INNE - FORUM

Ścianka - reaktywacja

16 lipca 2005

"i" pisze o tym w wątku o SISSY RECORDS, ale dla takiej informacji warto założyć nowy. Oto kopia treści jego wpisu:

"może się powtórzę-nie wiem czy ktoś już o tym pisał, ale proszę mi wybaczyć, bo cieszę się bardzo. najnowsze wieści ze ściankowego obozu. mianowicie: ścianka będzie istniała (nazwa prawdopodobnie zostanie), zmieni się tylko skład - ale oczywiście zostaje maciej i arkady. a czwarta płyta z utworami stworzonymi w starym składzie zostanie wydana na 100%, tylko jak maciek weźmie się za miksowanie (na razie nie czas na to).

–i., 16/7/2005 19:42 "

Norm
  • ja też, ja też !!!! (Ścianka - debut album, orginal cd)
    camel (z Karwi ;) ) (17 sierpnia 2005)
  • a skąd to będziesz miał jeśli można wiedzieć? też bym chciał.
    zwobot (17 sierpnia 2005)
  • To niech sie zgrają i niech nagraja kolejna płytę. Iris -> więcej informacji o wiekopomnym dziele Koczana, jeśli można. (Chyba domyślam się kim jesteś)."Statek kosmiczny" będę miał na płycie cd - oryginał. Nie musisz przegrywać Main.
    Norm (16 sierpnia 2005)
  • "Ta płytka co wyjdzie teraz, to są kawałki, które grali na ostatniej trasie koncertowej w starym składzie."zacieram ręce ;)
    zwobot (16 sierpnia 2005)
  • hehe, zgadzam sie, co jak co ale na razie nie ma powodow do narzekan :);pozdr
    main (16 sierpnia 2005)
  • michał ->Koczan miał w dupie granie w Ściance, zaniedbywał Maćka, nie stawiał się punktualnie na próby i wolał siedzieć w Olsztynie niż w Sopocie (może starannie doprawcowywał swoje wiekopomne dzieło, co to się zaczyna od słów 'On this world we are floating island...'...?), więc został karnie wykluczony przez Maćka z drużyny. Podobnie zresztą jak Jacek. To nie była kwestia osobowości, bo jak osobowości ze sobą 8 lat wytrzymały, to wytrzymałyby drugie 8. To nie małe dzieci...Ja coś tam z nowych rzeczy słyszałam, ale za bardzo 'Luksusowo' byłam nawalona, żeby pamiętać i do tego wyszłam ze studia na powietrze, bo było mi w tym momencie bardziej potrzebne niż muzyczne uniesienia... Ta płytka co wyjdzie teraz, to są kawałki, które grali na ostatniej trasie koncertowej w starym składzie. Kto był, obczaja, jakie klimaty zapanują.A nowy skład w Mandarynce rzeczywiście dopiero się ogrywał, bo michał przyjechał do Sopotu po 15 lipca i wtedy jeszcze nie było wiadomo, czy będzie grał w zespole. Także proszę nie narzekać. Napradę niedługo razem grali.
    iris (16 sierpnia 2005)
  • byli zajebisci koncert zycia a zważywszy ze z niutkiem jesteśmy z bytomia to było naprawde niesamowicie niewiarygodnie i naprawde ja tam nic jakiegos usypiajacego nie widziałem zreszta wzyscy twierdza że dni wiatru sa usypiające a dla mnie to ich najlepsza płyta no
    flegma (15 sierpnia 2005)
  • main,(Pewnie dostaniesz jeszcze meila z wyrazami wdzięczności, ale co tam)Wielkie dzięki za Ścianke i reszte. Szacuneczke.
    - (9 sierpnia 2005)
  • Byłem na tym koncercie... i był niesamowity.. hmm zachwycony.. trafiłem przypadkowo do tej mandarynki... ale sie ciesze bo o koncercie dowiedziałem się w dzień koncertu:) niesamowicie grali tak jak od nich oczekiwałem co z tego ze bez lachowicza... i tak są zajebiści i bezkonkurencyjni...
    niutek (7 sierpnia 2005)
  • main,Czy oferta przegrania "Statku kosmicznego" nadal aktualna?Pytam poważnie i będę wdzięczny za odp.pzdr.
    - (28 lipca 2005)
  • Nie no Jacka można jeszcze jakoś przeboleć ale nie wyobrażam sobie koncertu ścianki bez tej statycznej teatralnej postaci pod tytułem koczan.Tak czy inaczej to już nie bedzie to samo, ale tak to już jest, dwie takie kosy jak maciej i jacek długo w jednej kapeli nie wytrzymają. Zastanawiam sie tylko co sie u licha stało z koczanem, może tak szedł w zaparte za lachowiczem, albo to nie było na jego nerwy w końcu to taki spokojny człowiek. Trza sie cieszyć że przynajmniej płyta bedzie.
