INNE - FORUM

Słuchawki zamknięte/otwarte?

13 września 2005

Pomóżcie błagam, siedzący w temacie (bo ja w nim nie siedzę). Chodzi o słuchawki, które postanowiłem sobie jutro kupić, tyle że sam nie wiem czy zamkniete czy otwarte, i jakiej firmy najlepiej itd. itp.

zzz
  • Witam, zauważyłem, że w tym wątku przewinęły się słuchawki NuForce NE6 i ktoś zadał pytanie, dlaczego w sklepie audiomagic.pl są one niedostępne. Były niedostępne przez chwilę, bo czekałem na dostawę z USA. Pragnę poinformować, że już przyleciały i mam je na stanie. Jeżeli jest ktoś zainteresowany ich przetestowaniem lub zakupem to proszę o kontakt. Wszelkie informacje znajdziecie Państwo na stronie audiomagic.pl . Pozdrawiam, Patryk Lauryn
    sklep@audiomagic.pl (3 marca 2010)
  • a jednak. pożyczyłem dzisiaj od niej (a raczej zajebałem kiedy leżała nieprzytomna ;d) i wyszedłem na miasto. i super! tak tłumi że mogłem słuchać na niewielkim volume. pozytywny wpływ na słuch wydaje mi się ogromny. zbieram pieniądze i kupuję
    17 (1 marca 2010)
  • no ja właśnie bawiłem się dokanałowymi słuchawkami koleżanki, nie tak tanimi. i mnie jakość dźwięku nie zadowala. dziwnie to brzmi =(
    17 (1 marca 2010)
  • >Ale to ryzykowne, chodzić z czymś w rodzaju zatyczek w uszach, nie? –Twój Stary, 28/2/2010 15:24 nie no, przesada chyba z tym ryzykiem i przesada z tą izolacją. Jest sporo ciszej, ale jak ktoś 5 metrów od Ciebie zatrąbi, to usłyszysz :) Po prostu trzeba chodzić po chodnikach i nie przechodzić na czerwonym przez ulicę. Używałem: creativów aurvana - plus: jak dla mnie całkiem zajebiste brzmienie, bez sztucznego podbijania basów itp. drugi plus: tłumienie dźwięków otoczenia naprawdę porządne. wada: rzeczywiście słyszysz własne kroki, oddech, stukanie kabla o ubranie i takie tam (w sumie wyłączenie muzyki i przejście tak paru metrów -> metafizyka się wkrada). druga wada: kabel przy jacku przerwał się w środku po kilku miesiącach. trzecia wada: zgubiłem gwarancję. creativów ep-630 - plus: tanie, dość trwałe, da się słuchać jeśli nie siedzisz sam w cichym pokoju i nie masz ochoty doznawać. minus: słabsze tłumienie otoczenia i brzmienie ściemniane lekko. p o d s u m o w u j ą c: 1. można dożyć starości używając dokanałówek na ulicy 2. można od nich ogłuchnąć jak też można słuch oszczędzić 3. lepiej się tego słucha w autobusie/tramwaju/metrze niż na spacerze
    berg (28 lutego 2010)
  • od trzech lat(!) używam na zewnątrz (w tym m.in. podczas biegania) tylko dokanałowych. słuch mam nadal niezły (słucham na niskiej głośności), nic mnie nie przejechało, ew. na minusie jest gdy telefon w kieszeni dzwoni i ludzie się patrzą na mnie jak na debila, albo ktoś za mną biegnie i wrzeszczy przez pół miasta.
    większy mistrz dokanałowych (28 lutego 2010)
  • mój brachol ma i twierdzi, że mu "dudni" w głowie, kiedy chodzi, ale można się przyzwyczaić. kup, jak ci będzie się źle chodzić, to skorzystasz w pociągu albo innym głośnym miejscu.
    jajko (28 lutego 2010)
  • >no ja wiem jak wyglądają dokanałowe przecież :) No tak, ale ja ci dałem to zdjęcie, bo: >więc zakładam że ludzie chodzą w nich po mieście. nie może być aż tak źle =( No, pewnie chodzą, ja chodziłem. Ale to ryzykowne, chodzić z czymś w rodzaju zatyczek w uszach, nie? Ale spoko, już powiedziałem, co miałem powiedzieć i teraz czekaj na inne komentarze :)
    Twój Stary (28 lutego 2010)
  • To czarne masz w uszach (kanale słuchowym). To jest jak zatyczka. –Twój Stary, 28/2/2010 14:32 no ja wiem jak wyglądają dokanałowe przecież :) *** –jestem mistrzem dokanałowych, 28/2/2010 14:58 jak sobie kupiłeś panda-słuchawki to nie jestem w szoku że nie grają wybitnie ;d. (choć chciałbym taki design, heh) *** ale jeśli ktoś się jeszcze wypowie na temat jakości grania dobrej klasy dokanałowych*, to też będzie fajnie. bardzo fajnie. *w ogóle jeszcze fajniej by było, gdyby mi się tak bardzo nie kojarzyło.
