INNE - FORUM
oficjalny wątek dla rankingu 100 Płyt 2000-2004
8 sierpnia 2005100 Kylie Minogue: Fever 88,5
099 Luomo: Vocal City 89
098 Supersilent: 6 91 (mz 8.0)
097 Kings Of Convenience: Quiet Is The New Loud 96 (jm 7.5)
096 Summer Hymns: Voice Brother And Sister 97
095 Cure: Bloodflowers 98 (bd 7.0)
094 Yume Bitsu: The Golden Vessyl Of Sound 103 (bd 7.6)
093 Grandaddy: The Sophtware Slump 105
092 Destroyer: Thief 110
091 Destroyer: Your Blues 111 (bd 7.6)
090 Gas: Pop 113
089 Prefuse 73: One Word Extinguisher 115 (bd 7.8)
088 Clearlake: Cedars 123 (jm 8.4)
087 Mandalay: Solace 127 (bd 7.6)
086 Amon Tobin: Supermodified 135
085 Enon: High Society 137 (mz 8.2)
084 Smog: Dongs Of Sevotion 138
083 Yo La Tengo: And Then Nothing Turned Itself Inside-Out 138,5
082 Interpol: Interpol (EP) 142 (mz 8.8)
081 Hood: Cold House 150
system punktowania identyczny jak w podsumowaniu singli. głosowało 7 osób. aż 1/3 ze 100 płyt nie miała wcześniej recenzji, co dodaje argumentów na rzecz zasadności publikowania rankingu (w nawiasach inicjały i ocena autora oryginalnej recenzji z archiwum). kolejna porcja statystyki jutro.
-
ja, jen, krytyk, zdanie podrzednie zlozone - - macie cos wspolnego z innymi serwisikami o muzyce hie?A moze jestescie jedna osoba robiaca porcysowi czarny, nieuzasadniony zreszta, PR?Bo smieszni jestescie w zawisci, nikt was na sile nie trzyma tu.Porcys ma swoje oczywiste wady i tez ich za wiele rzeczy nie lubie ale mowienie o celowo zostawionych przez nich (nawet jesli ta estetyka wyglada niezrozumiale) bledach ortograficznych - "byki" - jest zalosne.....Nuda wieje od takich postow, i nic dziwnego ze borys d przyrownuje do zlobka, bo taki to poziom wlasnie jest... to juz lepiej byscie juz skomentowali plyty z rankingu albo cos.Mieczaki z was, ta sama spiewka od 100 lat a oni was i tak olewaaja,,,,...
swindle (11 sierpnia 2005) -
zwobot:nie przeczytałem jeszcze wszystkiego, chodziło mi o ten Destroyera, ale akurat ta pomyłka nie ma znaczenia, imo
what? (11 sierpnia 2005) -
szkoda że Fantastic Damage raczej nie będzie, w sumie spodziewałem się że Geogaddi, Martes, Madvillainy (heh) czy Boy in da Corner jednak uplasują się trochę wyżej, ale jak na razie jako jedyny polski ranking bardzo ok, (zastanawiam się czy Fabulous Muscles się załapie).
what? (11 sierpnia 2005) -
@ what?1. witaj na forum ;)2. chyba pomyliłeś teksty
zwobot (11 sierpnia 2005) -
imo na poziomie żłobka jest klejenie 15 postów w sprawie zachowania oryginalnej ortografii niejakiego dara z wykorzystanego dialogu z giegie, tak jakby porcys był jakimś bastionem dla językowych purystów, nawet pobieżna lektura paru tekstów przecież daje do myślenia o tkance językowej serwisu no ale o czym tu w ogóle pisać, stała gwardia antyporcysowego frontu w sile widzę, przecież.
what? (11 sierpnia 2005) -
Tak naprawdę nie chodzi o te durne błędy. Być może komuś po prostu nie odpowiada taka 'konwencja' i zabiera w tej sprawie głos, pyta o sens, itd. W zamian słyszy, że jest na poziomie żłobka. Faktycznie, red. Borys zabiera głos w sposób wyjątkowo dojrzały.
jen (11 sierpnia 2005) -
nie,no naprawde,haha,czy to forum czytaja same studentki pierwszego roku polonistyki?bylo nie wywieszac wiadomego plakatu na drzwiach tego wydzialu!
z (11 sierpnia 2005) -
od kiedy przekaz to robienie durnych bledow ortograficznych?
