INNE - FORUM
screenagers
31 sierpnia 2005co sadzicie o screenagers
-
>>>oj dziecko ja Ci powiem coś o screenagers...recenzje to jest całkowita porażka,czytając je można się świetnie ubawić , już ja mogę napisać Wam o wiele lepszą ( a mam 15 lat:P),.....co tam jeszcze ich podsumowanie lat 90 jest załosne, kilku gości wybralo po 20 płyt i z tego ułożyli ranking liczący 100 albumów, no i jeszcze Loveless na 9 miejscu, poza tym brak Emergency & I czy F#A# (Infinity),no wybaczcie że tego nie skomentuję i takich rzeczy mogę wymienić jeszcze o wiele więcej ..........>>>Widać że masz 15 lat i jeszcze gówno wiesz o muzyce. Stawiać w jednej wypowiedzi obok siebie epokową płytę My Bloody Valentine z dość mizernym dziełkiem Dismemberment Plan to absurd godny umieszczenia w podsumowaniu pięciolecia płyt Kylie Minogue. Zdanie bardzo pasuje do miejsca jego publikacji, ale niestety świadczy o kompletnej ignorancji w zakresie muzyki.
2/9/2005 20:47 (2 września 2005) -
"co sadzicie o screenagers"–maynard, 31/8/2005nicpozdr
main (2 września 2005) -
takie wątki powstawały i będą powstawać z bardzo prostej przyczny:zwykła zazdrość,że ci mają jakieś plusy a ci minusy...-to im dosramy.a jest tak,bo jak stwierdził mz polski internet(już nie mówiąc o prasie,telewizji itd.)kwili jeśli chodzi o rzetelne informacje o muzyce alternatywnej.w związku z tym zamiast skupiać się na podwyższaniu poziomu serwisu,woli się innych zjebywać.
po co to? (2 września 2005) -
"nikt tutaj personalnych wjazdów nie robi, jedynie opiniuje"zgadzam sie
czlowiek-kalka (1 września 2005) -
"aha, więc jakbyś zobaczył tutaj peany na cześć srinejdżers to wszystko byłoby oko, chyba nie"jesli ktoś mówi że nie chce byc na każdym kroku zjebywany przez jakiś niespełnionych gości, nie znaczy od razu że żąda jakis peanów. screenagers wkładają dużo pracy w swój portal a tu co chwila jebanie dla samego jebania
screenager (1 września 2005) -
nie przesadzajcie z tymi recenzjami. screenagers nie odbiega pod tym wzgloęem od innych portali. Są bardzo przyzwoite (z ostatnich boxer rebellion, electrelane, smog) są i gnioty. ale tak jest wszedzie . porcys tez nie wszedzie błyszczy. a wszelkie nadmierne jebanie jak i wychwalanie jest oczywiście tendencyjne bardzo.to tyle ode mniewiecej pokory życzę
domino (1 września 2005) -
"nikt tutaj personalnych wjazdów nie robi, jedynie opiniuje"też macie fajne klasyki
buahahahahah (1 września 2005) -
wow...a na poważnie?(bo sami chyba rozumiecie, że porcys to redakcja, a nie czytelnicy, którzy z nikim nie konkurują. oraz że nawet porcys na razie z nikim nie konkuruje, konkurować to może sobie kilkadziesiąt portali anglojęzycznych, walczących o czytelnika, u nas przeczytanie wszystkich materiałów poświęconych ogólnie rzecz biorąc muzyce alternatywnej zajęłoby łącznie ok. 20 minut dziennie)
mz (1 września 2005) -
"bo ci którzy sie w nim wypowiadaja skupiaja sie na obrzucaniu blotem konkurencji co nie za fajnie świadczy o portalu"aha, więc jakbyś zobaczył tutaj peany na cześć srinejdżers to wszystko byłoby oko, chyba nie rozrózniasz jednej rzeczy, forum nie wystawia opinii portalowi, redakcji porcys, a i redakcja chyba nie jest opiekunem ludzi którzy się tutaj wypowiadają, może jescze jakieś oficjalne upomnienia byś sobie życzył? nikt tutaj personalnych wjazdów nie robi, jedynie opiniuje."każdy potrafi powiedziec że dany portal jest żałosny, gorzej samemu coś stworzyć. "hhhh, kolejny klasyk.
