INNE - FORUM

Najpiękniejsze balallady rockowe

22 sierpnia 2005

Może taki mały ranking.. na poczatek parę oczywistych propozycji:
1)Led Zeppelin- Stairway to heaven
2)Metallica-Nothing else matters
3)Guns N'Roses- Don't cry

Nev
  • ballada kojarzy mi się z kiełbasą.
    m669 (24 stycznia 2007)
  • ballady rockowe? to pewnie cos nikielbeka
    dbe (24 stycznia 2007)
  • pliiiiissss,nie wyciagajcie takich starych watkow,bo sie czlowiekowi wstyd robi.
    dys (24 stycznia 2007)
  • rolling stones - angie
    femkat (24 stycznia 2007)
  • a ja zaproponuję wam takie ballady:HIM - beautifulHIM - love you like I doroxette - fading like flowerguns and roses - november rainogólnie to ja słucham HIMa wiec on ma najlepsze ballady...
    bam (23 stycznia 2007)
  • To tak zanim temat przejdzie do historii, bo teraz jest już na samym dole :)No Quarter? - Oj! Taaaak... Tylko dlaczego tak strasznie kojarzy mi się z porannym wracaniem PKS-em do domu na ostrym kacu? Moonchild - King Crimson [no orgazm, zawsze to podkreślam i to chyba najczęściej wymieniany przeze mnie utwór na tym forum]End of the night - The Doors [przed chwilą słuchałem, więc jakże tu nie wymienić!]P.S.Zawsze jak wracam z imprezy to puszczam Zeppelinów. Może warto stworzyć temat... hmmm... "muzyka dobra na kaca"?
    J. (19 września 2005)
  • MH - "Message In The Bottle" (Sting).. Jakoś od razu ta mi przyszła do głowy..
    hellner (15 września 2005)
  • Kury "Fin de Siecle"
    borys d (11 września 2005)
  • "an angel" the kelly family
    ;) (5 września 2005)
  • Nie, nie nie. Pewni ludzie pewnych rzeczy po prostu nie powinni robić, bo z tego korzyści nie będą mieli, a wręcz może się zrobić niebezpiecznie. Szachista nie powinien wstawać od stołu i iść na Nanga Parbat, hydraulik nie powinien się brać za sterowanie wahadłowcem, a z drwala raczej nie będzie dobrego ministra finansów. I jeszcze: Metallica nie powinna nagrywać ballad. To naprawdę zajebista kapela (ciekawe czy mi skasują post, hehe) - w temacie "najlepszy opener" na pewno zgłosiłbym "Enter Sandman", do najlepszej solówki posłałbym "Blackened", na najbardziej przytłaczający/monumentalny utwór typowałbym "For Whom The Bell Tolls" (i Ctulhu z orkiestrą, i "To Live Is To Die"), ale kiedy słucham s/t i zaczyna się "Nothin Else... ", to szybciutko uruchamiam taki prostokącik z dwoma strzałkami w prawo. Kazik trafnie to kiedyś określił jako "rock rolniczy" (ściśle rzecz biorąc chodziło mu o IRĘ, ale tu też to pasuje; zresztą jak szukacie kawałków o wartości minusowej, to ballady IRY tudzież solowe jęki Gadowskiego są tu faworytem).A żeby dorzucić coś kontruktywnego do tematu, to (z zespołów stricte rockowych, bo taki Sigur to chyba osobna kategoria w muzyce):- "Planet Caravan" Black Sabbath - czyli zespół hardrockowy/metalowy może jednak nagrać porządną balladę, choć oczywiście pamiętam katastrofę pod nazwą "Changes" (a to jego wykonanie z córeczką, to dopiero holocaust)- "Ty albo żadna" Kultu (jak już mowa o Kaziku)- "I Can't See Your Face" wiadomo kogo- "No Quarter" - ale w wersji z "Song Remains"; kurczę, na wysokości wejścia solówki autentycznie się popłakałem- "Sirens Of The Woods" Theriona - klawisze pod koniec robią się nieco wieśniackie, ale całość jest na tyle długa, że wcześniej jest czego posłuchać
    Tomasz L. (4 września 2005)
  • wish you were here-pink floyd
    pop (31 sierpnia 2005)
  • tak, warszawa to taaaki wymiatacz. to prowokacja, tak?
    wow (26 sierpnia 2005)
  • lady pank - warszawaradiohead - exit music
    pp (25 sierpnia 2005)
  • Nick Drake -"Day Is Done"Tim Buckley-"Song To The Siren"
    gypsywoman (25 sierpnia 2005)
  • sumptuastic - kolysnanka
    ,./ (23 sierpnia 2005)
  • Też czytam forum Tymańskiego. Chryzantemy złociste to był stary numer, ale autora juz nie pamiętam. choć wątpię, by był napisany w takiej formie, że "nie podlewa ich kurwa nikt". Poza tym Pan Tymanski to jajcarz i może żartować/żartowniś i może sobie robić jaja.
    Norm (23 sierpnia 2005)
  • "Ratunku!!! Chryzantemy złociste to nie jest mój numer! Przestańcie domagać się na koncertach tej piosenki, bo doprowadza mnie to do rozpaczy... Tekst jest poniżej bena, choć rozumiem - wymogi polskiego ogniska. Ja nie piszę takich tekstów... Skumali?... Gitara. Pozdro - Rysiek T." Tymon
    to nie kury (22 sierpnia 2005)
  • na wszystkie znane mi pary działają rzeczy rodzaju perfektów i nie mogę ci wiele dać.. jakiś kawałek o zapalniczkach. trzeba przyznać, że klasyka. nic dziwnego, że jestem solo.proponuję znaczne fragmenty z jeffa buckleya.
    lula (22 sierpnia 2005)
  • wszystko, wszystko, tylko nie stairway to heaven
    z (22 sierpnia 2005)
  • Nirvana - About a girlNIN - HurtKury - chryzantemy złocisteJohnny Cash ma ładne baladyMickiewicz też ładne ballady napisał z romansami, ale rockowe nie były
    Norm (22 sierpnia 2005)
  • rere
    hey (22 sierpnia 2005)
  • NRD / Łoskot - Ballada o Jebaniu... tzn Jedwabiu
    ups (22 sierpnia 2005)
  • Ballada o Januszku jest niczego sobie.
    januszek (22 sierpnia 2005)
  • No suprises RADIOHEAD (!)
    Camel (22 sierpnia 2005)
  • wiecie co to wogóle ballada? ballady to wykonywał donovan, drake czy dylan.
    Tindersticks (22 sierpnia 2005)
  • nothing else matters to ani nie piekne ,ani ballallada,i ja bym powiedzial,ze wogole nie rock tylko zenada z najbardziej przecenianej plyty w dziejach muzyki.don't cry poraza sredniawka,led zep ...eee,niech bedzie.moje propozycje1. exit music ?2.wish you were here3.epitaph
    dys (22 sierpnia 2005)
  • miało być ballady w tytule wątku:P
    Nev (22 sierpnia 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)