:) (11 sierpnia 2005) -
(hah chyba już kiedyś mówiłem, że nie interesuje nas "ilość" czytelników. raczej "jakość" rozumiana jako zdolnosc odbioru naszego przekazu.)pisałem w osobnym wątku że 4 odsłona bedzie okolo 18.
borys d (11 sierpnia 2005) -
gdzie kolejne odsłony? comon boys, don't be wankers!!!
sweet sixteen (11 sierpnia 2005) -
>>(dokładnie! poziom niektórych naszych czytelnikow, zahaczający chwilami o żłobek, zatyka mnie od niepamiętnych czasów.)<<Na Pana miejscu cieszyłabym się, że jacyś w ogóle jeszcze są.
jen (11 sierpnia 2005) -
dokładnie to też błąd, to kalka językowa z angielskiego;-P
dokładnie że dokładnie (11 sierpnia 2005) -
(dokładnie! poziom niektórych naszych czytelnikow, zahaczający chwilami o żłobek, zatyka mnie od niepamiętnych czasów.)
borys d (11 sierpnia 2005) -
hehe porcysia zatkalo, nawet nie potrafia sie ustosunkowac w swoj bzdurny sposob
crimson (11 sierpnia 2005) -
e tam pierdolisz..
18 (11 sierpnia 2005) -
lepiej mieć pokaleczoną gramatykę niż co innego...
17 (11 sierpnia 2005) -
boy in da Corner _ Mateusz Jędras: gramatyka dla szkół podstawowych się kłania: sekcja budowa zdania! niestety porcysy to nie Masłowska i ich "zabawa" gramatyką jest gówno warta. jak można tak kaleczyć język ojczysty???
zdanie podrzędnie złożone (11 sierpnia 2005) -
na początku pomyślałem: gość pisze o baddly drown boyu - "źle narysowany chłopiec" - więc może to taki zabieg, że jeśli on żle narysowany to ja pisze z błedami (że niby taka koncepca czy cuś), ale sie okazało że to zwykłe byki! zadna tam koncepcja! i raczej nie żart (no bo jeśli bawi ich robienie byków to ja dziekuje)
ja (11 sierpnia 2005) -
Jasne, wydają się borysowi d i mz zabawne, dlatego, pomijając zasady gramatyki, do których każdy poważany dziennikarz się stosuje, zamieszczają teksty z błędami. Ja się nie czepiam(a jest do czego, aż dziw bierze, że ci sie chce 'ja'), ale nie wiem czemu bronisz pisania z błędami ortograficznymi. Bo autorzy porcys.com uznali, że "będzie śmiesznie"? Obiektywnych kryteriów oceniania muzyki nie ma, ale sa obiektywne kryteria poprawnego pisania po polsku permanentnie łamane na tym portalu(to chyba oczywiste, czyz nie?).
krytyk>jasra (11 sierpnia 2005) -
sporo elektroniki wykruszyło się już tak szybko, w piątej i szóstej dziesiątce. zwłaszcza żal Rechenzentrum, za nisko o jakąś ćwiartkę listy jak dla mnie, kaman. (Murcof podobnie)
Jędrzej (10 sierpnia 2005) -
Do Borysausuncie mój komentarz z powodu jego nieprofesjonalności!! błagam!! późna pora i zmęczenie robią swoje! jedynie moje zdanie o płytce pop wciąż się trzyma.każdy może się pomylić?! i w końcu mi się to przydarzyło!!straszne
Peter (10 sierpnia 2005) -
o Rechenzentrum (jak dla mnie umiarkowanie dobra) a slyszeliscie Dictaphone m.=addiction??
