INNE - FORUM
Oneida - The Wedding
14 sierpnia 2005powrocilem po 2 miesiacach do tej plyty, kolejnego wydawnictwa Rough Trade (nastawialem sie poczatkowo na nudy), i jestem zaskoczony. bo track #3, "Spirits" to takie "Venus In Furs" np. bo zajebiste #6 to miesisty rock, przypominajacy pozniejsze The Who a raczej Alice Coopera. #10 ciagnie sie prawie jak poczatek "Lysergic Bliss" (drugie na "Satanic Panic..."), a patos udziela sie calej piosence (znow ten wokal), choc w koncowce daje o sobie znac patronat Sonic Youth. przynajmniej nudno nie jest.
-
a mnie rozczarowalo nowe minus story. w porownaniu z ich pierwsza plyta jest to bardzo przecietne granie
bubu (17 sierpnia 2005) -
oneida to jagjaguwar przede wszystkim. rough jest pewnie dystrybutorem tylko, a sam jagjaguwar ma lepsze rzeczy w katalogu. choćby black mountain, okkervil river czy wilderness. a jesień przyniesie świetną (jest już w sieci) płytę zespołu minus story.
Tindersticks (14 sierpnia 2005)