    michał (28 lipca 2005)
  • http://www.scianka.glt.pl/
    batonik bajeczny (26 lipca 2005)
  • Ciekawy jestem co Lachowicz zaprezentuje na drugiej płycie. Bo jednak Lachowicz w Ściance, a Lachowicz solo to dwie, rózne bajki muzyczne. Ścianka pewnie się dogra, jest tak jak myslałem - jako gitarowe trio. Ale to wy ich słyszeliście.
    Norm (26 lipca 2005)
  • wypraszam sobie średni nie znaczy słaby... a jak będzie i tak każdy oceni za jakiś czas... moim zdaniem może być nawet lepiej niż z lachowiczem, ot co...
    Grumke (26 lipca 2005)
  • jaka bzdura, sredni, slaby, to samo, na jedno wyszło i tak.
    fahrmi (26 lipca 2005)
  • bzdura... koncert może i średni bo to zupełnie nowa konfiguracja... klawisze zostały potraktowane nogami... i chyba tak miało być... niech zyje rok'n'roll gitara+bas+perkusja - a że melancholijnie? no cóż... ścianka, to do qrvy nedzy nie mysłowic albo jakiś inny telewizyjno-alternatywny band...
    Grumke (26 lipca 2005)
  • jeden ze słabyszych koncertow na jakim bylam w tym roku..i wcale nie mowie tego z przekasem jakby co.nowe kawałki. jakies były. balladka o przygodach rycerzyka, czy o krolewnie (?) coś takiego, poza tym piórko, piosenka nr nie pamietam juz ile i te klimaty w miażdzącej przewadze, czyli bardzo spokojnie, wrecz balladowo -melancholijnie, a delikatnie mówiąc usypiająco, brak lachowicza - będzie ciezko, ale klawisze były, niewiele, ale zawsze coś.najlepszy motyw i najsilniejszy punkt programu to kontrabas na "scenie", a raczej ją zasłaniający. zespoł sie dopiero zgrywa, co zaznaczyli:] może sie rozkrecą. . .
    fahrmi (25 lipca 2005)
  • No właśnie, nie wie ktoś czy będą mieli klawisza? Jakoś nie wyobrażam sobie "Skutera" czy "***" w trzyosobowym składzie...
    Tomasz L. (25 lipca 2005)
  • statek w oryginale można chyba jedynie teraz kupić na kasetach - moja już strasznie piszczy ze zużycia ;) z sieci tylko ściągałem nagrania live a był może ktoś z Was na pierwszym koncercie w nowym składzie? ponoć nieźle wypadli, grali same nowości, oczywiście klawiszowca brakowało...
    i. (25 lipca 2005)
  • moge ci przegrac :); serio :);
    main (24 lipca 2005)
  • Haha. To musieliscie mieć niezły ubaw :).Faktycznie, nie znam całego Statku kosmicznego Ścianka, z wyjątkami, jak np. Skuter, Sopot, Trans-atlantyk, Historia pięciu pracowników....Oryginału nigdy nie miałem w rękach, a nie chce ściągać z sieci, tym bardziej tak znaczącej płyty.
    Norm (24 lipca 2005)
  • Z tym pobłądzeniem kristenów to miałem jednak na myśli głównie ten ostatni okres, czyli już po "please send me". Płyty uważam za zupełnie sympatyczne, natomiast repertuar z dwóch czy trzech gigów które widziałem w nowym składzie, raczej mnie nie przekonuje.
    elliot crane (22 lipca 2005)
  • Zlitujcie się nad chłopakiem, bo aż przykro się robi.Norm - ten utwór wcale nie jest nowy, pochodzi z debiutu Ścianki, a jak leci tekst - doszedłeś sam, przy drobnej pomocy forumowiczów.
    xx (21 lipca 2005)
  • no właśnie tego słucham, masz rację,
    Norm>Cz (21 lipca 2005)
  • chyba, ze to było do liho
    Norm>borys d (21 lipca 2005)
  • zdaje sie "jest jak góry".
    Cz (21 lipca 2005)
  • "krzak gór" - tego nie jestem pewien
    Norm>borys d (21 lipca 2005)
  • Masz racje, pisałem ze słuchu. Jak to leci?
    Norm>borys d (21 lipca 2005)
  • jak se parę miesięcy temu zapuściłem debiut kristena stwierdzilem, że to ich najlepsza płyta. co nie znaczy, że mi się podoba. ale zabłądzili zdecydowanie później.
    mz (21 lipca 2005)
  • a może nie dosłyszałeś dokładnie tekstu "ja nie".
    borys d (21 lipca 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)