Ryszard Loobitch (1 września 2005) -
bo na screnagers nie pozywiaja sie jadac konkurecje, nawet taka pseudo jak porcys. hail to the snoby.
screenager drugi (1 września 2005) -
bo ci którzy sie w nim wypowiadaja skupiaja sie na obrzucaniu blotem konkurencji co nie za fajnie świadczy o portalu
zero (nie screenager) (1 września 2005) -
"swoją droga jakby admini byli w porządku to by nie dopuszczali do tworzenia takich wątków"?łaj?
mz (1 września 2005) -
"tam jeszcze ich podsumowanie lat 90 jest załosne, kilku gości wybralo po 20 płyt i z tego ułożyli ranking liczący 100 albumów, "podsumowania to chyba własnie sie tak robi że kilku gości wybiera płyty i sru (a na porcys to co? losowanie było?)...no ale skąd masz wedzieć. masz 15 lat.swoją drogą kolejny żałosny wątek frustratów. najlepiej zjebać , dosrać. każdy potrafi powiedziec że dany portal jest żałosny, gorzej samemu coś stworzyć. ech, nasza polska zawiść..swoją droga jakby admini byli w porządku to by nie dopuszczali do tworzenia takich wątków, ale cóz, może im to na rękę - poczują się dowartościowanina screenagers by taki wątek o porcys nie przetrwał
screenager (1 września 2005) -
"czemu krytykuja skoro na pewno nie potrafia lepiej grac" lol jakaklasyka
z (1 września 2005) -
dobra, ale czemu screenagers krytykuje Microphones, skoro NA PEWNO NIE POTRAFIA LEPIEJ GRAC? heh
człowiek-kalka (1 września 2005) -
i żeby nie było że jakiś fan Screenagers nie wiadomo co.
Pere Ubu (1 września 2005) -
o! jacy wy wszyscy mądrzy.. może niech mądrale zaczną wrzucać przy końcu posta linki do swoich "dziełek".. zobaczymy znawców w akcji..muzyków, krytyków, autorów serwisów i innych... pochwalcie się. jeden raz tu był taki co się pochwaliła drudzy tworzą ten serwis
Pere Ubu (1 września 2005) -
na srinejdżers jest trzech dobrych autorow. pozwolicie ze ich wymienie: Radkowski, Ambrozewski, Tomporowski. serwis zaczal wiedziec, czego chce. wiedza rosnie. pisarze docieraja tam, gdzie porcysowi juz sie zwyczajnie nie chce. pisarstwo, choc juz nieco bardziej charakterne, wciaz kuleje. poziom jezykowy artykulow na srinejdżers to wciaz dolna warstwa stanow srednich i - co gorsza - pewien constans. kalka za kalka. metafora pilkarska "nowego Radioheada" dobrymi melodiami i energicznym graniem pogania. mowiac krotko nuda. plus, jesli ktos to czyta, a na pewno czyta, wywalcie te leady na stronie glownej. kto je uklada?
człowiek-kalka (1 września 2005) -
no no, 15-latka i juz najlepsze zorientowanie w latach 90. tylko ze propozycje wskazuja na kolejnego czlowieka-kalke!
pfff (1 września 2005) -
mi się najbardziej podobało: Artysta miesiąca - Sufjan Stevens i cały ten tekst, he he
ebenezer (1 września 2005) -
rozśmieszać, bo zara się dopierdoli jakiś wspólnotowiec
Ryszard Loobitch (1 września 2005) -
huh, skrinejdżers, to jest już nudne ale jeszcze się nie wypowiadałem więc skorzystam.bryndza intelektualna, recenzje śmieci pisane językiem 9latka, "serwis" który sprawdza się raz na jakiś czas aplikowany w celu zrobienia polewkizdaje się że to powstało jako grupka zasysająca muzykę z netu, rok 2001 epokowe dziełko Is This Itwspaniała demokracja sieci 300 katalogów na dysku i allmusic i już jesteśmy "recenzentami"problem i świetny żart polega na tym że przy każdejrecce jaką tam czytałem ogarnia śmiech bo ta całamistyfikacja rozlatuje się jak domek z kart, pamiętam kilka highlightow, typu "szukacie nowegoRadiohead? już nie musicie. już jest. hope of the states."wymieniać można wszystko bo to jest jeden wielkiszlam, tam każdy może pisać, każdy by takie recki napisał.tam chyba na początku dominował grunge przemieszany z britpopem + oczywiście garage revival najzabawniejsza jest ta ich "ewolucja", ściągną jakąśpłytę i za tydzień mamy w rankingu olśniewające odkryciept Frigid Stars np. skrinejdżersów nie ma, oni są nikim, nie potrafiąpisać, nie potrafią myśleć, nie potrafią zainteresować,potrafią jedynie rośmieszać.
Ryszard Loobitch (1 września 2005) -
oj dziecko ja Ci powiem coś o screenagers...recenzje to jest całkowita porażka,czytając je można się świetnie ubawić , już ja mogę napisać Wam o wiele lepszą ( a mam 15 lat:P),.....co tam jeszcze ich podsumowanie lat 90 jest załosne, kilku gości wybralo po 20 płyt i z tego ułożyli ranking liczący 100 albumów, no i jeszcze Loveless na 9 miejscu, poza tym brak Emergency & I czy F#A# (Infinity),no wybaczcie że tego nie skomentuję i takich rzeczy mogę wymienić jeszcze o wiele więcej ..........
fanka rebelka (1 września 2005) -
czyli forum porcys?
ja (1 września 2005) -
Generacja urodzona w czasach(-agers), w których spoglądanie w monitor(screen-) telewizora, komputera jest oczywistością.
filthy link (1 września 2005) -
a co to?
echo_pink (1 września 2005)