bardziej mnie zdziwiła recenzja płytki umieszczona w tym serwisie.. Jakbym nie siedział w temacie muzyki choć tak trochę jak teraz, to po jednej wizycie na tym forum pewnie i ta płyta by się w kolekcji znalazła.. A wtedy lipa, bo za tamtych czasów to co najwyżej bym bluzgał i wywalił ją przez okno..
    hellner (15 września 2005)
  • jak dla mnie płyta "r" to po prostu dawka solidnego rock'n'rolla - jest to muzyka dużo lżejsza od kyussa, w ogóle raczej z tym zespołem nie mająca zbyt wiele wspólnego... dlatego zawsze mnie dziwiły opinie, że qotsa to metal, czy hard rock... na jakiej podstawie niby? może fajnych lekkich riffów z autopilot czy leg of lamb?
    szafi (15 września 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)