dolores (10 sierpnia 2005) -
ja geniuszu nie podniecaj się tak. skoro tekst jest dopuszczony w takiej formie znaczy, że błędy są charakterystyczne dla autora (komentarz do modest mouse sprawdź) i pewnie wydają się porcysowcom zabawne.
jasra (10 sierpnia 2005) -
poratal jak sie paczy.
unofficial (10 sierpnia 2005) -
nowa ortografia według Daro: zazdroszcze ludzią; niewiem; poprosturadzę studiować słownik ortograficzny!to ma byc poratal na poziomie?żenada!!!albo inaczej - RZENADA!
ja (10 sierpnia 2005) -
heh, doczytałem właśnie dara do końca, i jest jeszcze kilka złotych momentów. czy to jest ten daro z vivy?
zwobot (10 sierpnia 2005) -
mój faworyt znajduje się w recenzji the hour of bewilderbeast, na wysokości drugiej linijki, tuż przed drugim przecinkiem ;)
zwobot (10 sierpnia 2005) -
060 Department Of Eagles: The Whitey On The Moon UK LP 219 (mz 7.5)059 Shalabi Effect: The Trial Of St. Orange 224 (bd 8.6)058 Talib Kweli: Quality 227057 Adult: Resuscitation 231056 Badly Drawn Boy: The Hour Of Bewilderbeast 239055 Fiery Furnaces: Blueberry Boat 251 (mz 8.1)054 Joanna Newsom: The Milk-Eyed Mender 252053 Spring Heel Jack: Disappeared 263052 Sea And Cake: Oui 264051 Maquiladora: Ritual Of Hearts 266 (mz 8.4)050 Múm: Yesterday Was Dramatic – Today Is OK 279 (bd 8.5)049 Destroyer: Streethawk: A Seduction 285048 Two Lone Swordsmen: Tiny Reminders 286 (kz 9.4)047 Herbert: Bodily Functions 294046 Murcof: Martes 297 (kz 8.8)045 Dizzee Rascal: Boy In Da Corner 318 (jk 8.2)044 Prefuse 73: Vocal Studies + Uprock Narratives 321 (bd 8.6)043 Max Tundra: Mastered By Guy At The Exchange 323 (mz 8.6)042 Out Hud: Street Dad 324041 Rechenzentrum: Director's Cut 325 (skoro bawimy się w translację, to już proponuję trzymajmy się tradycyjnego "Czarodziejska Góra", która to płyta Voigta jest z 1998, wiec "odrobine lepsza" mialaby szanse na liscie 90s. nie sluchamy "labeli" jak niektorzy robia; enon nie jest reprezentatywnym bandem dla touch & go;ani Pop ani Disintegration Loops nie są wydane w raster/noton - są inne nagrania tych wykonawcow)
borys d (10 sierpnia 2005) -
william basinski będzie w topie i to jest dobrze (jeśli się tak zdarzy :)) pozycja gas "pop" jest niespodzianką bo magiczna góra jest odrobinę lepsza!!! fajnie , że ktoś zauważa w polsce płyty z raster/noton czy touch rec!
Peter (9 sierpnia 2005) -
ale o co ci dokladnie chodzi z tym interpolem - ze polaczkersom sie spodobalo??? wiem ze hype ale bez przesady ziammm. "wkurwienie na gusta "rodaków" popsuło smak. W naszej ojczyźnie tradycja ciemnego doła od strony Joy Division i Cure jest zakorzeniona dość mocno i de facto równa się "alternatywie". Decydują o tym chyba warunki pogodowe. W Polsce przez cały rok panują jesień i zima. Nie ma klimatu.popsulo bo "pseudoniezal" sie zajarali? wtf
bambini di praga (9 sierpnia 2005)