    17 kominiareczka.com (28 lutego 2010)
  • http://img443.imageshack.us/img443/2725/img2322.jpg Ale nie grają najlepiej, niestety.
    jestem mistrzem dokanałowych (28 lutego 2010)
  • To czarne masz w uszach (kanale słuchowym). To jest jak zatyczka.
    Twój Stary (28 lutego 2010)
  • >nie może być aż tak źle =( http://img641.imageshack.us/img641/8769/img3499m.jpg (nie mam brudnych uszu, trzymałem je w szufladzie) –Twój Stary, 28/2/2010 13:42 ale nie rozumiem?
    17 kominiareczka.com (28 lutego 2010)
  • mam od 2 lat i żyję.
    ks (28 lutego 2010)
  • >nie może być aż tak źle =( http://img641.imageshack.us/img641/8769/img3499m.jpg (nie mam brudnych uszu, trzymałem je w szufladzie)
    Twój Stary (28 lutego 2010)
  • no ja z kolei nie wyobrazam sobie uzywania innych na ulicy, slucham zdecydowanie na nizszych poziomach glosnosci co mam nadzieje opozni moja nieuchronna gluchote nie wiem dlaczego teraz sa niedostepne ale sprobowalbym na twoim miejscu tych http://www.audiomagic.pl/index.php?act=viewProd&productId=3 widze, ze przezywasz teraz swoja prywatna pierdolona ere techno takze bas powinien ci sie spodobac no ale ze sluchawkami to jest tak, ze musisz odkryc swoj skarb, czytales to wielokrotnie w 'alchemiku'
    bloody bastard (27 lutego 2010)
  • kurczę. no jednak produkują te słuchawki. i chyba się tak słabo nie sprzedają. więc zakładam że ludzie chodzą w nich po mieście. nie może być aż tak źle =( byłem świadkiem tylko jednego potrącenia pieszego w ostatnich latach. a potrącona kobieta nie nosiła słuchawek, bo specjalnie rzuciłem okiem kiedy leżała ( <ŻART> )
    17 kominiareczka.com (27 lutego 2010)
  • >Na ulicę - nie, raczej nie. Zdecydowanie nie, nie wiem, co mi strzeliło do głowy, żeby z tym chodzić po ulicy.
    Twój Stary (27 lutego 2010)
  • no tak tak. widziałem twoja opinię też na twitterze i dzięki.! szukam jeszcze innych punktów widzenia, z nadzieją że się takie pojawią
    17 kominiareczka.com (27 lutego 2010)
  • >macie doświadczenia ze słuchawkami dokanałowymi? nie izolują zanadto od otoczenia? nie chciałbym wpaść pod samochód. (z kolei rozsądne izolowanie miałoby pozytywny wpływ na mój słuch) –Twój Stary, 31/12/2009 15:56
    Twój Stary (27 lutego 2010)
  • macie doświadczenia ze słuchawkami dokanałowymi? nie izolują zanadto od otoczenia? nie chciałbym wpaść pod samochód. (z kolei rozsądne izolowanie miałoby pozytywny wpływ na mój słuch) i prosiłbym kogoś kto się naprawdę orientuje w temacie, o polecenie czegoś w okolicach 200 zł
    17 (27 lutego 2010)
  • to ja się zapytam, jakie słuchawki nauszne (do ipoda) by mi dobrze pasowały do czarnej marynarki i wayfarerów, takie do 300zł, poza tym mogłyby dobrze grać
    ralph (10 lutego 2010)
  • moze nie do konca w temacie ale oddzielnego nikt nie stworzyl wiec sie podepne pod ten. mianowicie jakie mozecie polecic wieze w granicach do ok 700 zl zeby mialy jak najmniej bajerow typu odtwarzanie mp3 pendrivy itd a jak najlepsza jakosc muzyki w odtwarzaniu cd
    tomek (10 lutego 2010)
  • jak ktoś coś wie to będę wdzięczny - słuchawki sony MDR V150 działające i sprawdzane w : innym komputrze, cd player,wzmacniaczu, telewizorze, mp3. wszędzie działają. natomiast kiedy podłączam je do mojego komputera po 10 minutach urywa się lewy kanał i zostaje tylko prawy. wiec o co chodzi?aha inne słuchawki które podłączam do komputera działają
    pap (25 stycznia 2010)
  • do wygodnego łażenia z ipodem to mogą wystarczeć zwykłe Kossy Porta Pro, jeżeli nie przeszkadza ci zbytnia "otwartość" (nie tłumią jakoś mocno dźwięków z zewnątrz) i spory spill, to za te 100-120 zł dostaniesz idealne brzmienie (moim zdaniem Porta Pro w tym segmencie cenowym absolutnie rządzą) jak chcesz coś co tłumi, to ja osobiście używam AKG K414P (m/w ten sam przedział cenowy to Kossy, ale trudniej je dorwać) i bardzo je cenie, choć ich specyficzna wygoda wymaga trochę przyzwyczajenia (i brzmią troche gorzej o KPP, ale wystarczy unikać bezpośrednich porównan obu słuchawek, bo te AKG bynajmniej nie są złe)
    V79 (31 grudnia 2009)
  • Poczytaj to, co w tym wątku pisano od postu "–jasiu, 28/4/2008 10:57". Ja dodam jeszcze, że Kossy The Plug mają mocno podbite basy, co w sumie jest plusem w takich słuchawkach, i że bardzo (BARDZO) mocno tłumią dźwięki z otoczenia. Myślę, że jakość dźwięku można porównać do słuchawek nausznych (tych przykrywających samo ucho) firm w rodzaju Panasonic/Philips za 30zł. Oprócz tego te gąbki to jednak ciało obce w uchu co przekłada się (jak sądzę) na zatykanie się uszu od woskowiny. No i to trochę obrzydliwe wkładać coś raz po raz głęboko w ucho, a potem to ściskać w palcach. No i mi się popsuły w bardzo złym miejscu (tuż przy/w jednej słuchawce), ale to pewnie moja wina. Generalnie mogą się sprawdzić w pociągu, samochodzie, samolocie - wszędzie tam, gdzie nie musisz się rozglądać na boki, żeby coś cię nie zabiło. Na ulicę - nie, raczej nie.
