INNE - FORUM

najgorsze książki

27 grudnia 2005

jaka jest najgorsza książka jaką w życiu przeczytaliście? ja mogę chyba śmialo powiedzieć ze "jezioro osobliwości", w ogóle nie wiem jak mogłam po to sięgnąć........ żenada

anty kazik
  • kordian i nad niemnem najsłabsze lektury. jednak najgorsza książka jaką w życiu czytałem to bez wątpienia ''samotność w sieci''. przeklinam siebie że nie umiem zostawić książki w połowie.
    łh (28 grudnia 2005)
  • Ludziom bezdomnym głośne stanowcze NIE mówię
    protestantka (28 grudnia 2005)
  • AGH. zbrodnia i kara. jedna z najlepszych lektur przeciez.mistrz i malgorzata swietne.
    sofka (28 grudnia 2005)
  • >>najgorsze jednak nad niemnem. e tam. fajne pejzaze. zeromski gorszy bo sama zwala i nic ciekawego przy okazji sie nie dzieje. nad niemnem ma musicalowy potencjal.
    koniu (28 grudnia 2005)
  • (najgorsza granica)
    sofka (28 grudnia 2005)
  • bo nie zrozumiałeś. na czwartą klasę ten obcy to dobra książka. najgorsze jednak nad niemnem.
    mz (28 grudnia 2005)
  • (a kordian dobry przeciez byl. i jeszcze konrad wallenrod dobry byl.) lorda jima nie mielismy...
    sofka (28 grudnia 2005)
  • za to ze wspanialosci jeszcze: czekajac na godota, proces, dżuma, sklepy cynamonowe.the cask of amontillado.przeciez moznaby tak wymieniac i wymieniac.dobranoc państwu dobranoc.
    sofka (28 grudnia 2005)
  • reymonta chyba jednak tez nie tkne. najgorsza z lektur byl "ten obcy".
    koniu (28 grudnia 2005)
  • Najgorsze lektury:1. Nad Niemnem2. Ludzie bezdomni3. Przedwiośnie4. Lord Jim (może to i wybitna książka, ale 1. potwornie nudna, 2. koncept, że spora część książki (która notabene liczy ok. 500 stron) to opowiadanie gościa siedzącego w barze przez jeden wieczór (ktoś wyliczył, że gdyby bardzo szybko mówił, to miałby szansę zmieścić się w 8 godzin).5. Kordian
    tomek (28 grudnia 2005)
  • hehe-no i mitologia przeciez wspaniala. i biblia.antygona tez dobra.Mimmu weźże wreszcie wymień te najfatalniejsze z lektur, które ponoć tak stanowczo przeważają?
    sofka (28 grudnia 2005)
  • (reymonta przepraszam)
    sofka (28 grudnia 2005)
  • heh, mialam pisac. ale nie chcialam trzeciego posta z kolei wbijac. .. . ze chlopow nie mam prawa umieszczac miedzy ludzmi a przedwiosniem, bo to nieprzebrniecie przez nich bylo kwestia braku czasu bardziej i skupienia. ja naprawde przepraszam.i jeszcze szewcy. jeszcze szewcy świetni.(przedwiosnie nieciekawe. tzn. nic w glowie nie zostaje z niego)(a wierszy ileż wspanialych...)
    sofka (28 grudnia 2005)
  • zeromskiego przeczytalem kiedys syzyfowe i pozniej wierna rzeke. nie dotkne juz chyba niczego co napisal. chociaz mama broni przedwiosnia.
    koniu (28 grudnia 2005)
  • Chłopi to klimaty ok. 9 zdecydowanie! No halo!
    tomek (28 grudnia 2005)
  • cholerne nawiasy. to juz w nałóg się przeradza.
    (sofka) (28 grudnia 2005)
  • (ano. lalka miejscami powolniej. ale to miejscami tylko. (ludziów bezdomnych tylko pierwszej części podołałam. o. chłopom też nie. i przedwiośniu.)(a co do wyspianskiego to przeciez wyzwolenie mistrz!!!)(dobrze ze krakow dobry. to mozna jechac. ale wawa 7.7.)
    sofka (28 grudnia 2005)
  • >>(a czy w krakowie tez tak ladnie i czy warto jechac tam znow?)calkiem estetycznie. polecam. 7.5.
    koniu (28 grudnia 2005)
  • lalka dlużyzny jednak choć bardzo solidny chleb razowy naprawdęludzie bezdomni zdecydowanie dupne, zwłaszcz chwytająca za serce scena końcowa
    mz (28 grudnia 2005)
  • (o. koniu boss. ale dziady wiekszy absolut niźli lalka!)(a czy w krakowie tez tak ladnie i czy warto jechac tam znow?)
    sofka (28 grudnia 2005)
  • musierowicz
    M (28 grudnia 2005)
  • /////////////////yyyyyyyyyyyyyyyy. ko rzę sieę. nie wiem jak bylo w podstawowce. ale i tak nie wierze, zeby do najgorszych w zyciu przeczytanych wiekszosc sie miala zaliczac. pieknie na dworze pieknie na dworze ACH JAK PIEKNIE NA DWORZE!!!! trzeba trzeba malowac obrazy
    sofka (28 grudnia 2005)
  • >>(czemu wiekszosc lektur szkolnych?)(dziady wspaniale. wesele. kandyd boss, hehe.)(tam bylo kilka niedoprzebrniecia typu granica i ludzie bezdomni. ale raczej nie bylo jakos straszliwie. przeciez. tak calosciowo. przeciez dziel wspanialych tam jest.)(i ferdydurke. przeciez przeswietna ferdydurke. 1984 g.o.)( H A M L E T ! ! ! ! )i jeszcze. –sofka, 28/12/2005 0:52 Ej. Dokladnie. Dziady dziesiatkowe. Wesele - 9.7. Ferdy - 9.4. Jeszcze Lalka absolut.
    koniu (28 grudnia 2005)
  • (czemu wiekszosc lektur szkolnych?)(dziady wspaniale. wesele. kandyd boss, hehe.)(tam bylo kilka niedoprzebrniecia typu granica i ludzie bezdomni. ale raczej nie bylo jakos straszliwie. przeciez. tak calosciowo. przeciez dziel wspanialych tam jest.)(i ferdydurke. przeciez przeswietna ferdydurke. 1984 g.o.)( H A M L E T ! ! ! ! )i jeszcze.
    sofka (28 grudnia 2005)
  • (na marginesie: Mimmu: czemu "Pianistka"? i czemu obok "Ani z Zielonego Wzgórza" i harlekinów (sic)?)
    vaya cc (27 grudnia 2005)
  • NAD NIEMNEM zdecydowanie
    Marian (27 grudnia 2005)
  • kod leonarda da vinci
    bigmouth (27 grudnia 2005)
  • Wszytko Imre Kertesa"Pianistka" E.Jelinekświetne książki
    ja (27 grudnia 2005)
  • "stowarzyszenie umarlych poetow"
    koniu (27 grudnia 2005)
  • Córka dziwkiWszytko Imre Kertesa"Pianistka" E.JelinekAnia z zielonego wzgorzaHarlekiny :D"Będe u Klary"Grażyny Bąkiewiczwiekszosc lektur szkolnychzgadzam sie z zalozycielka topicu - Krystyna Siesicka ma beznadziejne powiesci,w ogole nie zna swiata mlodziezyJak mi sie jeszcze cosik przypomni to napiszę
    Mimmu (27 grudnia 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)