    Twój Stary (31 grudnia 2009)
  • Do ipoda: http://www.allegro.pl/item851713792_extra_sluchawki_iphone_apple_in_ear_pilot_i_mic.html http://allegro.pl/item857582917_wytrzymale_akg_k_518_dj_k518_siec_mp3_store.html Do domu: http://allegro.pl/item868183915_sennheiser_hd_448_hd448_nowosc.html http://allegro.pl/item864010726_shure_440_e_sluchawki_nauszne_studyjne.html Wszystkie miałem okazje wyprobowac i moge z czystym sumieniem polecic. SR60 moze i kilka lat temu byly ciekawa propozycja, teraz za te pieniadze mozna kupic lepsze dzwiekowo, wygodniejsze i ladniejsze sluchawki.
    bloody bastard (31 grudnia 2009)
  • moje HD 515 nie bardzo nadają się do empetrójki (są za duże). wnioskuję że z 555 będzie podobnie. ale nauszne ogólnie są fajniejsze od dousznych, więc radzę znaleźć model który się nadaje http://allegro.pl/item862086269_grado_sr_60_i_sr60i_oryginalne_od_reki_nowe_w_wa.html osobiście planuję sobie kupić takie coś. są droższe od 555, ale zbierają cudowne recenzje i będziesz się w nich czuł fajniejszy od ludzi noszących jakieś plebejskie sennheisery. ktoś wie czy da się sprowadzić ten model ze stanów?
    17 (31 grudnia 2009)
  • potrzebuje rady osoby w miare w temacie mam ipoda i zepsuly mi sie sluchawki, nie chce kupowac znow bialych apple bo przypuszczam ze jakosc jest nie proporcjonalna do ceny zastanawiam sie nad sluchawkami Sennheiser HD 555 ale nie wiem czy jest sens kupowac takie sluchawki do zwyklego mp3 bo z tego co czytam to sa glownie do komputera jak nie te to jakie i czy moze lepiej douszne i jezeli douszne to oczywiscie jakie itd z gory dzieki
    szczesliwego nowego (31 grudnia 2009)
  • @znaffca - naprawdę transparentnych słuchawek moim zdaniem NIE MA i dlatego nagrywanie czegokolwiek, a tym bardziej miksowanie na słuchawkach to nie jest dobry pomysł. słuchawek moim zdaniem powinno używać się jako zgrubnej referencji dla instrumentalisty/wokalisty, do panoramowania i do sprawdzenia gdzieś przy końcu miksu, czy track brzmi dobrze również na takim, ekstremalnie bliskim, odsłuchu. do tego pierwszego celu nadadzą się jakiekolwiek zamknięte niezłej klasy, do drugiego ja osobiście używam półotwartych AKG K240 Studio i jestem zachwycony. używam ich również do słuchania muzyki, z podobnym efektem, i dlatego moja znakomita wypowiedź nie jest tak kompletnie nie na temat :)
    shitty bicker (30 września 2009)
  • nie no, nauszne zdecydowanie jak dla mnie. dzieki za odpowiedź, czyli jednak tak ajk myslałem, cięzko znaleźć 2w1
    k (29 września 2009)
  • Jakich słuchawek? Nauszne - otwarte/zamkniete, dokanałówki? Warte uwagi są: Grado SR60, sennheisery hd 555 lub 595 (uzywane moze uda sie wyrwac). Są też Creative Aurvana live, które byly hitem, kiedy chodzily jeszcze po 160. Byl czas, ze podskoczyly do 400, dzisiaj kosztuja ~200. Z tym że wszystkie te słuchawki dosc mocno podbarwiają - fajnie się na tym słucha, ale do nagrywania potrzebne są płaskie. Nie mogę żadnych polecić w tej cenie, jeśli ktoś coś zna to chętnie sprawdzę.
    znaffca (29 września 2009)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)